Rejestracja i logowanie

Śmierć na miejscu! Koszmarne zderzenie na terenie kopalni

Wydarzenia 28-07-2017 Autor: mj-s Foto: fot. poglądowa
14
Śmierć na miejscu! Koszmarne zderzenie na terenie kopalni

27 lipca, po godzinie 21-ej w Rogowcu doszło do zderzenia samochodu osobowego citroen C5 z ciągnikiem. Kierowca osobówki poniósł śmierć na miejscu.

W tej chwili policja analizuje materiał z kopalnianego monitoringu. Niemniej jednak ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierowca ciągnika po przejechaniu przez wartownię przy ul. św. Barbary, skręcił w lewo i wyjechał na drogę główną ciągnącą się wzdłuż kopalnianego wkopu w miejscowości Rogowiec. Kierowca osobówki jadąc od strony Chabielic uderzył w tył ciągnika.

- Uderzenie było tak silne, że ciągnik został wywrócony do góry nogami – mówi Piotr Rokita z KPP w Bełchatowie.

Na miejsce zdarzenie zostały zadysponowane trzy zastępy straży pożarnej z PSP Bełchatów i OSP Grocholice.

- Strażacy w pierwszej kolejności zajęli się rozcinaniem samochodu osobowego, w wyniku zderzenia został w nim bowiem uwięziony kierowca. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia strażacy udzielali poszkodowanym pierwszej pomocy przedmedycznej - wyjaśnia Wojciech Maciejewski z Państwowej Straży Pożarnej w Bełchatowie

Niestety lekarz, który przybył na miejsce wypadku, około godziny 21.50 stwierdził zgon kierowcy citroena, 32-latka z Żłobnicy. Kierujący ciągnikiem, 50-latek z terenu Pajęczna z potłuczeniami całego ciała trafił do bełchatowskiego szpitala.

- Pacjent od godzin nocnych przebywa na obserwacji na oddziale neurochirurgii naszego szpitala - powiedziała nam Katarzyna Babczyńska, rzecznik lecznicy

- Kierowca ciągnika był trzeźwy. Jeśli chodzi o stan trzeźwości zmarłego 35-latka  jeszcze nie jesteśmy w stanie udzielić takiej informacji – mówi Piotr Rokita z policji

 

komentarze (14)
Dodaj komentarz

- Uderzenie było tak silne, że ciągnik został wywrócony do góry nogami ??? a moze kołami ?? Niestety lekarz, który przybył na miejsce wypadku, około godziny 21.50 stwierdził zgon kierowcy citroena, 32-latka z Żłobnicy - eśli chodzi o stan trzeźwości zmarłego 35-latka jeszcze nie jesteśmy w stanie udzielić takiej informacji – mówi Piotr Rokita z policji to sami nie wiecie ile on miał lat ? ludzi ogarnijcie sie tam !!!

Ciekawe czy przy 90 km/h citroen c-5 jest w stanie wypieprzyć 7-mio tonowy ciągnik brawo wy

Rozbiegnij się i walnij głową w ścianę zobaczymy czy nabijasz sobie guza. Jasne że może.

Licznik zatrzymał się na 90 więc nie dokładajcie sobie,bo to jest najbardziej denerwujace jak ktos nie zna sytuacji i czlowieka, a ocenia

Nie on a człowiek nie ważne ile jechał nie zyje

Od kiedy ciągniki maja nogi?

Po 1 nie 35 latek a 32, po 2 na miejscu były także służby ratownictwa z KWBB, po 3 licznik nie zatrzymał się na 190 km\h :/.

Jak bardzo jesteś zorientowany?

Z tego co wiem to na 90, a nie 190.

Naprawdę? Licznik zatrzymał się na 190km/h? No i co z tego? A gdyby zatrzymał się na 0km/h to by znaczyło, że samochód stoi w miejscu?

Licznik w aucie osobowym ponoc zatrzymal sie na 190 km/h

Ta na 399 się zatrzymał Plotki ...

Mały błąd wkradł się na początku postu... Niemniej jednak - po pierwsze niemniej razem, a po drygie niemniej jednak brzmi jak masło maślane, a zatem albo jednak albo niemniej emoji

Osobówka wywaliła ciągnik??!!! Ile on jechał??

dodaj komentarz
Czytaj także