Rejestracja i logowanie

Rząd sprezentuje nam dodatkowy dzień wolny od pracy? Nie każdemu podoba się ten pomysł

Wydarzenia 15-10-2020 Autor: Emste Foto: archiwum/poglądowe
11
Rząd sprezentuje nam dodatkowy dzień wolny od pracy? Nie każdemu podoba się ten pomysł

Święto zmarłych zbliża się wielkimi krokami – w związku z tym pojawiły się obawy, że tłoczenie się ludzi na cmentarzach może doprowadzić do eskalacji pandemii koronawirusa w Polsce. Rząd, chcąc uniknąć czarnego scenariusza podczas Wszystkich Świętych, rozważa ustalenie dodatkowego dnia wolnego od pracy, by rozłożyć wizyty na cmentarzu w czasie. Pomysł krytykuje jednak Ministerstwo Zdrowia i ekonomiści.

W czwartek, 15 października padł kolejny rekord zakażeń SARS-CoV-2 w Polsce. Pozytywne wyniki testu otrzymało aż 8099 osób. W związku z eskalacją epidemii, rząd rozważa podjęcie kroków, których celem będzie uniknięcie tłoczenia się ludzi na cmentarzach podczas Wszystkich Świętych. Więcej o pomysłach ekipy rządzącej opowiedział na antenie Polsat News Jan Bondar, rzecznik GIS.

Jan Bondar uspokajał na wstępie, że na ten moment rząd nie bierze pod uwagę odwołania święta – zaapelował jednak, by na groby wybrać się innego dnia. Wszystko, by maksymalnie ograniczyć gromadzenie się ludzi na cmentarzach.

- Nie ma inicjatyw, aby odwoływać Wszystkich Świętych. Apelujemy natomiast, żeby w miarę możliwości Wszystkich Świętych urządzić sobie troszkę wcześniej albo troszkę później - mówił Bondar. Pamiętajmy o zachowaniu ostrożności podczas odwiedzania bliskich – podkreślał.

W trakcie rozmowy, rzecznik GIS sugerował, że rząd rozważa możliwość ustanowienia dodatkowego dnia wolnego od pracy w okolicy święta. Miałoby to pomóc w rozłożeniu ruchu na cmentarzach na kilka kolejnych dni. Zauważył też, że to nie jedyne rozwiązanie, jakie bierze pod uwagę ekipa rządząca – nie przybliżył jednak szczegółów.

- Być może są jeszcze możliwe rozwiązania, których nie mogę zdradzać. Rządowy zespół zarządzania kryzysowego pracuje, zastanawia się jeszcze nad pewnymi ruchami, np. związanymi z dniami wolnymi w okolicach 1 listopada, ale to jest na zasadzie dyskusji - zaznaczył Bondar.

Koncepcje dodatkowego dnia wolnego od pracy skrytykował jednak Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Sugerował, że Polacy mogliby potraktować to jako tzw. długi weekend, a to będzie sprzyjać przemieszczaniu się.

- To, że Wszystkich Świętych wypada w tym roku w niedzielę, służy temu, żeby tych wyjazdów było mniej – zauważał rzecznik MZ.

Niepochlebnie o koncepcji dodatkowego wolnego wypowiadali się także ekonomiści, sugerując, że mogłoby to zaszkodzić – i tak nadszarpniętej po wiosennym lockdownie – gospodarce.

- Polski PKB za cztery kwartały kończące się w czerwcu 2020 wyniósł 2,28 bln zł. Jeśli w uproszczeniu przeliczyć tę wartość przez 253 dni robocze – red. bo tyle pracujemy w 2020 roku, to wychodzi 9 mld zł dziennie. Gdyby dni roboczych miało być o jeden mniej, czyli 252, to możemy sobie szacunkowo odliczyć te 9 mld zł. Od dynamiki PKB trzeba by odjąć 0,4 proc. - informuje businessinsider.com.pl

komentarze (11)
Dodaj komentarz

Kochana władza ,kochany pan Prezydent,kochany pan Premier serwują nam co raz to nowsze prezenty,ale kto za to ich dobre serce zapłaci ,traktują nas jak chore umysłów dzieci ,które nie potrafią o siebie zadbać ,muszą nam oznajmiać ,czy mamy chodzić z wiaderkiem na głowie,co mamy jeść ,zaraz wydają dekret o której wstać rano,o której mamy iść spać jak widać pomysłowość rządzących nie zna granic ,wszystko pod płaszczykiem tzw.zarazy a to wszystko dla naszego dobra wiadomo ps.powiadaja że przez dwa lata zasłużyliśmy się na 500mld. to jest tzw.zrownowazony budżetemoji

Tak najpierw idźcie na cmentarz a potem was tam przyniosą. Ja dziękuję nie skorzystam i nie będę się lansować a temu co leży i tak wszystko jedno.

Jest tyle niedziel że spokojnie można odwiedzić nie trzeba 1 listopada zmarłemu i tak to nie pomoże.Tu chodzi o kase księża nie zarobią tak samo jak kosciły pozamykać a modlić się można wdomu ,tylko jest jeden problem że wdomu z tacką nie przejdą.

W zasadzie to w ogóle z domu można nie wychodzić, mam nadzięję że na wybory za dwa lata też nie pójdziecie emoji

PO co chodzicie do pracy i sklepów

I tak nic to nie da bo to nie na powietrzu ludzie się zarażają, a w budynkach zamkniętych. Dowód? Od pięciu dni wszyscy musimy chodzić w maseczkach na powietrzy, a efekt to wzrost zakażeń o 300% od dnia jego wprowadzenia.

Doczytaj jeszcze po ilu dniach pojawiają się objawy po zakażeniu.

RZAD sie lapie czego moze i tak nic to nie pomoze mamy epidemie w calej Polsce a rzadzacy maja wielki problem bo nie potrafia sobie z tym poradzic przespali swoje piec minut wprowadzajac zbyt pozno obostrzenia a wiedzili doskonale ze jesienia bedzie druga fala wirusa zenujace

Rząd wprowadzał obostrzenia - źle, teraz źle bo za późno wprowadzał obostrzenia. Ludziom to się nigdy nie dogodzi.

idioto we francji miemczech łaza debile w tych szmatach od dawan i co ? i co? i gowno! to nic nie daje noszenie maseczek nic NIC nie daje! maja wzrost zakazen codziennie i unas bedzie tosamo kretynko za tydzien bedzie 2 razy wiecej zakazen niz dzis za 2 tygonie bedzie 3,4 razy wiecej mimo bezsensownego noszenia tych szmat

Rozważny człowiek pojedzie zapali znicz i wróci do domu a nieodpowiedzialny przygłup to nawet dwa dni tam spędzi jak będą wne

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także