Rejestracja i logowanie

Pracownicy Kauflandu dostali podwyżkę. Związkowcy z Bełchatowa mówią, że nie odpuszczą

Wydarzenia 14-02-2020 Autor: Greg, ksz Foto: rafkur
27
Pracownicy Kauflandu dostali podwyżkę. Związkowcy z Bełchatowa mówią, że nie odpuszczą

Sieć Kaufland zapowiedziała podwyżki dla wszystkich pracowników w Polsce. Pensje kasjerów wzrosną o 200-500 złotych. To jednak mniej niż domagali się związkowcy z Bełchatowa, którzy zapewniają, że referendum strajkowe w całej sieci Kaufland na terenie Polski na pewno się odbędzie. 

Podwyżki płac obejmą wszystkich pracowników sieci - zarówno pracowników sklepów, centrów dystrybucyjnych, jak i pracowników centrali. Poziom wynagrodzeń będzie podnoszony proporcjonalnie do pełnionej funkcji.

Na stanowisku kasjer-sprzedawca w zależności od stażu pracy pracownicy otrzymają od 3200 do 3900 zł brutto miesięcznie, w tym do 500 zł dodatku motywacyjnego za 100 proc. frekwencję w pracy. Dotąd zarobki kasjerów w sieci wynosiły od 3000 zł do 3400 zł brutto wraz z dodatkiem w wysokości do 400 zł.

- Co roku aktualizujemy stawki wynagrodzeń w naszej sieci. Prowadzimy przy tym stałe konsultacje ze związkami zawodowymi i przedstawicielami pracowników. Staramy się wypracować rozwiązania rynkowo konkurencyjne i atrakcyjne dla pracowników, ale także realne i ekonomicznie uzasadnione dla nas jako pracodawcy. Wynagrodzenia to jednak nie wszystko. Mamy przy tym bardzo rozbudowany system benefitów, z których mogą korzystać nasi pracownicy, jak również inwestujemy w różnorodne procesy optymalizacyjne, które mają ułatwić pracę - mówi dyrektor pionu personalnego Kaufland Polska Małgorzata Ławnik.

Zapowiedziane kwoty podwyżek to jednak mniej niż domagali się związkowcy. Od września 2019 roku w Kauflandzie trwa spór zbiorowy między zarządem a przedstawicielami Wolnego Związku Zawodowego "Jedność Pracownicza", który domaga się podniesienia płac o 800 zł. Dotychczasowe rozmowy z zarządem spółki zakończyły się fiaskiem, teraz związkowcy zamierzają przeprowadzić referendum strajkowe. Pomimo zapowiedzianych przez Kaufland nadal chcą zapytać załogę marketów o to, czy chce przystąpić do strajku i czy pracownicy są zadowoleni z zarobków oraz warunków pracy. 

- Cieszymy się, że pracodawca docenił pracowników i wynagrodzenia wzrosły, ale nadal nie są one dla nas satysfakcjonujące. Nie rezygnujemy z przeprowadzenia referendum, do którego już trwają przygotowania - mówi Wojciech Jendrusiak, przewodniczący WZZ "Jedność Pracownicza". 

Jak podkreśla, przeprowadzenie referendum będzie ogromną operacją logistyczną. Według szacunków może wziąć w nim udział nawet do kilkunastu tysięcy pracowników. Związkowcy o strajk zamierzają zapytać załogę w 217 supermarketach, a także w kilku centrach logistycznych i centrali. 

 

 

komentarze (27)
Dodaj komentarz

powinieneś sie zwolnić i iść do spółki typu Elbest to tam miałbyś porownanie co znaczy praca.Zero dodatków i zero premii dodatkowych.Kosilbys trawę na Wawrzkowiznie i kozy doił.Zasmrodziles sie i nic od siebie nie dajesz ale wymagania masz z sufitu czas na zmiany no dalej!!

Pracuję 35 lat na jednym z trudniejszych działów w ELB i mam stawkę 4000 święta niedziele nocki w syfie popiele, czas chyba Kaufland celować

nie grzesz!! Pospolity samych dodatkow masz ile?? ile za system? ile za starzowe ? ile ipremii? a 13 tka ? Zwykly pentak jesteś i chciwiec !! a udajesz biedaka

No to zmienić pracę trzeba. Po miesiącu pracy w markecie kupa dymu będzie się za panem pospolitym unosić jak będzie spierdzielał stamtąd...

Ciekawe kto nastepny do strajku przystapi ktore zwiazki

SPÓŁKI NA ROGOWCU, BIŁGORAJU, pracownicy zarabiają mniej niż w Kauflandzie. To myślimy , że nie jest źle u Was. Pracuje we wkopie albo na 112 m ELB

Spółki miejskie wstyd! Zarobki niższe niż kasjerka w sklepie, oczywiście nie umiejszając pracy kasjerki.

Zapraszamy do marketu za 2900 brutto potyrac trochę. Nikt nikomu nie broni. Poprzerzucac parę ton towaru, poszorować kible , odpowiedzieć na milion pytań dziennie typu "gdzie co leży", "dlaczego tak drogo"..., , wysłuchiwać żali i pretensji sfrustrowanych klientów bo jeden z drugim miał gorszy dzień i trzeba się gdzieś wyżyć, przeżyć najazdy wyższych przełożonych i malować trawę na zielono... Nie doceni tej pracy nikt kto choć raz styczności od wewnątrz z tym nie miał. Pozdrawiam i powodzenia w życiu życzę.

Zgodzę się z Panią, że praca w markecie nie należy do łatwych i przyjemnych. W spółce też nie jest kolorowo tutaj życie uprzykrzają przełożeni, a zarobki potrafią być niższe niż 2900 zł brutto i to na stanowiskach niby umysłowych. Pozdrawiam

Mnie nie o to chodzi by licytować się kto ma lepiej a kto gorzej. Bo punkt widzenia zależy od siedzenia. Dobrze by było gdyby ludzie potrafili zanim zaczną komentować zasięgnąć u źródła jak to rzeczywiście wygląda. Że ta Pani jedna z drugą nie tylko siedzą i "pikają sobie" na kasie. To wiele innych obowiązków, które człowiek z zewnątrz nie widzi . Życzę Nam wszystkim abyśmy mogli dostawać wynagrodzenia adekwatne do wykonywanej pracy, bo na pewno łatwiej by nam się żyło.

Ale się pop....lac można. Zakupy zrobić, iść do lekarza, pojechać sobie trochę dalej od Bełchatowa w interesach, w domu obiad przeszukiwać, przespać się itd. Oczywiście to wszystko w godzinach "pracy" emoji)))

Nie do końca tak jest. Jak masz partyjne plecy, to ci nic nie zrobią. Jak ich nie masz, to zarabiasz mniej niż w markecie. Przykre, ale prawdziwe. Pozdrawiam.

A, i fuszke pyknac....

Trudno się dziwić, w spółkach miejskich jest za dużo pracowników szczególnie w administracji no ale trzeba swoich upchnąć..

Za dużo to jest związkowców. Mieszania i podp.....nia.

zwiazkowców zapraszamy do spółek

Ty Marzec idź lepiej poszukaj kumatego kumacza

Najpierw zrobiono strajk, a później dostanom wilczy bilet

My z kumplami z GieKSy zablokujemy dla was ruch na Staszica !

Strajkować do oporu

Ja można zapisać się do strajku ?

Dzisiaj w Kauflandzie na sklepie w głośnikach brzmiała propaganda zaje.bistości..

w Niemczech w sieciach Lidl czy Kaufland zarobki są 3 razy większe niż w Polsce,a obroty sklepów bardzo podobne tak samo zreszta jak ceny,czy to nie jest współczesne niewolnictwo?jedna firma a zarobki diametralnie inne,co na to Unia,przecież to jest jawne nieprzestrzeganie praw człowieka

brawo strajkowac pieniondze prawem nietowarem wam sie nalerzy !!!!!!!!!

a tobie tak mniej więcej o co chodzi?chyba sam za bardzo nie wiesz o co

dodaj komentarz
Czytaj także