Rejestracja i logowanie

Pożar lasu pod Ruścem. Mieszkańcy wspólnie ze strażakami walczyli z żywiołem [FOTO]

Wydarzenia 19-05-2020 Autor: Emste Foto: facebook/OSP Rusiec
7

Do groźnego pożaru lasu doszło w miejscowości Zalasy (gm. Rusiec). Na miejscu pracowało aż sześć zastępów straży pożarnej, a w walce z żywiołem pomagali mieszkańcy Zalasów. Pogorzelisko musiało też być dwukrotnie dogaszane. Jako prawdopodobną przyczynę pożaru wskazuje się umyślne podpalenie – nad sprawą pracuje policja.

Zgłoszenie dotyczące pożaru poszycia leśnego, dyżurny bełchatowskiej straży odebrał 18 maja, około godziny 13:40. Gdy pierwsze jednostki gaśnicze przybyły na miejsce, ogniem objęte było już poszycie leśne na obszarze około 1 ha. Przy gaszeniu pożaru pomogli mieszkańcy Zalasów.

- Wielkie podziękowania należą się mieszkańcom Zalasów, którzy pomogli strażakom w gaszeniu tego trudnego pożaru – informuje Ochotnicza Straż Pożarna w Ruścu.


W sumie spaleniu uległ obszar lasu o powierzchni około 2 ha, a sami strażacy musieli jeszcze dwukrotnie interweniować na miejscu, by w pełni dogasić pogorzelisko. Pierwszy raz wczoraj (18.05), o godzinie 21:00, następnie dziś około godziny 10:20.

Sprawą zajmuję się teraz policja. Jako prawdopodobną przyczynę wybuchu ognia wskazuje się bowiem umyślne podpalenie.

komentarze (7)
Dodaj komentarz

Tego Podpalacza ,to w ten ogień.Niech poczuje cierpienie zwierząt oraz strach ludzi !

ktos podpalil pewnie faszysta

Widzieli Ciebie jak jechałeś tam wczoraj rowerem ,mają Twoje zdjęcia z drona ....

Znów jakiś piroman z OSP podpalił zlikwidować te komunistyczne ochotnicze straże piromanów .

W tym przypadku nie był to żaden piroman z osp, tylko facet który siedział za podpalenia

Ty oszołomie! Zanim na miejsce dotrze zawodowa, państwowa straż pożarna, to druhowie z osp są już na miejscu. To oni jako pierwsi docierają na miejsce pożaru, wypadku drogowego,wycinają zakleszczonych w aucie, zabezpieczają miejsce wypadku, neutralizują wycieki, to oni pomagają przy powodzi, utonięciu, czy ratują kota który wszedł na drzewo i nie potrafi sam zejść. Nie mas pojęcia, to nie krytykuj, porozmawiaj z tymi co tam służą.Robią to z narażeniem własnego życia, kosztem własnego czasu, a w zamian otrzymują "tylko" ludzki szacunek na wiosce, dziękuję ze łzami w oczach od pogożelca, a na ostatnią drogę dźwięk syreny przy wpuszczaniu do grobu i sztandar w kondukcie pogrzebowym. Za taki zysk poświęcisz nockę w lesie, zadymieniu, czy zostajesz przed komputerkiem i będziesz dalej klepać w klawiaturę te brednie... Nie ośmieszaj się.

Nie oceniaj ludzi bezpodstawnie.. Nie życzę Ci żeby Ci piromani z komunistycznych OSP przyjeżdżali Cię ratować jak Ci się słoma w butach zapali

dodaj komentarz
Czytaj także