Rejestracja i logowanie

Mężczyzna zaufał ''sierżantowi bełchatowskiej policji''. Stracił 180 tysięcy złotych!

Wydarzenia 12-02-2020 Autor: Emste Foto: Zdjęcie poglądowe/Archiwum
10
Mężczyzna zaufał ''sierżantowi bełchatowskiej policji''. Stracił 180 tysięcy złotych!

Kolejny człowiek oszukany na ogromną kwotę, mieszkaniec powiatu bełchatowskiego stracił aż 180 tys. złotych. Pieniądze od mężczyzny odebrał fałszywy policjant, miały być przeznaczone na adwokata dla syna poszkodowanego, który rzekomo spowodował bardzo groźny wypadek. 

Oszuści szukają coraz to nowszych sposobów na wyłudzenie pieniędzy od potencjalnych ofiar. Jak informuje policja, takich sytuacji w całym kraju są setki, a w miejsce zatrzymanych grup przestępczych pojawiają się nowe. Dlatego walka z takim procederem jest naprawdę trudna.

Wracając jednak do sytuacji z powiatu bełchatowskiego... Poszkodowany mężczyzna odebrał połączenie na telefon stacjonarny i usłyszał przerażające wieści – jego syn miał spowodować groźny wypadek, po którym jedna osoba walczy o życie w szpitalu, a on wraz z żoną jest przesłuchiwany w bełchatowskim areszcie. 180 tysięcy złotych miało trafić do adwokata, dzięki któremu wyszedłby z aresztu . Zgodnie z zeznaniami mężczyzny, rozmowa miała wyglądać w następujący sposób:

- Dzień dobry... sierżant Agata KOWALSKA z bełchatowskiej policji...Pana syn spowodował wypadek drogowy, w wyniku którego pokrzywdzona przebywa teraz w szpitalu w ciężkim stanie..Obecnie syn i synowa są przesłuchiwani, nie można z nimi nawiązać kontaktu, pilnie potrzebują pieniędzy na opłacenie adwokata, który podejmie właściwe kroki prawne aby syn uniknął aresztu....potrzebne jest ....180 tys.złotych... Po pieniądze do bełchatowskiej policji zgłosi się syn adwokata... - informuje KPP Bełchatów.

Następnie mężczyzna spotkał się z oszustem i przekazał mu oszczędności całego życia. Na chwilę obecną, dla dobra śledztwa, policja nie zdradza więcej informacji.

komentarze (10)
Dodaj komentarz

wcale go nie żałuję jak się dał nabrać na taką sumę

Trzeba było się uczyć na adwokata... 180 tysięcy PLN za wyciągnięcie gościa z aresztu ???? skąd wiedzieli, że akurat ma odłożone 180k? Pewnie synalek maczał w tym palce.

Bardzo dobrze jak mało mądry tak się będzie działo . Jeszcze powinien palom od policjanta dostać może zdarzenie

Ale dzban...

ja niedalbym sie adwokata nielubie wole denaturat a najlepsze dopalacze

Dobry fake news ????????

Nie fake news, ale do mojej babci też w grudniu dzwonił ktoś z podobną historią, tylko że córka miała spowodować wypadek. Jak babcia się rozłączyła to za chwilę był znowu telefon że z policji. Także trzeba uważać. Później było dzwonione na policję i policja powiedziała że jak jest np. jakiś wypadek itp. to jadą bezpośrednio do domu informować o wypadku, nigdy nie dzwonią.

Cóż głupich nie sieją... Z drugiej strony to ci oszuści są mistrzami w aktorstwie. Powinni zastąpić w tv takie beztalencia jak cichopki, mroczki, kudelskie itp.

oszustowi postawilbym pomnik a oszukanego ukaralbym grzywna ze dal sie oszukac tyle sie mowi na temat oszustow w mediach i polijcja a ludzie to bagatelizuja wystarczylo zadzwonic na policje

Był tak zajęty liczeniem i odkładaniem swoich oszczędności całego życia że zapomniał nawet że Teleexpress o 17 tej leci później o 19.30 wiadomość i na koniec panorama o 22 na dwójce teraz chłop pewnie w szoku jest

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także