Rejestracja i logowanie

Mężczyzna chciał wyskoczyć z wieżowca na Okrzei. Strażacy rozłożyli materac ratunkowy

Wydarzenia 05-07-2018 Autor: rk Foto: ŁZW
47

Dziś ok. godz. 14:00 na os. Okrzei młody mężczyzna groził, że popełni samobójstwo. Szybka reakcja służb pozwoliła uniknąć tragedii.

Dramatyczne sceny rozegrały się w wieżowcu na os. Okrzei. 28-letni bełchatowianin, stojąc w oknie na 11 piętrze groził, że popełni samobójstwo.

Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Strażacy natychmiast rozstawili ogromny powietrzny materac, który miałaby zamortyzować upadek w razie skoku. Do desperata pospieszyli policjanci, którzy wciągnęli go do mieszkania.

28-latek został przekazany załodze karetki pogotowia i zawieziony do szpitala.

komentarze (47)
Dodaj komentarz

Kamery,raczej pic na wodę,poprostu dekoracja i tyle! Gdyby te kamery działały to już by dawno te szumowiny zniknęły,sranie, szczanie,żyganie i tak w kółko,rozpierducha całą dobę!!! Czy naprawdę nie można nic z tym zrobić,pytam???!!!

Pajacowac i nic nie robić to kazden jeden by chcial, ale robić to nie ma komu

nie zal mi go pajac i tyle jak ktos cche sie zabic to idzie i to robi a nie pajacuje w oknie przez 2 godziny czy dzwoni jeszcze na policje ze sie zabije jak ktos chce sie zabic to robi to i tyle a nie zgrywa pajaca

Pytasz co to 3 tyś dla matki dwójki dzieci gdzie ona przez cały miesiąc go utrzymywała co to to nic ona sama pracuje i wynajmuje mieszkanie

Sąd ma gdzieś przymusowe leczenie. Jest to papierologia, zaświadczenia od lekarzy których rodzina nie jest w stanie załatwić bo są to osoby dorosłe !!!!! Rodzina jest zmęczona psychicznie i fizycznie. Chore jest prawo.

No dobrze. Ja to wszystko rozumiem i wiem. Ale chyba ten chłopak bywa nie naćpany i wtedy można z nim porozmawiać i postawić mu warunki tak? Tylko przy tym trzeba być stanowczy i się nie cackać. Często tacy ludzie próbują ugłaskać najbliższych i obiecywać, że to się nigdy nie powtórzy itd., ale trzeba być nieugiętym. I wtedy albo mu zależy, albo nie. Ale decyzję musi podjąć On i na "trzeźwo".

Wszystko się zgadza. Tylko ta osoba jest chora i myśli tylko o jednym, jak to zdobyć. Będąc trzeźwym nawet po 6 miesiącach i nawet więcej PODŚWIADOMOŚĆ CIĄGLE PROSI O TO . To jest choroba i to nieuleczalna. My jako społeczeństwo powinniśmy walczyć z tym, a co robimy pozwalamy się bogacić gówniarzom na krzywdzie naszych dzieci znajomych itp.

A rodzina próbowała sądownie załatwić mu przymusowe leczenie?

Ludzie, którzy pozwalają sobie na ocenianie ludzi uzależnionych od tego"gówna ", albo nigdy nie mieli do czynienia z kimś takim, albo są pozbawieni wyobraźni i empatii do drugiego człowieka. Ja rozumiem współczucie dla żony i reszty rodziny tego chłopaka. Natomiast należy również uświadomić sobie fakt, że ten chłopak nie ma "nasrane" w głowie, bo jest złym człowiekiem z natury, tylko zwyczajnie jest chory i nie jest sobą. I w zupełności zgadzam się z matką tego gościa, że instytucje zawodzą, bo gdyby zaostrzyli do maksimum prawo karne i społeczne w tym temacie, to może nie uratuje to życia akurat jemu, ale uchroni innych młodych przed sięgnięciem po "śmierć" na którą często nie do końca świadomie się decydują. Bo wiem z najbliższego mi otoczenia, że często to są dobrzy ludzie o dobrych sercach, tylko pogubieni życiowo i słabsi psychicznie, na których wpływ ma silniejszy charakter. Trzymam kciuki za rodzinę i samego zainteresowanego. Nam się nie udało. Oby Wam los sprzyjał.

Nam tez sie nie udalo i instytucje wszystkie zawiodly

Ten chłopak już ma tak poryty beret że szkoda gadać miał w uj szans w uj terapii z czego mi wiadomo bo sam mówił z czego 2 lub 3 ukończył on sam nie chce kradł by mieć na to. Świństwo Zrobił z siebie pajaca ja się pytam gdzie była rodzina wcześniej skoro od dawna jest uzależniony teraz się obudzili po próbie samobójczej śmieszne i żałosne heheheh

Śmieszny i żałosny to Ty jesteś skoro tak powierzchownie oceniasz sytuację i rodzinę. Niestety nie zdajesz sobie chyba sprawy z faktu, że często te rodziny wyprówają sobie flaki, żeby pomóc swojemu bliskiemu z tego wyjść,a mimo wszystko są bezradni. Pomyśl człowieku zanim coś tu napiszesz. Ta rodzina, jak każda inna w takiej sytuacji, jest współuzależniona i również powinna korzystać z terapii. Tylko czy jakakolwiek instytucja u której byli po pomoc ich o tym uświadomiła?Niestety.Najczęściej takie rodziny pozostają same sobie. A przecież nikt nie jest wszechmocny i wszechwiedzący.Od tego są instytucje. Może i jesteśmy kowalami własnego losu, ale nie lekarzami.

Wszyscy jesteśmy winni!!!!!!! Przyzwolenie społeczne na sprzedawanie tego świństwa, strach że gówniarze coś zrobią jeżeli zareaguje , zgłosze że ktoś sprzedaje!!!!! Nikomu nic nie zrobią takie płotki. Wszyscy wiedą kto sprzedaje, ale nik z tym nic nie robi.

Oczywiscie ze wiedza wszyscy jest taka jedna naa pow ktora jest zlapana goracym uczunku i po 1 dniu wyposzczna i sprzedaje do tej pory barak slow i konsekwecji zero

Niejaka Kamilka ? Wiem. I to dziewuszysko ma dzieci i je wychowuje. Takich jak ona, sąd powinien publicznie przymuszać do zżarcia tego gówna i wykończenia się na oczach ludzi. Ku przestrodze dla innych. Może i to bezduszne, ale byłoby skuteczne. Sama chętnie byłabym wyrocznią dla takich jak ona. Dealerów chyba nikomu nie byłoby żal.

Masz całkowita racje

Nie wiem dlaczego ale ja go nie żałuję Wiem teraz co przezywa jego żona Która zostawiła go bo cpal przepil i przećpał prawie 3 tyś zł wozil się po hotelach itp Starszy syn tej dziewczyny był zastraszany Ich wspólny synek nic już go nie obchodzil Pamiętam dzień kiedy widziałam ja zaplakana prosząca go jakiekolwiek pieniądze na mieszkanie Nie szkoda mi go i nie będzie Gdzie była rodzina parę lat wstecz!!!!!! Ukradł czekolady i chciał sprzedać by mieć na dopalacze a gdzie wtedy był jego synek??? Ta dziewczyne widzę codziennie a jej oczy mówią wszystko

Co to jest 3000zl????

Następny chce byc batmanem....

magikiem chyba

Pani chce go ratować pytam jak ? Publicznie przyznając się - hello jestem mamą tego ćpuna chcemy go ratować „ Instytucje „ zawiodły. Błagam mając czas komentować „” pomocy Pani nie znajdzie

Nie oceniajmy ksiazki po okladce . Starajmy sie reagowac i pomagac takim ludziom . Pomyślmy co przezywa teraz jego rodzina . Trochę wsparcia . Ludzie !!

Jeśli ktoś ma coś mądrego do powiedzenia to niech doradzi tej kobiecie może to być pomocne a ocenianie zacznijmy od siebie każdy chciałby mieć najlepsze dzieci nie zawsze tak jest współczuję rodzinie

Kwestia czasu. ...oby tylko inni nie ucierpieli. .....pogoda sprzyja rozwojowi sytuacji

"Zdjecie" wiszącego Pana tandetny fotomontaż!! Uważam, że to nie przystoi portalowi szczycącemu się tak dużą oglądalnością nabijanie taniej sensacji takimi praktykami :-( !!

**** kaskader z Okrzei

Jestem matką tego ćpuna .. Wszystkie służby zawiodły. Jesteśmy bezsilni . Chodzimy po Wszystkich instytucjach i blagamy o pomoc !

To dorosły chłop co służby mają do tego wywalić go z domu i albo się otrząśnie albo cmentarz ewentualnie kajdany

Tak może powiedzieć tylko człowiek być może nie uzależniony, ale również chory. I to jest nieuleczalnie niestety..

Ma pani teraz możliwość coś z tym zrobić. Mi pomogli ludzie z KARAN Bełchatów. Proszę poszukać w internecie telefonu. Trzymam kciuki za rodzinę i życzę dużo siły i wytrwałości. Dla własnego dziecka trzeba być z kamienia aby go z tego wyciągnąć.

Niech zdycha. Zasłużył na to.

Przymusowa służba w Wojsku Polskim, proszę Pani. Ta instytucja wyprowadziłaby go na prostą! Pewnie większość napisze, że jeszcze dostanie karabin i pozabija kogoś.. zanim dostanie już zmądrzeje

Moja siostra ćpa. Rozumiem.

Służby zawiodły? Nie. To rodzina zawiodła.

Rodzina ? Prosze sie nie wypowiadać gdy nie znasz sytuacji .. Rodzina caly czas byla przy Nim , placzem oraz krzykiem prosila Go . 

Krzykiem i płacze - mam się rozpłakać? Wyrzucić go z domu i po problemie

Tylko wyj^bać z domu i po problemie ????? "Rodowity" ????? Chłopak 28l z tego 16l bez nałogów do puki rodzinne tradycje i poglądy utrzymywał z czego 12-14l to koledzy i koleżanki, osiedlowi szamani i społeczeństwo nie ważne (policja, lekarze, psychiatrzy, elektrycy, murarz -sąsiedzi) przyglądając się na codzień i jedno w głowie co to za ĆPUN Ale zawsze z uśmiechem na twarzy "Dzień dobry " wiec co się czepiać instytucją, ośrodkami terapii A przedewszystkim rodzinny która przez 28l jest z nim i pomaga jak może A przez 12l w szczególności ty "RODOWITY" potrafisz wyciągnąć rękę do kolegi i powiedzieć zdarzało teraz po 4zero A później napisać "wywalić z domu i po problemie" hmm... No tak rodzina odizolowała od tego brak zarobków dla "RODOWITYCH" SZAMANÓW OSIEDLOWYCH więc niech wypi^rdala P.S. mam nadzieję że znajdą Cię po ip. Pozdrawiam

Niestety to nie instytucje są winne, ale my sami jesteśmy kowalami własnego losu, w zdecydowanej większości ludzi nieświadomie, ale nie zmienia to faktu, że mimo wszystko..

Nic Pani z tym nie zrobi jeśli on sam nie będzie chciał pomocy...niestety uzależnienie poważna choroba i przezwycięża wszystko

Chcemy Go ratować

On sam musi tego chcieć niestety...znam to niestety i wiem że jest ciężko a najgorsze jest to że nie da się nic zrobić jeśli osoba nie chce pomocy..

Strażacy chociaż odkurzyli materac.

Pewnie ktorys z tych co tam wiecznie stoją przed klatkami i albo ćpają albo piją. Najlepsze jest to, ze tam są kamery i oczywiscie nikt nic nie widzi. Moze czas zainteresować się tą patologią?

Dokładnie dzień w dzień stoja pod klatka, cpaja, pija!!! Dziwie sie, ze tego nitkt nie widzi! Tak nawet 3dziewczyny gowniary tam stoja (pati między innymi pochodzaca z patologicznej rodzinki, puszczajaca sie z facetami 39letnimi) po prostu szoook! Rzygac się chce jak mam tamtedy isc z pracy do domu, bo mieszkam obok we wieżowcu... :/ moja zona juz tam nie chodzi...

I najciekawsze jest to,że nie tak daleko mieszka(mieszkała)sama Pani Prezydent miasta więc to i owo widzi(widziala).

Pani prezydent nie mieszka w tym bloku w którym nastąpiło to wydarzenie. w bloku gdzie mieszka Pani Prezydent nie dzieją się aż tak straszne rzeczy wiec skąd ma wiedzieć że w bloku "obok" jest aż tak napięta sytuacja.

Lato w betonowym mieście. Chyba go dogrzało na 11 piętrze.

dodaj komentarz
Czytaj także