Rejestracja i logowanie

Łatwiej dojedziemy do Kleszczowa. Drogowcy mają dobre wiadomości dla kierowców!

Wydarzenia 22-05-2020 Autor: Greg Foto: Archiwum
15
Łatwiej dojedziemy do Kleszczowa. Drogowcy mają dobre wiadomości dla kierowców!

Zakończyły się prace remontowe na gminnej obwodnicy Kleszczowa w pobliżu Czyżowa. Odcinek drogi był zamknięty od kilkunastu miesięcy. Powodem była ogromna dziura, która powstała na środku jezdni. Koszt remontu to blisko 3,5 mln zł. Obwodnica jest już przejezdna dla kierowców.

Odcinek obwodnicy gminy Kleszczów w okolicach Czyżowa, został wyłączony z ruchu w listopadzie 2018 roku. Na drodze powstała ogromna dziura o szerokości ponad 2 metrów i tak głęboka, że zmieściłoby się do niej auto osobowe. Gmina Kleszczów w przetargu wyłoniła firmę, która zajęła się naprawą uszkodzonej jezdni. Sporym zaskoczeniem był ogromny koszt – dokładnie 3,43 mln zł.

- Przypomnijmy, że uszkodzenia nawierzchni wystąpiły w miejscu, gdzie pod drogą przebiega kanał, odprowadzający do Widawki wodę z systemu odwodnienia KWB Bełchatów. Po przygotowaniu projektu prac naprawczych gmina ogłosiła przetarg na naprawę przepustu i uszkodzonej drogi – mówi Jerzy Strachocki, rzecznik prasowy Urzędu Gminy Kleszczów.

Prace na obwodnicy Kleszczowa rozpoczęły się na początku roku. Oprócz rozbiórki starej konstrukcji, zakres prac objął m.in. wykonanie robót ziemnych i montażu segmentowych ścian oporowych w celu odprowadzenia inną trasą wody, która dotychczas płynęła w obrębie starego kanału, postawienie żelbetowych fundamentów nowego przepustu i jego montaż, a także ponowne przekierowanie wody do odbudowanego kanału. Na samym końcu robót odtworzono fragment drogi i ścieżki rowerowej. Ponieważ prace dotyczyły fragmentu kanału odwadniającego odkrywkową kopalnię węgla brunatnego prowadzone były w uzgodnieniu ze służbami KWB Bełchatów.

Gmina poinformowała właśnie, że prace ostatecznie zakończyły się i obwodnica jest już przejezdna dla kierowców. Przypomnijmy, że ten fragment gminnej obwodnicy został oddany do użytku całkiem niedawno, bo w 2012 roku. Budowa blisko 6 kilometrowego odcinka obwodnicy kosztowała 35 mln zł.

komentarze (15)
Dodaj komentarz

Uwierzę jak to powiedzą w wiadomościach tvp1 w koncu tylko takie dziadostwo mozna sie tam dowiedzieć

Łatwiej by było dojechać do Kleszczowa gdyby nie ociągano się z budową drogi przez zwałowisko wewnętrzne KWB, a tak robimy okrężnicę 12 km +12 km .

Kurde muszę kupić deche na falę ale najpierw sprzedam dwie dechy :snowboard i deskorolka.

Szkoda. Rowerem już się nie pojeździ

Piszą o złodziejach że klocki lego ukradł. A co tu się dzieje? . Kradną na oczach wszystkich i jeszcze art.w dd jaki to remont trwał dwa lata . Ja tam jeździłem i widziałem co ile i kiedy by można było zrobić.Usługa przeplacona bo inni nie mogą tego zrobić tylko złodzieje z urzędu.

Dziura przyciąga dziury

Kogo interesuje ta dziura zabita dechami zwana Kleszczów ? Nic tam nie ma, nie było i nie będzie.

To szkoda górnicza, wina kopalni, do sądu.

Za pół roku dalej będzie następna bałbym się tam mieszkać żeby mi się dom nie zapadł uroki uskoków na odkrywcę jeszcze długo będą takie zjawiska nawet 50 lat tylko kopalni już nie będzie kasy też,

musi byc scierzka rowerowa

3,5 bańki za 2-metrową dziurę??? No nieźle się ktoś obłowił, ja też tak chce! ja bym to wyremontował za 50tyś

Jakby ze swoich płacił jeden z drugim to by 20 tyś i załatali i jeszcze gwarancje by dali ! emoji

3,5 bańki no super komuś wpadło za taką dziurę. Teraz NIK powinien zbadać ile faktycznie kosztowała ta naprawa i rozliczyć wykonawcę i zleceniodawca, to byłby początek naprawy tego kraju.

"Sporym zaskoczeniem był ogromny koszt – dokładnie 3,43 mln zł." Cyt dalej:" Budowa blisko 6 kilometrowego odcinka obwodnicy kosztowała 35 mln zł." Czyli dziura dwumetrowa,to 10% wartości odcinka 6km.Rany boskie,kto tak zarobił na 2 metrach? Złotem zasypywali dziurę?

Złotem złotej gminy

dodaj komentarz
Czytaj także