Rejestracja i logowanie

IV edycja konkursu "Pływanie na Byleczym". Zobacz jakie dziwadła wystartowały na Wawrzkowiznie. [FOTO] [VIDEO]

Wydarzenia 06-08-2018 Autor: mj-s Foto: mj-s
1

Siedem drużyn wystartowało w czwartej edycji konkursu "Pływanie na Byleczym". Fantazja uczestników - jak zwykle - nie zawiodła. Pływadła przygotowane przez drużyny były zróżnicowane zarówno pod kątem konstrukcji jaki i tematów. Były motywy bożonarodzeniowe i dotyczące reprezentacji piłki nożnej, czerpano też z inspiracji bajkowych - Flinstonów i Spider Mena. Wszystkiemu towarzyszył jeden wspólny mianownik - świetna zabawa zarówno na wodzie, jaki wśród licznie zgromadzonej na brzegu widowni.

Kur Domowy, Włodek Flynstone, Byle Mistrzowie Świata, Spieder Car, Sanie Świętego Mikołaja, Zatonęła Tu, Katamaran Mega Paka i Fleming - to właśnie między takimi drużynami rozegrała się w ośrodku Wawrzkowizna walka o miano najlepszego Byleczego.

- Wybór najlepszej załogi zawsze jest mega wyzwaniem. Obserwuję zmagania zawodników już od trzech edycji i zawsze wybranie najlepszego Byleczego stwarza u jury ból głowy - mówi Waldemar Stawowczyk z jury.

Wtóruje mu Rafał Różycki, który w tegorocznej edycji imprezy, w obradach wziął udział po raz pierwszy:

- Do tej pory obserwowałem zawodników z perspektywy widza i dziennikarza relacjonującego tę imprezę. Przyznaję szczerze, nie sądziłem, że ocena to taki twardy orzech do zgryzienia. Wszystkie załogi stanęły na wysokości zadania i wykazały się zabawną i imponującą kreatywnością - mówi dziennikarz Rafał Różycki

Każdej drużynie mierzono czas w jakim pokonała wyznaczoną trasę - w przypadku tego konkursu jednak prędkość to sprawa drugorzędna. Liczył się wygląd pływadła, elementy charakteryzacji załogantów, a czasem nawet elementy choreograficzno - aktorskie... W tym zakresie bezkonkurencyjni okazali się Byle Mistrzowie Świata. Na drugiej lokacie uplasowali się zawodnicy z Spider Cara. Trzecie miejsce "wypływał" sobie duet na Saniach Świętego Mikołaja. Wśród nagród indywidualnych bezkonkurencyjnym okazał się Kur Domowy - jego pływadło z deski do prasowania i talerze w roli wioseł zaskarbiły sobie nie tylko przychylność jury, publiczność również ubawiła się podczas tego występu znakomicie!

Organizatorzy - Stowarzyszenie Przyjaciół Pływania - pamiętali także o licznie zgromadzonych widzach - dla nich przygotowano konkurs pływania na materacach i kajakach. Najmłodsi oblegali stoisko z animacjami Ośrodka Realizacji Inicjatyw.

Poza dobrą zabawą, IV edycja konkursu w "Pływaniu na Byleczym" miała też wymiar charytatywny - podczas imprezy zbierano pieniądze na leczenie Julii Spalińskiej, która zmaga się z lekooporną padaczką. Udało się zebrać ponad 2 tys 600 zł.

Poniżej krótka relacja video ze zmagań uczestników z wodą: 

komentarze (1)
Dodaj komentarz

o ile sobie przypominam Rafał Różycki był już sędzią, na pewno w pierwszej edycji.

dodaj komentarz
Czytaj także