Rejestracja i logowanie

Były wikary z Bełchatowa w Tanzanii. Chwali się podopiecznymi i przelewem na pół miliona

Wydarzenia 13-02-2020 Autor: Emste Foto: Facebook/Michał Misiak
27
Były wikary z Bełchatowa w Tanzanii. Chwali się podopiecznymi i przelewem na pół miliona

Ksiądz Michał Misiak, którego bełchatowianie mogą kojarzyć jako wikarego z parafii pw. Miłosierdzia Bożego na osiedlu Binków, wyjechał na misję do Tanzanii. Swoje przeżycia regularnie relacjonuje na Facebook-u, gdzie nie brakuje zdjęć jego nowych podopiecznych. Ostatnio, własnie poprzez media społecznościowe dziękował też za przelew, opiewający na... 500 000 tanzańskich szylingów. Część z tych pieniędzy, ksiądz zdążył już wydać.

Księdza Michała Misiaka, bełchatowianie poznali w 2009 roku, kiedy to jako wikariusz organizował dyskoteki, na których młodzież mogła się również wyspowiadać. Późniejsza jego działalność pełna była kontrowersji. Duchowny w ostatnich latach zasłynął ze względu na niekonwencjonalne pomysły ewangelizacji w Łodzi m.in. walkę różańcem z dopalaczami, egzorcyzmy na facebooku, spowiedź w trakcie spaceru czy wizyty z kolędą w agencji towarzyskiej. Głośno zrobiło się też o nim, gdy zaczął domagać się m.in. zniesienia celibatu wśród księży. Więcej na jego temat dowiecie się z artykułu O byłym wikarym z Bełchatowa znów głośno....

Pod koniec stycznia znany ksiądz Misiak wyjechał na misję do Tanzanii. Duchowny pomaga m.in. dzieciom z sierocińca i z mieszkańcom wioski Puna/

- Jak najszybciej wejść w dobre relacje z lokalnymi mieszkańcami? Służyć im i ich dobru wspólnemu na każdym kroku. Odwiedzam więc domy z błogosławieństwem Bożym, noszę ludziom wodę ze studni do chatek (bo tu robią to kobiety), łupię kamienie (to też spadło na kobiety), bawię się z dziećmi we wsi, naprawiam i poszerzam ścieżki w buszu. Gdy wejdę w tę społeczność jeszcze przez język suahili zacznę intensywniej głosić Ewangelię - napisał na portalu społecznościowym ks. Michał Misiak. 

Kilka dni temu, ksiądz pochwalił się, a przy okazji podziękował darczyńcy za przelew na kwotę aż 500 tys. tanzańskich szylingów.

W przeliczeniu na złotówki, jest to ok. 850 zł., jednak w dalekim kraju, to kwota, za którą można sporo kupić. Jako pierwsze, w oko księdzu wpadły szachy, jak sam pisze, za kamienną szachownice i figury zapłacił 200 000 szylingów. Do potrzebujących w Tanzanii trafiły też stolik, łóżka, miski do mycia, moskitiery czy książki.

komentarze (27)
Dodaj komentarz

Ksiądz lubi dzieci?

Takich Braciszków -Ojców -Księży było już wielu - WSZYSTKO NA ODLEGŁOŚĆ -MOŻE BYĆ DOBRA - ALE NIE KONIECZNIE TAK MUSI WYGLĄDAĆ Z BLISKA .

debile z OPOzycjio robia znie go swietego bo odszedl z kosciolaa haha zenadaon jest tak samo swiety jak wasz swiety papiez admovitz z Danzig kolekcjiner mieszkan i kont bankowych ludzie przekazal oszczednosci zycia? te pol miliona to tylko kilkaset złotych barany, gosc ma parcie na szkolo ze szok wlasnie robi sobie kariere pajace a wy go czciccie za 5 lat bedzie w TVN w debilnych programaach zenada kto tu **** komentuje szok

dlaczego tak promujecie tego pseudoksiędza chorego człowieka ? 

Bo nie ma o czym pisać w Bełchatowie.

A parafianki z os.Olsztynkskiego niech wpisza w Google. "skazana za romans z księdzem"

Przeczytałam, ale który to?

Myślę, że ten ksiądz się pogubił. Minął się z prawdziwym powołaniem. Nie można być jednocześnie mnichem i celebrytą.Ma chorobliwe parcie na szkło, ekshibicjonizm i jest niby taki oryginalny. Tylko dlaczego? Bo jest księdzem. Chciał zniesienia celibatu i życia jak świecki. Już mieli go biskupi ekskomunikować ale jak zwykle zamieciono pod dywan jego wybryki i wysłano na misję.To co robi nie musi robić jako ksiądz ale jako zwykły człowiek. Tylko wtedy trudniej jest zaistnieć. Ksiądz wymykający się stereotypom lepiej się czyta na Facebooku.

Za 40% otrzymanej kwoty kupuje szachy. Nie ma tam innych potrzeb?

Pół miliona tanzańskich szylingów to 845,81zł emoji

Brawo . Inni księża wolą narty w Alpach . A w Parafiii spór za sporem . 

Ksiądz się dobrze bawi, a kasę to zdąży jeszcze zarobić

Ksiądz celebryta, czy celebryta pozujący na księdza?

Brawo ks nie mysli o karierze tylko pomaga dzieciom on rozumie to co mowil Jezus on nie wywyzsza karierowiczow a pochyla sie nad ubogim chorym tak jak Jezus rozumie sens Ewangelii brawo nie ma takich juz ks w Belchatowie szkoda

Brawo tj prawdziwy ks z powolania nie mowi o karierze a jedzie pomagac biednym chorym dzieciom prostym ludziom klasa sama w sobie lubie go super ks

Brawo ks bo wszystkie swoje oszczednosci z calego zycia przekazal ubogim dzieciom

Tyle kasy dal dla chorych dzieci w Afryce dzieki to ks z powolania zamiast wlasnych luksusow wybral sieroty brawo brawo

Takich ks z powolania mlodych juz nie ma i nie bedzie kto by chcial pomagac Afryce

Zeby jeszcze wrocil do Belchatowa robil disco fajny byl juz takiego nie bedzie szkoda same mile wspomnienia mamy

Przeekazal pol miliona dla ubogich zamiast samochodu brawo woli pomagac innym sam nic nie chce takich ks potrzeba

Ale to nie jego pieniądze, tylko datek od kogoś z Polski.

Przeczytales artykul czy tylko tytuł?

Super ze pomaga dzieciakom kto inny by nie chcial a on zamiast na wczasy to do glinianki w buszu brawo ks

Brawo dla ks bo promuje i pomaga w Afryce dzieciom lubie Kosciol

Teraz tam się jeździ nawracać, nie na Dominikanę?

BRAWO. Wolę takich misiaków niż misiewiczów, oby ludzi dobrj woli było więcej brawo michał

ja w szachy nieumiem grac a kosciola nielubie

dodaj komentarz
Czytaj także