Rejestracja i logowanie

Bełchatów. Śmierć w agencji towarzyskiej. Właścicielka lokalu i burdelmama na ławie oskarżonych

Wydarzenia 07-10-2019 Autor: agula
22

Tragiczny wypadek w budynku przy Lipowej, w wyniku którego tlenkiem węgla zatruły się trzy osoby, w tym jedna śmiertelnie, ma swój ciąg dalszy. Po dramatycznych wydarzeniach oskarżone zostały dwie osoby, jedna za nieumyślne spowodowanie bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia ludzi, a druga za czerpanie korzyści z cudzego nierządu, tajemnicą poliszynela jest bowiem fakt, że w lokalu prowadzona była agencja towarzyska.

Przypomnijmy, 8 grudnia 2017 roku w budynku przy zbiegu ulic Lipowej i Czaplinieckiej doszło do zatrucia tlenkiem węgla trzech osób, w tym jednej ze skutkiem śmiertelnym. Powodem tej tragedii była wadliwa instalacja kotła C.O., który został zamontowany w amatorski sposób. Zamiast przewodu spalinowego kwasoodpornego, zamontowano aluminiową spiro-rurę, która ma zastosowanie w wentylacji, a nie w odprowadzaniu spalin. Łączenie rury na obu jej krańcach było nieszczelne. W zależności od warunków pogodowych instalacja mogła działać poprawnie lub nie.

- Brak okresowych kontroli przewodów kominowych było przyczyną nawarstwiania się błędów i usterek urządzeń grzewczo-kominowych. Brak był też wentylacji nawiewnej pomieszczeń użytkowych, nawet okna były bez klamek, co uniemożliwiało mikrowentylację. Dodatkowo, stosowanie w tych warunkach wentylacji wymuszonej doprowadziło do wytworzenia podciśnienia powodującego ciąg wsteczny w całym lokalu, w tym również w przewodzie spalinowym i podniesienie ciśnienia w pomieszczeniach, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla ludzi tam przebywających - tłumaczy prokurator Piotr Grochulski.


28 listopada 2018 Prokuratura Rejonowa w Bełchatowie skierowała akt oskarżenia przeciwko dwóm osobom. Jedną z nich jest właścicielka budynku, która odpowie za zaniechanie  okresowych przeglądów instalacji kominowej oraz gazowej. Ma ona postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia osób tam przebywających. Drugą pozwaną jest kobieta, która wynajmowała od niej ten budynek i jako "menadżer" agencji towarzyskiej, czerpała korzyści z cudzego nierządu.


O ile szefowa agencji towarzyskiej przyznała się do zarzucanych jej czynów i postanowiła dobrowolnie poddać się karze, to właścicielka lokalu nie poczuwa się do odpowiedzialności. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. Proces ma ruszyć jeszcze w październiku.

komentarze (22)
Dodaj komentarz

Jedyne co mi się ciśnie na usta to na ciężkie roboty do kamieniołomów tych ćwoków.

Witam... Gdzie w Bełchatowie można dobrze por. chać?

Burdel mama ma się dobrze i w parku żula w budynku możesz sobie zamoczyc . 

Ma to jakiś związek z tym posłem PiS, którego szantażuje prostytutka? Może lepiej, żeby wiedział, co tu u nas w Bełchu kolegę mu spotkało.

Moja żona tam troche robila ale slabo placili i odeszła . 

Mam takie pytanie czy Kwiecień w tym roku znów będzie pikietował w obronie szprotów , czy już Go rodzina wywiozla na leczenie ?

Mozecie sobie komunistyczni lewicowi niedorozwoje obrażać do bólu. Cóż za tupet , że krzyczycie o równości , a sami jesteście przeciwko niej ! Do wyborów i nic z Was nie zostanie parchy . 

Może jakiś mobilny różaniec w intencji nawrócenia burdelmamy?

Wolę normalnie ubranych facetow z różańca niż wykolejonych pederastow ze stanikami na głowie w lateksowych getrach .

A ja byłem i jestem zadowolony !

W parku zula w jednej z bram mniej wiecej posrodku dziewczynki przyjmuja

A dwunastka to jeszcze funkcjonuje?

Nie wierzę! We wzorowym komunistycznym miasteczku, gdzie wszyscy ludzie zachowują się przyzwoicie. A nawet do kościoła chodzą. Takie rzeczy??? emoji

Ktoś zna jakiś nowy adresik?

A czy przypadkiem niedaleko na tej samej ulicy jest czerwony krzyż?

Pan Bóg ukarał surowo, ale jak zawsze sprawiedliwie.....!!

Za sodomię bezwzględne ciężkie wiezięnie!!

Mały, przytulny burdelik. Polecam!

Pomyśleć, że jakby nie nieszczęśliwy wypadek, marsz różańcowy byłby o jedną osobę liczniejszy.

Zginął robiąc to co kochał.

To zmarła kobieta tam pracująca.

Podwójny przypał... Zginąć w burdelu

dodaj komentarz
Czytaj także