Rejestracja i logowanie

Koronawirus ''zaszkodził''... grypie. Statystki nie pozostawiają złudzeń

Wydarzenia 14-05-2020 Autor: Emste Foto: poglądowe
19
Koronawirus ''zaszkodził''... grypie. Statystki nie pozostawiają złudzeń

Wirus, z którego epidemią zmaga się dzisiaj w zasadzie cały świat, najczęściej porównywany jest do grypy. Chodzi o zewnętrzne objawy, które w obu przypadkach są bardzo podobne. Jak obie choroby prezentują się w liczbach? Okazuje się, że powszechna izolacja i obostrzenia poważnie wpłynęły też na statystyki grypy.

Od kilku miesięcy cały świat zmaga się z pandemią COVID-19. Z racji objawów, choroba często porównywana jest do dobrze znanej nam grypy. Statystyki dotyczące zachorowalności i śmiertelności, w obu przypadkach znacznie się jednak różnią.

O pierwszym potwierdzonym przypadku zachorowania na SARS-CoV-2 w Polsce usłyszeliśmy na początku marca. Od tego momentu epidemia w kraju zaczęła się rozwijać, a z końcem kwietnia chorowało już 12 877 Polaków, zmarło 651 osób – śmiertelność wyniosła więc nieco ponad 5 proc. Trzeba jednak pamiętać, że mowa tu jedynie o osobach hospitalizowanych. Zdaniem ekspertów, tych, którzy przez SARS-CoV-2 przeszli łagodnie, bez zgłaszania się do szpitala lub całkiem bezobjawowo może być kilkukrotnie więcej. W rozmowie z Onetem, prof. Horban stwierdził, że zarażonych w Polsce może być nawet pięciokrotnie więcej, niż potwierdzonych przypadków. Dodatkowo, lwia część osób, które zmarły zakażone koronawirusem miała też choroby współistniejące - nie sposób więc jednoznacznie stwierdzić co było przyczyną śmierci. 

Dane wojewódzkie wskazują z kolei, że na koniec marca w województwie łódzkim, chore były 202 osobynie odnotowano wówczas jeszcze żadnych zgonów. Sytuacja diametralnie zmieniła się w kwietniu – na koniec miesiąca chorowały już 954 osoby, zmarło niewiele ponad 3 proc., czyli 31 mieszkańców regionu

Jak w analogicznym okresie rozprzestrzeniał się w Polsce wirus grypy? Dla pełnego rozeznania, zaczniemy od danych za rok 2019.

Według GUS w marcu 2019  odnotowano 566 062 przypadki zachorowań na grypę lub choroby grypopodobne 27 231 zachorowań w samym województwie łódzkim. Z powodu grypy zmarło wtedy 35 osób, w tym jedna w województwie łódzkim.

Kwiecień, to okres, w którym grypa naturalnie zaczyna wygasać – potwierdzają to statystyki GUS, z których wynika, że w kwietniu 2019 na grypę zachorowało 360 209 osób w Polsce (13 691 w woj. łódzkim). Odnotowano też 25 zgonów (2 w woj. łódzkim).

Na przestrzeni tych dwóch miesięcy, w 2019 roku na grypę w Polsce zachorowało 930 271 osób, 60 z kolei zmarło – odsetek zgonów wyniósł więc 0,0006%

Czy epidemia COVID-19 oraz związane z nią zakazy i obostrzenia wpłynęły na rozprzestrzenianie się wirusa grypy? Statystyki są naprawdę ciekawe. Porównując rozwój choroby w marcu 2019 i 2020 nie zauważymy większych różnic. Marzec 2020 przyniósł bowiem 581 802 zachorowania na grypę (35 807 w woj. łódzkim) oraz 20 zgonów (3 w woj. łódzkim). Prawdziwe obostrzenia i restrykcje, pojawiły się jednak w Polsce dopiero z początkiem kwietnia. Z danych GUS za ten okres wynika, że ilość zachorowań rok do roku, spadła w kwietniu 2020 aż o 2/3 – odnotowano bowiem 132 530 przypadków (6046 w woj. łódzkim), zmarło 8 osób.

Można więc założyć, że powszechna izolacja, obowiązek noszenia maseczek i zakaz przemieszczania się bez konkretnej przyczyny, zminimalizowały też rozprzestrzenianie się wirusów grypy i grypopodobnych o ponad 60%.

Szum medialny i ogrom wiadomości związanych z panującą pandemią spowodował, że wiele osób zna dokładne statystki dotyczące zachorowań i zgonów spowodowanych koronawirusem. Okazuje się jednak, że COVID-19 nie zbliża się nawet do czołówki schorzeń, które zabijają najwięcej osób.Polacy umierają bowiem głównie na choroby układu krążenia i nowotwory.  Najświeższe statystki dostępne na stronie GUS dotyczą roku 2018. W samym województwie łódzkim odnotowano wówczas 7814 zgonów spowodowanych nowotworami oraz 12 705 przypadków śmierci z powodu chorób układu krążenia.W skali miesiąca, na raka w samym województwie łódzkim zmarło wówczas 651 osób - dla porównania, tyle samo ludzi zmarło w Polsce przez 2 miesiące trwania epidemii.   Co ciekawe, w ogólnoświatowych statystykach, groźniejsza od SARS-CoV-2 jest nawet biegunka, która zabija 1,5 miliona osób rocznie. 

 

 

 

komentarze (19)
Dodaj komentarz

Dla wszechwiedzacych z Bełchatowa i okolic co wszedzie byli, wszystko widzieli i sa najmadrzejsi https://www.o2.pl/informacje/twierdzil-ze-koronawirus-to-mistyfikacja-szybko-zmienil-zdanie-6511433124341377a

Czyli statystyki teraz same mówią, że robią nas w konia i jak ktoś ma grypę to mu przybijają koronaświrusa, dlatego też taki spadek zachorowań. A te ich testy już zakwestionował prezydent Tanzanii który wysłał próbki pobrane od Kozy i z OWOCU PAPAI testy wyszły pozytywne. Teraz czekać na drugie uderzenie wirusa które będzie spowodowane noszeniem szmaty na twarzy na której zbierają się wirusy i grzyby które wdychamy do płuc co może prowadzić do poważnych chorób dróg oddechowych, objawy podobne zapewne ja z koroną.

NO nareszcie dotarlo to do was ja pisalem juz o tym dwa miesiace temu ale wiekszosc sie smiala teraz wreszcie dotarlo do niektorych - grypa zabija w Polsce rocznie wiecej ludzi pamietajcie

Ty to jestes taki madry, uczony, oczytany normalnie musisz kandydowac na prezydenta.

przez wirusa faszysci chowaja sie w maskach i ich niewidac

Nawet "Dzień Dobry Bełchatów" zaczyna mówić prawdę, wolne media są podstawą obiektywnego spojżenia ludzi na sytuację obecną

Tak naprawdę wirusa ( który by szybko wykańczał emerytów ,rencistów, i osoby powaznie chore, czyli takie które tylko generują koszty ) chciałby mieć kazdy kraj. Toż to jakież oszczędnosci. Ten Chinolom się nie udał,aż się Trump na nich zagotował,bo smiertelność mała i długo trwa. Ale na jesien poprawią.

Niech podadzą dane ile osób zmarło przez brak dostępu do lekarza, przez poodwoływane zabiegi i operacje w szpitalach. Przez przerwane leczenie onkologiczne. A ile jeszcze umrze??? Takich danych nigdy nie podadzą bo by się okazało że wirus to pikuś. Chociaż jak ktos umrze w tym czasie na zawał lub raka to nasze państwo, (by rodzina zmarłych czasem do sądu nie poleciała) cyk mik zrobi teścik , i wyjdzie corona a zawał lub rak to tylko choroba współistniejąca.

A niech wkońcu walnie ten wirus w miasto. Chcę to mieć za sobą

Naturalna selekcja nas czeka i tyle w temacie.

Następuje powolna zmiana narracji całej sytuacji i odmrażanie gospodarki. W kasie państwa pustki, a jak braknie na 500 + to wybory beda przegrane. Taki to Ci ten wirus. Był jest i będą kolejne mutacje ale wpływ na zdrowie ludzi ma 0,1 -0,3 % wszystkich chorób. Myśleć logicznie panie i panowie.

Dodruk banknotów cały czas trwa. Wystarczy grubszą sumę wypłacić z bankomatu i zobaczyć na nóweczkach kolejne numery seryjne

Co pewien czas banknoty zniszczone sa wymieniane na nowe. Ludzie troche realizmu a nie spiskowych teorii.

Owszem dodruk trwa pytanie na co idą te pieniądze z dodruku. Żeby tutaj nie rozpisywać się na ten długi długi temat polecam posłuchaj podcastu Marcina Iwucia. W ciągu ostatnich trzech tygodni mówił na temat dodruku i tego co może on spowodować lub nie.

Tylko debil wierzy w korone

Ktoś wreszcie napisał prawdę, nawet z powodu biegunki więcej osób umierało niż z powodu koronaświrusa.

Z danych dostępnych wynika jednoznacznie, że na grypę w sezonie 2019/2020 w Polsce zachorowało 3 700 000 osob, zmarło 125. Na coronowirusa zachorowało 18 tysięcy. Zmarło 900. Gratuluję redakcji dobrego samopoczucia. Przeliczając liczbę chorych na covid19 do 3 700 000 liczba zmarłych sięgłaby 200 000. Z uwagi na przeciążenie ochrony zdrowia można spokojnie założyć podwojenie tej liczby. Zatem liczba zmarłych osiągnęła by około 400 000. Wiem, że dalej by się znaleźli, którzy by twierdzili, że to mało. Inż Speer też twierdził, że jeśli umiera jeden człowiek to tragedia, jeśli zaś umierają ich tysiące to statystyka.

na dzień dzisiejszy statystyki i tak nie oddają prawdy.Szumowski rzekł,że podają zgony stricte na covid. Należy pamiętać ,że do statystyk liczy się przyczyna zgonu bezpośrednia.Na karcie zgonu zawsze są trzy:1. wyjściowa 2. bezpośrednia 3. wtórna. To co podają to są zgony z punktu 2.

dodaj komentarz
Czytaj także