Rejestracja i logowanie

Bijatyka pseudokibiców na osiedlu Okrzei. Policja zatrzymała cztery osoby

Wydarzenia 12-03-2020 Autor: Greg Foto: Zdjęcie poglądowe/Archiwum
99
Bijatyka pseudokibiców na osiedlu Okrzei. Policja zatrzymała cztery osoby

Porachunki pseudokibiców w Bełchatowie. Do regularnej bijatyki doszło przed jednym z bloków na osiedlu Okrzei. Policja zatrzymała czterech mężczyzn. Wszyscy usłyszeli zarzuty pobicia. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Według informacji bełchatowskiej policji zdarzenie na osiedlu Okrzei to porachunki kibiców. Dwóch bełchatowian zostało zaatakowanych przez grupę innych pseudokibiców. Sytuacja rozgrywała się w samo południe przed jednym z bloków. Mężczyźni jadąc oplem nagle zauważyli nadjeżdżające z naprzeciwka pojazdy. Po chwili zaczęli uciekać, początkowo cofając autem, a później pieszo. Napastnicy jednak ich dogonili i zaczęła się regularna bijatyka. Zadawali im uderzenia w głowę i inne części ciała. Po ataku agresywni pseudokibice odjechali szybko samochodami.

- Do komendy policji nie wpłynęło jednak żadne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i nie zgłosiły się osoby pokrzywdzone, dlatego sprawa od początku była skomplikowana i trudna do rozwikłania. Kryminalni dokładnie sprawdzali swoje ustalenia. Wytypowali osoby, które mogły mieć związek ze zdarzeniem i wzięli je „pod lupę”. Każdy dzień przynosił coraz to nowe i bardziej konkretne informacje i dowody – informuje Iwona Kaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.

W całej sprawie został zgromadzony obszerny materiał dowodowy, który dał podstawy do zatrzymania napastników. Kryminalni z bełchatowskiej policji zapukali jednocześnie do mieszkań wszystkich wytypowanych osób. W wyniku przeszukań policjanci zabezpieczyli m.in. odzież, obuwie, rękawice i owijki bokserskie, kominiarki, samochody którymi poruszali się sprawcy oraz inne przedmioty, które stanowią dowód w sprawie.

W sumie czterech bełchatowian w wieku 27, 29, 33 i 35 lat usłyszało prokuratorskie zarzuty dotyczące przestępstwa pobicia. Za taki czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator objął podejrzanych policyjnym dozorem.

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.
Czytaj także