Rejestracja i logowanie

W bełchatowskiej podstawówce nie wpuszczają rodziców. Chodzi o koronawirusa

Wydarzenia 10-03-2020 Autor: Greg Foto: Emste
39

Rodzice przyprowadzający i odbierający swoje pociechy ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Bełchatowie nie mogą wchodzić do wnętrza placówki. To pierwsza szkoła w mieście, która podjęła takie środki ostrożności. Wszystkie placówki muszą się też stosować do nowych wytycznych łódzkiego Kuratora Oświaty w związku z koronawirusem. Obowiązuje zakaz organizowania m.in. szkolnych wycieczek, wyjść do kina, a także szkolnych apeli i koncertów. 

Bełchatowianie, którzy dziś przyszli odebrać swoje dzieci w SP nr 8 na osiedlu Dolnośląskim, musieli poczekać na swoje pociechy przed budynkiem szkoły. Na drzwiach wejściowych widniała kartka z informacją, że ze względu na zagrożenie koronawirusem, podjęto dodatkowe środki ostrożności, a w szkole obowiązuje "zakaz wchodzenia do placówki rodziców, prawnych opiekunów oraz osób w charakterze gości". Rodzice przyprowadzający i odbierający dzieci nie mogą wejść zatem do budynku, a maluchy odbierane rano i przekazywane po lekcjach są przez woźne i nauczycieli. Szkoła w ten sposób chce uniknąć dużych skupisk ludzi na korytarzach.

Maria Łazuga, dyrektor SP nr 8 w Bełchatowie tłumaczy, że w godzinach odbioru dzieci na niewielkim szkolnym korytarzu kłębiło się codziennie ok. 50-60 rodziców. To stwarza ryzyko kontaktu i zarażenia się.

- Staramy się unikać skupisk ludzi. Jednak w samo południe, gdy jest czas wyjścia dzieci, to na holu mamy naprawdę mały tłum. Zdecydowałam, że wychowawcy idą z dziećmi do szatni i wyprowadzają całą grupę ze szkoły. Wszystko po to, aby zminimalizować jakieś potencjalne zagrożenie – wyjaśnia Maria Łazuga. 

Dyrektor SP nr 8 zapewnia, że nie powodu do niepokoju i nic złego się nie dzieje. Jak dodaje, pojedynczy rodzice mogą wchodzić np. do świetlicy po dzieci.

- Chodzi tutaj bardziej o kwestię organizacyjną. Szkoła jest niewielka, a uczęszcza do niej ok. 700 uczniów. Oczywiście kto będzie bardzo chciał, to wejdzie do szkoły. Ale stoją panie woźne, które informują o sytuacji– mówi Maria Łazuga.

Łukasz Politański, wiceprezydent Bełchatowa przyznaje, że te dodatkowe środki ostrożności to decyzja dyrekcji szkoły, miasto nie wydało w tej sprawie odgórnych wskazówek dla miejskich placówek.

- To jest decyzja szkoły wynikająca z tego, że mieści się w niewielkim budynku, a uczęszcza do niej wielu uczniów. Z aktualnych informacji wynika, że pozostali dyrektorzy nie wprowadzili takich rozwiązań. Ale sytuacja jest dynamiczna i może się zmienić – zaznacza Łukasz Politański.

Przypomina jednocześnie o specjalnym komunikacie łódzkiego Kuratora Oświaty, który w związku z zagrożeniami związanymi z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, wydał polecenie nieorganizowania wycieczek i wyjazdów uczniów i dzieci oraz „nieprzyjmowania w charakterze gości grup uczniów i dzieci z innych szkół i placówek”. Polecenie dotyczy również nieorganizowania zbiorowych wyjść uczniów i dzieci do kin, teatrów, muzeów itp. oraz wydarzeń na terenie szkół i placówek takich jak akademie, apele czy koncerty.

komentarze (39)
Dodaj komentarz

W szkole do której uczęszcza moje dziecko od paru lat rodzice nie wchodzą na teren szkoły bez potrzeby. Gdy już mają potrzebę konsultacji z nauczycielem, dyrekcją czy ze swoim dzieckiem to pani z dyżurki wpuszcza taką osobę (normalnie szkoła jest zamknięta), która ma obowiązek wpisać się w dziennik wejść i wyjść. Rozwiązało to problemy z nadopiekuńczymi rodzicami, którzy przebywali w szatni i przeszkadzali innym dzieciom w przebieraniu się, i przedzieraniu się dzieciaków przy wyjściu ze szkoły bo tam też rodzice okupowali przedsionek. Poza tym szkoła stała się bezpieczniejsza bo nie wchodziły osoby postronne do szkoły.

Lekka przesada z tym korona wirusem - pozamykac wszystko markety , koscioly , kina , itd - szkoda ze nikt nie mowi o Grypie ktora wlasnie panuje i ludzie tez umieraja ale nie najwazniejszy jest korona wirus - Panie premierze nie przesadza Pan z ta panika w calym kraju opanujcie sie i zacznijcie myslec - moze wystarczy poprostu odpowiedni higiena

Zawsze mnie zastanawia skąd się takie jednostki jak"abc" biorą! I te porównania do grypy na poziomie przedszkolaka. Przede wszystkim w pisaniu komentarzy wystarczy tylko stosowanie ortografii i logicznego myślenia. Co do koronawirusa, widziałeś w przypadku grypy taką dynamikę? We Włoszech w ciągu doby zmarło 170 osób. A to dopiero początek.

Coś jest nie tak z tym wirusem. Albo rząd chce odciągnąć uwagę ludzi od innych spraw albo ten wirus w rzeczywistości jest grozniejszy niż mówią.

Zerknij co się dzieje we Włoszech, porównaj stan służby zdrowia i masz już odpowiedź. I lepiej żebyśmy nie musieli się przekonywać na własnej skórze co znaczy tego typu zjawisko bo każdemu głupi uśmieszek zniknie z mordy.

to b-skie CZARNE robactwo wirusa się nie boj młodzież spędza na rekolekcje.MŁODZIEŻ obudzić się żeby wam czarny życia nie zapaskudził OLAĆ ich fałszywe nauki

andy idiota

Dobrze gada

Ile redaktorek dostał żeby nie pisać o mijającym ultimatum piłkarzy GKS?

a kogo to obchodzi ?

Nas,kibiców GKS kretynie.

was nie ma i nic nie znaczycie każdemu latacie koło przysłowiowego c...a. Wracaj do szeregu straceńcu i zamilcz, skończ kompromitować jeszcze bardziej to towarzystwo.

pięć osób?

A skąd te obawy przed "koronawirusem " w Bełchatowie ? W sobotę my "Wojownicy Maryi " przegoniliśmy wirus różańcem. A Ludzie małej wiary !

jesteś już męczący czerwono-tęczowy wojowniku.

Patrząc na mapę zagrożeń tylko środkowa część kraju nie jest jeszcze skażona . Utrzymajmy to . Dyrektorzy zamknijcie szkoły .!

W Bełchatowie kobieta zgłosiła się na badanie z podejrzeniem koronawirusa, więc czekamy na wyniki.

Czy też była na szalonym wyjeżdzie z bełchatowskiej firmy ? 

Na stronie jednego z liceów , inf. o spotkaniu w kościele. Czy nic nie wiadomo o środkach zapobiegawczych . Mówi się raczej o unikaniu kościołów , o wprowadzaniu dodatkowych mszy . A tutaj jakby odwrotnie .To przecież najbliższe 2 tyg. będą kluczowe w rozwoju epidemi , która jest nieunikniona . A jak zjadą ludzie z zagranicy na święta to dopiero nazwożą . 

Dyrektorem tej szkoły jest osoba o dobrym sercu. A ty rodzicu weź się za wychowanie dziecka bo tymi komentarzami dajesz mu przykład niezłej patologii. Widac, że komentarze są pisane przez jednego człowieka, który ma problemy z myśleniem.

Rodzice pamiętają jej 'dobroć serca' gdy sami byli jej uczniami

Wczoraj całe wycieczki szły do kina w galeirii więc jak to jest z tymi zakazami

W momencie wycieczek, nie był wydany zakaz.

Ale rozum powinien działać , nawet jeśli zakaz nie został uruchomiony .

Dyrektorem tej szkoły jest Pani, która o te szkołę i jej uczniów dba jak nikt inny. A to, czy uczyła kiedyś religii czy plastyki jest naprawdę mało istotne.

Zebyscie sie czasem nie zesrali tym koronowirusem. Takto jestescie podli ze jak byscie mogli to utopili byscie czlowieka w lyzce wody. A jak uslyszeliscie zevjest koronawirus to co strach u ****??? Kom tyczy sie ludzi a nie szkoly

takich jak ty i twoje podejście do tematu powinni zamykać w kwarantannie na już.

Bardzo. Słuszna opinia

Może lepiej zamknąć granice państwa niż szkoły

W godzinach szczytu napewno na tym małym holu nie nie ma 50 czy 60 osób z zewnątrz. Jak dla mnie jest to troche przegiencie niech najlepiej zamkną szkołe ma 3 lu 4 tygodnie... paranoja...

A niepokój tych dzieci za takie decyzje dyrektorka powinna oglądać szkołę od strony ulicy al gdzie decyzje UM?

Z bel są wysłane 4 próbki do przebadania

Chcą zwiększyć żeby kasa na tacy się zgadzała - brak wiernych brak tacy - proste myślenie

No a co z depopulascja wyznawców?

Episkopat zapelowal o zwiększenie liczby mszy świętych w obliczu koronawirusa. Może szkoły powinny pójść tą drogą?

Trzeba obserwować co zrobią proboszczowie naszych parafii i iść tą drogą?

Spokojnie. Dyrektorem tej szkoły zdaje się, że jest pani, która wiele lat uczyła religii w innej szkole.

To faktycznie bardzo wysokie kwalifikacje.

Jeden trol naskrobał baita a wy thebille się podniecacie...

dodaj komentarz
Czytaj także