Rejestracja i logowanie

Bełchatowianin w finale "Mam Talent"! Artur Cichuta powalczy o 300 tysięcy złotych

Wydarzenia 02-11-2019 Autor: rk
23

W sobotę 2 listopada w półfinałach na żywo programu "Mam Talent", pochodzący z Bełchatowa Artur Cichuta, ponownie dał niezwykły występ. Swoim pokazem akrobacji na taśmach kolejny raz zachwycił jurorów, ale, co zdecydowanie ważniejsze na tym etapie, zdobył serca widzów, którzy swoimi głosami podarowali mu przepustkę do wielkiego finału.

O tym jaką furorę zrobił Artur na etapie eliminacji pisaliśmy we wrześniu w artykule pt. "Chylińska zamilkła, wciśnięto "złoty przycisk"! Bełchatowianin Artur Cichuta podbił serca jury "Mam Talent" Wówczas oczarowany występem Agustin Egurrola wcisnął "złoty przycisk", co oznaczało bezpośredni awans do półfinału. W minioną sobotę, pochodzący z Bełchatowa akrobata swoim tańcem w powietrzu kolejny raz oczarował jurorów i publikę, zbierając owacje na stojąco.

- To są właśnie spotkania z wielkim artystą. Mógłbym mówić godzinami o tym występie. Jego tempo, ten twój spokój... Uwodzi nas perfekcja, każdy ruch, każdy centymetr przemyślany, dokładny i to wszystko z taką łatwością. Po prostu zachwyt, zachwyt i jeszcze raz zachwyt – nie szczędził komplementów Augustin, który nie krył, że jest wielkim kibicem Artura i jeszcze przed jego występem apelował do widzów o głosowanie na tego właśnie artystę.

Tym razem zdobycie serc jurorów nie było kluczem do sukcesu. O tym, kto weźmie udział w ścisłym finale i powalczy o 300 tysięcy złotych, decydowali widzowie w głosowaniu. Jak się okazało, to właśnie pokaz Artura Cichuty zebrał najwięcej głosów. Tym samy będziemy mogli oglądać go w kolejnym etapie i kibicować w jego walce o zwycięstwo w XII edycji programu "Mam Talent".

Cały występ Artura Cichuty możecie obejrzeć, klikając TUTAJ.

Mieszkający od 11 lat w Trójmieście bełchatowianin jest trenerem gimnastyki sportowej. Artur jest samoukiem. W podstawówce postanowił, że będzie szkolił się w zakreise sztuk walki Wushu. Jako źródło wiedzy, Artur posiadał jedynie książki i filmie z mnichami Shaolin w rolach głównych. Sporty „estetyczne", jak określa wschodnie sztuki walki i akrobatykę, kocha od zawsze, co zawdzięcza tacie, z którym jako dziecko chodził do cyrku oglądać akrobatów oraz do kina na „Wejście Smoka”. Samą akrobatyką powietrzną zajmuje się dopiero od 8 miesięcy.

komentarze (23)
Dodaj komentarz

Brawo brawo skromny chłopak.

DLACZEGO W BEŁCHATOWIE JEST TAK CIEMNO ? ? Nie widać ludzi na chodnikach na ulicach tak samo, nie mówię już o parkach,trzeba wytężać wzrok żeby cokolwiek zobaczyć! CZŁOWIEK SIĘ POTYKA NA CHODNIKU!! HALO PANI PREZYDENT!!! Oszczędzacie na prądzie? Zmniejszacie natężenie światła? Niby takie miasto nowoczesne a ciemno jak w d....ie! HALO !!!!

Trenuj akrobatykę jak pan Artur. Jak po ciemku na przejściu samochód w ciebie będzie jechał to może zdążysz odwinąć salto i uniknąć wypadku.

takie lampy pozakladali słabe żeby mniej prądu pobierały i tyle w temacie.a jak się szczycili ile to oszczędnosci bedzie,pewnie niezłe premie pobrali z tego tytułu,a że w mieście i na przejsciach dla pieszych ciemno jak u .......wiadomo kogo to sprawa siudmorzedowa

Bełchatowianin ,a ani słowa nie wspomniał o Bełchatowie,wstydził się ,czy jak ???

Powiem Ci tak: chwalić się czym nie ma☺

Ortografia się kłania.

W którym miejscu , bo nie wiem ....

Przecinek i spacja. Tak powinno, to wyglądać.

Sracja,nie spacja ....

To nie ortografia tylko interpunkcja

jaki on bełchatowianin jak on w Gdyni mieszka

Tu się urodził i mieszkał przez większość życia. Teraz mieszka w Gdyni. W czym problem ludzie?

W tym, że na antenie nie padło słowo Bełchatów, więc po co się podniecać skąd on był albo jest?

Dziś rano w tv Pan Artur powiedział, że pochodzi z Bełchatowa...

Powinien wczoraj .

Bełchatowianka spod Bełchatowa.

Czy tym razem pan Artur przyznał się na wizji, że pochodzi z tej kwadratowej wiochy?

Burak z Ciebie. Jeżeli nie wiesz, jak to wygląda z ,,Tamtej " strony, to się nie wypowiadaj.

Ale jaki,ćwikłowy,czy pastewny ???

Jeżeli zarzucasz brak wiedzy o "tamtej stronie" nagrań to może uswiadomisz nas maluczkich?

Znam to z autopsji. Połowę rzeczy się wycina, zależy na ,,czasie antenowym".

Chyba, że się płacze, że chory albo życie w d... dało. To wtedy się nie wycina.

dodaj komentarz
Czytaj także