Rejestracja i logowanie

[AKTUALIZACJA] Pijacka rozróba pod Bełchatowem. Sprawca wytrzeźwiał w areszcie i usłyszał zarzut

Wydarzenia 24-10-2019 Autor: agula Foto: nadesłane
11
[AKTUALIZACJA] Pijacka rozróba pod Bełchatowem. Sprawca wytrzeźwiał w areszcie i usłyszał zarzut

W minioną środę w Nowym Janowie dwóch pijanych mężczyzn doszczętnie zniszczyło przystanek autobusowy. Kiedy policjanci z posterunku w Klukach przybyli na miejsce, natychmiast zaczęli patrolować okolicę w celu znalezienia sprawców. Ostatecznie zarzuty usłyszał 29-latek. Za uszkodzenie mienia grozi kara do 5 lat więzienia.

23 października policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące dewastacji przystanku autobusowego w miejscowości Nowy Janów. Świadek twierdził, że zniszczenia dopuściło się dwóch mężczyzn. Na miejscu okazało się, że w wiacie przystankowej wybite są szyby oraz zerwany rozkład jazdy. Straty wstępnie oszacowano na 4.000 złotych. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli patrolowanie otoczenia, a ich uwagę zwrócił pijany mężczyzna, który nie mógł stabilnie jechać rowerze. Na widok policjantów przyśpieszył, stracił równowagę i przewrócił się na bok. Okazało się, że 29-latek miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. 


Mundurowi zatrzymali go w związku z podejrzeniem zniszczenia przystanku, jednak on krzyczał, że zrobił to jego kolega. W drodze na komisariat policjanci zauważyli jeszcze jednego mężczyznę, który na widok radiowozu natychmiast zmienił kierunek marszu.

- Kiedy został wylegitymowany stwierdził, że to jego znajomy skopał przystanek. Badanie wykazało, że 36-latek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu - informuje rzecznik bełchatowskiej policji.


Śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie zarzutu uszkodzenia mienia 29-letniemu mieszkańcowi gminy Bełchatów. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

komentarze (11)
Dodaj komentarz

Witam chciałbym dodać sprostowanie do tej sytuacji bo tu jest tak pięknie napisane a okoliczności były trochę inne Policja z kluk jest taka super to czemu nie opisała że zanim ujęła wandali to obezwładniła mieszkańca nowego Janowa który wyszedł wieczorem z domu na prośbę wylegitymowania został uderzony głową o chodnik to jest policja chyba im się w głowach pomieszało szkoda że nikt tego nie nagrał tak wszyscy są zadowoleni z zatrzymania że chyba zapomnieli o przystanku szyby rozbite dalej leżą a dzieci codziennie jeżdżą do szkoły żenada

Wydaje mi się, że jak ktoś w mundurze prosi grzecznie o dokument to się zachowuje stosownie do sytuacji. Więc troszkę nie na miejscu a z tego co widziałem gość był kompletnie pijany i awanturowałeś się. Mam nagranie bo stałem na podwórku i wszystko obserwowałem więc słyszałem jak tłumaczyli mu kilka razy, dlaczego chcę go wylegitymować i tak za długo z nim gadali bo powinni od razu za wszarz i ten dowód z niego wyklepać pałą. Niestety u nas OBYWATEL ma prawa a policjanci stali i tłumaczyli matołowi który potem chodził dalej po wsi i darł papę o ****u policji. Szkoda, że to nie czasy milicji oj chodził by tak jak na to zasłużył. Zaraz będzie fala hejtu, ale mam to gdzieś ja nagranie oddałem tam gdzie będą wiedzieli co z nim zrobić.

DOBRY KOLEGA = KONFIDENT

Ale k...a sprzedał jeden drugiego.

Brawo policja! Ale poradzić sobie z pijaczkami na przystanku na ul Czaplinieckiej naprzeciwko noclegowni to nie ma komu.

Dokładnie! Non stop siedzą, śpią, piją, brudzą, śmierdzą. Wstyd! Centrum miasta a tu takie rzeczy!

Jak by zapalili JOINTA to by poszli grzecznie do domu, zamówili pizze i nie musieli by spędzać czasu w areszcie. A obywatele Nowego Janowa dalej cieszyliby się z przystanku autobusowego. ALE JUŻ NIE DŁUGO KOLEJNE ZNALEZISKA W LASACH Z MARIHUANA I POSZUKIWANIA GROŹNYCH PRZESTĘPCÓW - kiedy Wam się oczy otworzą... Być może kolejna gnida po alkoholu teraz żonę tłucze, a wy czaicie się w krzakach !

glupia gadka, kto pali ten zapali i bedzie palil, a patologii nic nie pomoze, nie wazne czy pija czy pala, jak maja gowno zamiast mogzu to dewastuja czyjes mienie bo do niczego w zyciu sami nie doszli wiec nic nie potrafia uszanowac tak jak ich nikt nigdy nie szanowal

Zapalili by jointa, następnie wzięli amfetamine by skończyć na wstrzykiwaniu heroiny ! Człowieku weź się opanuj.

Święta prawda. Na zielskiem się nie kończy. Do sprawy, otóż co im zawinił przystanek, oj wali na dekle

Paweł G z Zelowa ??

dodaj komentarz
Czytaj także