Rejestracja i logowanie

Czy w Bełchatowie można znaleźć dobrą pracę? Druzgocący wynik ankiety. Prosimy o komentarz radnych i ekspertów

Wydarzenia 02-08-2019 Autor: mjs Foto: pixabay
114
Czy w Bełchatowie można znaleźć dobrą pracę? Druzgocący wynik ankiety. Prosimy o komentarz radnych i ekspertów

Szacuje się, że przeciętnie praca zawodowa wypełnia nam 10 lat życia. Przy założeniu, że pracujemy 8 godzin dziennie przez 45 lat wychodzi rachunek ponad 90 tysięcy godzin! To ogrom czasu, nic więc dziwnego, że priorytetem naszego zawodowego fragmentu życia powinna być satysfakcja. W internetowej ankiecie zapytaliśmy: „czy w Bełchatowie można znaleźć satysfakcjonującą i dobrze płatną pracę?”. Wyniki jednoznacznie wskazują na negatywne opinie bełchatowian.

W naszej internetowej ankiecie (dostępna TUTAJ) swoją opinię wyraziło tysiąc czterysta osób. Znaczna ich część, bo aż 91 procent powiedziało, że „nie”. Zdaniem 126 osób, czyli 9 procent respondentów znalezienie w Bełchatowie satysfakcjonującej pracy jest możliwe.

Publikując ankietę na naszym profilu w mediach społecznościowych zachęcaliśmy też do dyskusji na ten temat. Praktycznie wszystkie komentarzy miały podobny ton.

- Oczywiście, że nie, chyba, że masz znajomości lub wysoko ustawionych krewnych, wtedy jest szansa na dobrze płatną i satysfakcjonującą pracę w Bełchatowie – pisze jedna z internautek.

- W tym mieście chcą specjalisty po wyższych studiach, ze znajomością języków, kilkuletnim doświadczeniem i kilkunastoletnim stażem pracy... za najniższą krajową i najlepiej na umowę zlecenie albo o dzieło – zauważa z kolei pani Ola.

- Kumoterstwo i nepotyzm na porządku dziennym, szczególnie w największym zakładzie pracy w gminie Kleszczów. Nie masz pleców? Nie masz tu czego szukać – wypowiada się Paweł.

Spośród kilkudziesięciu zamieszczonych pod ankietą komentarzy żaden nie był optymistyczny. Czy rzeczywiście w mieście, w którym obecnie stopa bezrobocia sięga rekordowo niskiego poziomu 5,1 procent (i jest niższa niż krajowa czy wojewódzka) jest aż tak beznadziejnie na rynku pracy?

- Jako agencja analizujemy oferty pracy od 2006 roku. W naszym regionie największymi pracodawcami są firmy produkcyjne, a w takich firmach 70%-80% kadry to pracownicy produkcyjni i okołoprodukcyjni, których wynagrodzenia nie przekraczają zazwyczaj przeciętnego wynagrodzenia, stąd też może powstawać mylne wrażenie, że na naszym rynku pracy mamy tylko oferty pracy poniżej wynagrodzenia przeciętnego. Pomimo tego, należy uznać, że pojawiają nam się oferty pracy dla kandydatów, które są wysoko wynagradzane i dotyczą one specjalistów/fachowców. Jakkolwiek stanowią one niewielki udział procentowy w ogólnej ilości wakatów. Jako agencja pracy, co roku tworzymy raport wynagrodzeń na lokalnym rynku pracy. Można zauważyć pewien trend, który trwa mniej więcej od około 5 lat związany z dynamicznym wzrostem wynagrodzeń na stanowiskach niskopłatnych. O ile jeszcze na początku naszej działalności wynagrodzenia pracowników produkcji były równe lub zbliżone do płacy minimalnej, od kilku lat zauważamy, że wysokość wynagrodzeń na tych stanowiskach „odkleiła się” od wynagrodzenia minimalnego. W przypadku niektórych zakładów, z którymi współpracujemy jest bliższa wynagrodzeniu przeciętnemu niż płacy minimalnej. Ponadto ankieta jaką prowadziliśmy na potrzeby własnego raportu wskazała, że Bełchatowianie aspekt finansowy wskazują jako trzeci w kolejności z najważniejszych czynników oceny danej pracy. Przed nim znajduje się stabilność zatrudnienia oraz atmosfera w pracy co może wskazywać, że satysfakcja z pracy nie zawsze idzie w parze z najwyższym wynagrodzeniem - mówi Wojciech Karłowski z Agencji Pracy Select.

Wojciech Karłowski zauważa również inny trend, zbieżny z tym w miastach podobnych do Bełchatowa - chcąc zarabiać więcej trzeba mieć wyższe kompetencje niż większość w danym regionie. Jednym słowem: nasze zawodowe umiejętności muszą być istotne dla danego rynku pracy. Dyplom ukończenia czy to studiów wyższych czy szkoły średniej czy branżowej na niewiele się zda, jeśli absolwentów tych samych specjalności jest bardzo dużo, albo jeśli nasz zawód nijak ma się do lokalnego rynku pracy.

- Wysokie kompetencje nie gwarantują wysokich zarobków. Nawet najlepszy marynarz w Bełchatowie furory na lokalnym rynku pracy nie zrobi, a przy najmniej nie od razu mimo, że posiada rzadkie i dobre kompetencje. Aby nasze umiejętności gwarantowały wysokie wynagrodzenie, muszą być po pierwsze potrzebne na danym rynku, po drugie nietuzinkowe. Gwarantuje, że takie osoby nie będą musiały same szukać pracy, gdyż to my będziemy się do nich zgłaszać z ofertami – podsumowuje Karłowski z Agencji Pracy Select.

Jest jeszcze kolejny aspekt, o którym warto powiedzieć. Struktura pracodawców naszego regionu niejako wymusza kolejną tendencję - ścieżkę awansu wewnątrz tych firm.

- Firmy zauważyły, że pozyskanie wysoko wykwalifikowanego pracownika, który dojeżdża z dużych aglomeracji jest znacznie mniej stabilne niż inwestowanie w pracowników lokalnych. Najlepsi, którzy od początku swojej kariery w firmie dążą do pozyskania nowych kwalifikacji, rozwoju, rokują na przyszłość, niejednokrotnie otrzymują również wsparcie od swoich pracodawców w formie dofinansowań do szkoleń, kursów czy studiów. A wraz ze wzrostem ich kompetencji rosną ich dochody. Jednym zdaniem: lepiej inwestować we własnych najlepszych pracowników, niż pozyskiwać ich z zewnątrz - zauważa Karłowski.

Taka tendencja powoduje, że choć nie ma wielu ofert pracy z wyższymi wynagrodzeniami, to nie oznacza, że takich intratnych i satysfakcjonujących nie ma. W zdecydowanej większości zajmują je osoby, które najczęściej ciężką pracą i posiadanymi kompetencjami zasłużyły na awans zawodowy oraz dochodowy wewnątrz firmy.

To o czym mówi Karłowski potwierdza Ewelina Bluszcz, psycholog, trener kompetencji psychospołecznych, od kilku lat prowadząca szkolenia z zakresu aktywizacji osób bezrobotnych, która zauważa, że bardzo wiele „siedzi” w głowach.

- To czy oferty na rynku pracy są atrakcyjne czy nie zależy od bardzo wielu czynników. Z pewnością jednym z nich są bez wątpienia nasze kwalifikacje, ale one same nie załatwiają sprawy. Tutaj potrzeba wiedzy i świadomości swoich potrzeb. Wiedzy o sobie samym, świadomości swoich słabych i mocnych stron – mówi psycholog Ewelina Bluszcz i dodaje: - Bardzo istotną sprawą, także w kontekście poszukiwania pracy jest lokalizacja poczucia kontroli. Jeśli jest „wewnętrzna” to sprawia, że człowiek bierze sprawy w tzw. swoje ręce. Z kolei ulokowana „na zewnątrz” będzie sprzyjać postawie: „nie da się” i będzie prowadzić do koncentrowania się na trudnościach. Taka postawa zdecydowanie zawęża nas poznawczo i utrudnia dostrzeganie możliwości, także tych zawodowych. A to dobra droga na przykład do długotrwałego bezrobocia, które bez wątpienia wpływa na stan psychiczny człowieka, a co za tym idzie także na jego funkcjonowanie psychospołeczne. Bardzo często brak aktywności zawodowej generuje stan pewnego rodzaju bezradności i utraty wiary w siebie i swoje możliwości. Skutkuje to tym, że starania o pracę bywają mało skuteczne. Idąc dalej stale pogłębiający się lęk i frustracja bardzo często pozwalają szukać kolejnych powodów dlaczego nie szukać takiej czy innej oferty.

Na co więc zwracać uwagę myśląc o swojej zawodowej karierze? Wojciech Karłowski, który od kilkunastu lat pracuje w branży zwraca uwagę na znajomość języków obcych. Firmy działające w naszym regionie, to w większości te międzynarodowe, angielski jest więc językiem korporacyjnym i wśród oczekiwań pracodawców jest już standardem. Każdy kolejny dodatkowy język obcy zwiększa perspektywy dobrze płatnej pracy. Bardzo dobra znajomość dwóch języków obcych (angielski + inny) nawet bez doświadczenia niemalże gwarantuje wynagrodzenie powyżej przeciętnej pensji chociażby w nieodległej Łodzi.

- Poza tym jak wiadomo duże firmy działające na naszym terenie to firmy produkcyjne. Dlatego też analizując swój własny rozwój sugerowałbym uczelnie wyższe szkolące ludzi w zakresach produkcji oraz branż około produkcyjnych - inżynieria produkcji, zarządzanie produkcją, kontrola/zapewnienie jakości, BHP, kadry, informatyka, automatyka, elektryka. Pamiętajmy też o tym, że uczelnia uczelni nierówna. Ostatnim elementem w drodze do ambitnych stanowisk i wynagrodzeń jest doświadczenie, które trzeba zdobyć, więc konieczna jest cierpliwość – mówi Wojciech Karłowski z Agencji Select

Prosto postawione pytanie jak się okazuje daje pole do szerokiej dyskusji. Temat rynku pracy jest zagadnieniem bardzo złożonym. Pewne jest, że obecnie staje się on rynkiem pracownika. Rekordowo niskie bezrobocie, demografia, migracje coraz bardziej wyspecjalizowane stanowiska sprawiają, że to pracodawca musi zadbać o to, aby przyciągnąć do siebie jak najlepszych specjalistów i zatrzymać ich w swoim przedsiębiorstwie. Z drugiej strony, kandydaci są coraz bardziej świadomi swojej wartości na rynku pracy i możliwości jakie mają przed sobą, warto jednak pozytywnie je ukierunkować.

O komentarz do ankiety poprosiliśmy również miejskich radnych. Zebraliśmy opinie przedstawicieli największych klubów Rady Miejskiej.

Grzegorz Gryczka – Ziemia Bełchatowska

- Bełchatów to miasto, które sukcesywnie się wyludnia. Przez ostatnie kilkanaście lat ubyło nas kilka tysięcy. Jest to efekt przede wszystkim małej skali powrotów młodych ludzi ze studiów jak i nagminne poszukiwanie satysfakcjonującej pracy poza terenem naszego miasta i związana z tym migracja. To jest jeden z dowodów na to, że w Bełchatowie nie ma zbyt dużo wolnej przestrzeni zawodowej dla ambitnych i chcących znaleźć satysfakcjonującą i dobrze płatną pracę. Dokładając do pary fakt standardów zatrudniania, jakie wykreowane były i niestety funkcjonują do dzisiaj - moim zdaniem apogeum tego miało miejsce za rządów M. Chrzanowskiego i D. Matyśkiewicza; mianowicie, że nie najważniejsze są kwalifikacje, pracowitość i fachowość, ale fakt przede wszystkim politycznej przynależności. Nie jest to dobry grunt do realizacji przez bełchatowian ambitnych planów zawodowych. Obserwując poczynania obecnej władzy w mieście nie można być optymistą w tym zakresie.

Grzegorz Muskała – PLUS

- Miasto Bełchatów, jak również Powiat Bełchatowski należą do aglomeracji, gdzie głównym źródłem zatrudnienia jest Kopalnia oraz Elektrownia Bełchatów oraz przedsiębiorstwa od nich zależne. Zakłady te od kilkudziesięciu lat zatrudniają kilkanaście tysięcy pracowników i co należy podkreślić, wychodzą naprzeciw oczekiwaniom swych pracowników. Należy podkreślić również fakt, iż jeszcze kilkanaście lat temu młodzież kończąca naukę w szkołach, nie miała problemów z zatrudnieniem w tych zakładach, a do Bełchatowa migrowało mnóstwo osób z innych rejonów Polski w poszukiwaniu dobrej pracy. Obecnie jednak widzimy, że przedsiębiorstwa te wraz z rozwojem technologicznym zdecydowanie ograniczają zatrudnienie kadry, jak również, tylko w niewielkim stopniu uzupełniają ją o nowych pracowników. Co oczywiście nie napaja młodych ludzi optymizmem, dlatego też, w dużej mierze, taki, a nie inny wynik ankiety, którą państwo przeprowadziliście. Nie sposób również pominąć faktu, iż obecnie duża ilość młodych mieszkańców Bełchatowa, po zakończeniu szkoły wyjeżdża do dużych miast podejmując naukę na kierunkach, które dają im szerokie perspektywy przyszłej pracy. A po zakończonej nauce najczęściej nie wracają do naszego miasta. Możliwości, które dają im duże miasta, nie są w stanie rywalizować z tymi, które spotykają na lokalnym rynku pracy. Reasumując, zgadzam się z wynikami ankiety, ponieważ każdy chciałby pracować w zawodzie, który sprawia mu przyjemność i jest odpowiednio wynagradzany. A niestety nie wszyscy taką możliwość mają, co niewątpliwie jest problemem.

Dlatego też, władze naszego miasta jak również my jako Radni staramy się, aby Bełchatów się rozwijał, aby powstawały nowe miejsca pracy, aby kolejni przedsiębiorcy chcieli budować swe firmy w naszej strefie przemysłowej. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że przed nami wiele pracy w tym zakresie, jednak jestem pewien, że podejmowane działania zarówno przez Panią Prezydent jak i Radę Miejską w przyszłości przyniosą zamierzone efekty i wyjdą naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Mam nadzieję, że w niedługim czasie staniemy się konkurencyjni do dużych aglomeracji i zarówno młodzież jak i inni mieszkańcy, którzy wyjechali w poszukiwaniu lepszych możliwości, wrócą i z zadowoleniem wspólnie będziemy pracować na rzecz rozwoju Bełchatowa, a pesymistyczne wyniki ankiety odwrócą swe wartości, czego wszystkim życzę.

Arkadiusz Rożniatowski – Koalicja Obywatelska

- Patrząc na stopę bezrobocia w powiecie i zapotrzebowanie na pracowników, pracy nie ma ten kto nie chce pracować. A czy dana praca jest satysfakcjonująca i dobrze płatna to pojęcie względne. Każda praca powinna być satysfakcjonująca i odpowiednio opłacana - wolę używać takich określeń. Myślę że Bełchatów nie jest atrakcyjnym rynkiem pracy np. dla specjalistów. Świadczy o tym migracja młodych ludzi do większych ośrodków miejskich, często związana ze zdobywanym właśnie tam wykształceniem. Moim zdaniem trudno jest w Bełchatowie znaleźć satysfakcjonującą i jednocześnie odpowiednio opłacaną pracę, ale nie jest to niemożliwe.

Michał Wyczachowski – Prawo i Sprawiedliwość

- Obecna sytuacja na rynku pracy w kraju jest dobra, bezrobocie spada. Cieszę się ,że w Bełchatowie odtwarza się szkolnictwo zawodowe, ponieważ na rynku pracy w tej chwili jest zapotrzebowanie na specjalistów. Patrząc na wyniki przeprowadzonej przez redakcję ankiety dostrzegam również słabe strony, jest to przede wszystkim brak dobrze płatnych miejsc pracy dla ludzi młodych oraz kobiet i w tym obszarze należy poczynić starania aby tą sytuację poprawić.

komentarze (114)
Dodaj komentarz

Dobrą prcę.. dobry żart. Dobra praca to jest w Świniarni PGE dla partyjnych kolesi.

Kleszczów i Bełchatów to mają szczęście, i u nas i u was rządzą byli nauczyciele,na dodatek tacy po najłatwiejszych uczelniach, jak nie uczyli robienia koziołków to wiedzy o społeczeństwie bądz przyrody. Jak teraz taki człowiek może dobrze prowadzić Gminne sprawy,przecież oni w życiu nic nie zbudowali,oni kursowali tylko po wycieczkach,imprezach itd.Dla tych ludzi liczy się tylko kasa, dres i jazz(dżes)Wyjazdy, pikniki ,balangi kosztują dużo, ale za publiczne pieniądze smakują najlepiej,więc na co mają czekać.Nie należy ich winić za to że zostali wójtami,trzeba winić tych którzy ich wybrali.Polak jak zawsze mądry po szkodzie,a dla niego jest lepszy jakiś nieznajomy cwaniaczek niż sprawdzony ziomal.Oni miejsca pracy dla swoich znaleźli,na dodatek na prezesowskich i kierowniczych stołkach,urzędy, szkoły, przedszkola spółki gminne aż pękają w szwach od nadmiaru leserów.Nie ważne że wszystko jest nierentowne,zadłużone i zmierzające do upadłości,ważne że kolesie z zewnątrz mają dobrze płatną fuchę.Ciekawe tylko co będzię jak się wągiel w Kleszczowie skończy,a nowych firm nie widać? Róbta tak dalej, a co. Wójtowie uruchomią wtedy z oszczędności Providenty i będą pożyczać na 20% w skali miesiąca,znowu będą mieli klawe życie.

No pewnie, że w Bełchatowie można znaleźć dobrą zmianą procę.

W Kleszczowie przez ostatnie siedem lat nie powstało ani jedno nowe miejsce pracy. Te ,które są powstały za innych rządów. Obecny wójt nic nie robi w tym kierunku,rozwala tylko dobre drogi i ulice,ciekawe po co?

Tak w Bełchatowie jeszcze nie było. Proszę zrobić opracowanie zatrudnień i awansów w Elektrowni, Kopalni i Spółkach zależnych - prawie w 100 % uzależnienie polityczne. Przez ostatnie 40 lat uwarunkowania polityczne miały znaczenie, lecz nie w takim stopniu - najlepsi, najbardziej pracowici mieli jakieś szanse zatrudnienia i awansu. W mieście i powiecie jest podobnie. Następną sprawą jest związek decydentów w Elektrowni, w Kopalni, w PGE GiEK SA z Bełchatowem (dziś prawie wszyscy decydenci to desant, tymczasowe bytowanie w regionie na czas sprawowania funkcji, a nieliczni miejscowi zdyscyplinowani za otrzymywaną pensję lub ulokowanie w pracy najbliższych)- kto w ostatnich czterech latach z członków zarządów, dyrekcji zawalczył o Bełchatów - nie znam ani człowieka, ani tematu. Kolejnym tematem to jakość polityków - ilu z nich było dobrymi uczniami w szkole, ilu skończyło renomowane dzienne uczelnie - co mają zrobić najlepsi? Wyjeżdżają do Warszawy, Poznania, Wrocławia, Londynu i innych miast, bo mając wiedzę/kwalifikację tam mogą bez protekcji politycznej pracować, zarabiać, awansować. Skutki społeczne dla regionu już są straszne. Kto na poważnie jest w stanie się zająć przyszłością regionu. Czy absolwenci Politechniki Warszawskiej, SGH lub innych tego typu uczelni mają szanse na zwycięstwo zawodowe z umocowanymi politycznie absolwentami mniej renomowanych uczelni. Wszyscy ludzie są potrzebni, ale niech piekarz piecze chleb, lekarz leczy ludzi, a nauczyciel uczy dzieci i młodzież. Lecz tak jest jak jest ponieważ ludzie tak chcą, bo liczę się tylko ja i tu i teraz. A co z Bełchatowem za 5, 10, 15, 20 lat - prawdopodobnie smutno, ale nie należy szukać winy w innych tylko w sobie, jeżeli wybieram najczęściej krzykaczy ciągle oceniających innych, a nie ludzi kompetentnych i pracowitych.

Pracy ni ma dla młodych i po 50ce uciekać trzeba stad to miasto straconych szans a jak jest to za grosze albo prywaciarza do nocy bez umowy szkoda a dużo narkomanów i bezdomnych pijaków chodzi po ul Belchatowa

MIASTO BEŁCHATÓW BEZ PERSPEKTYW DLA MŁODYCH LUDZI NIC NOWEGO W NIM **** NIE MA TYLKO BANKI APTEKICHWILOWKI SUPERMARKETY ZLIKWIDOWANE PLACE ZABAW TERENY ZIELENI NARZECZ PARKINGÓW ITD A I NIE WSPOMNE O DILERCE ĆPUNIARNI ITD GÒWNO NIE MIASTO WSTYD ****!!!!

Jak jesteś pracownikiem, który nie posiada rzadkich umiejętności, nie jest konkurencyjny na rynku pracy i którego każdy może zastąpić, to tyrasz za grosze, proste. Zrozumcie w końcu ludzie, że jesteście warci tyle, ile jesteście w stanie wypracować dla pracodawcy zysku. Jak nie macie super kompetencji albo generujecie mały zysk - mało zarabiacie. Jak wam źle, to zakładajcie biznesy i zatrudniajcie ludzi za 5 kafli na rękę, co za problem? Pretensje do państwa, które grabi ogromne ilości kasy w ramach tzw. "kosztów pracy", w ramach także których utrzymuje się nierobów na rentach których w tym mieście pełno.

Wszystkim menelom/patologii wszystko odciąć nie dawać im nic ****!!! Chce jest to **** do roboty A nie zebrać daj pan 1 zł lub 2 zł A może 5 zł itd...... A **** KASY NIE MA NA POMOC CHORYM DZIECIĄ LUB DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH!!! SKLEP TZN: SUPERMARKET TAKA SYTUACJA FACET Z 2 DZIECI I ŻONA NA WÓZKU INWALIDZKIM TO JEST **** TRAGEDIA ITD TU **** TRZEBA POMAGAĆ A NIE **** PATOLOGII ( GABLOTA ) LUB INNEJ PATOLOGII!!!

Słuchaj baranie! Ja jestem z gabloty i ch... Ci do tego. Jeszcze mnie mnie poje... żeby iść do roboty jak mam iść jak mi się na kacu ręce trzęsą! Wolę żebyś mnie z podatków utrzymywał bo ja wypić lubię. Na sklepy czasem się też pójdzie . Lubię posiedzieć na podwórku z piwkiem i pomyśleć że na mnie tyrasz. Czasem się nosek popudruje to się pysk obije. Nie powiem poszaleć lubię. Opieka jest od tego żeby mi dawać hajs !!!

Słuchaj opłatek ciebie powinni wyskrobać szpachelką tępom

Powiem wprost człowiek Zapierdala za gówno nie pieniądze!!! Zamiast 1 etatu ma **** kilka etatów. Ludzie zapierdalają na budowie lub przy kostce brukowej itd!!! Napierdolić się **** muszą!!!! A taki **** menel/lump nic nie robi bo po **** !!! Za free kartki na sklep Lux darmowe obiadki na ulicy kwiatowej i osiedlu binków kasa na węgiel od remontuja im wszystko za free A Ty **** na wszystko zapierdalasz!!!

zamien sie widzisz jaki głupi jestes zamien sie leszczu

Zamknij ****o patologiczna ryj!!! Zdychaj op....k!!!

A gdzie pracuje żona P .Broncle została Dyrektorem w MCK

wielce uzdolniona najmądrzejsza w belchatowie bo liceum skonczyała ale nic nie poradzisz klika rządzi

a to przecie tłumok chodzący znam osobiście

Wy wszyscy po tych studiach jestescie najmadrzejsi a prawda taka ze patologia po sqlapie wiecej zarabia od was i mniej sie narobi

OGIDO portal pracy zbiera oferty dla szukających zatrudnienia. Jeśli potrzebujesz pracy, lub jesteś pracodawcą poszukującym pracownika - nasz serwis to idealne miejsce dla Ciebie. Tutaj spotykają się ambitni ludzie i rzetelni właściciele firm. Kryteria wyszukiwania wolnych stanowisk pomogą Ci odnaleźć pracę lub pracownika, jakich potrzebujesz, zgodnie z kwalifikacjami i oczekiwaniami. Nasza platforma to kompleksowa oferta dla Agencji Zatrudnienia i Agencji Pracy - korzystaj w dowolnym czasie i z każdego miejsca na ziemi, 24/7.

To ta sama strona która wyłudza dane i bierze kredyty?

Michaś się wypowiedział że nie ma dobrze płatnej pracy dla młodych... no co jak co ale Tobie nie przystojną te słowa emoji emoji

Najlepszy komentarz- Mlodzi z Bełchatowa uciekajcie jak najdalej z Kaczygrodu.

Cy ten Pan G G to nie może o niczym innym tylko że Chrzanowski , Przeciez to jest tak samo nudne jak Balcerowicz musi odejść .

I z tymi wszystkimi komentarzami trzeba się zgodzić nie masz pleców nie masz roboty. Nawet Posłowie w Bełchatowie stanowiska w urzędach obsadzaja swoją rodziną i gdzie tu sprawiedliwość uczysz się zmieniasz kwalifikacje na lepsze...po nic. Najlepsze zatrudnienia to mają cudzoziemcy jak np. Ukraińcy nie jestem im przeciwny ale mają lepszy socjal niż my rodacy. Takich np. Firm monterskich jest wiele umowa na najniższych warunkach a stawka dopasowana do człowieka od14 do 18 zł na godzinę przerobisz 250 godzin to zarobisz a gdzie rodzina półtora miesiąca w miesiącu i da się żyć tamci dostają kasę a Ty ochlapy i tak to działa czy za tamtych czy za tych rządów jeden....

W Bełchatowie żeby mieć prace trz3ba mi3ć zn@jomośći Gówno nie miasto nie ma tu **** przyszłości. Owsz3m pr@cuj3 ale za gówno nie pieniądze. Najlepiej napierdolić banków aptek chwilówek..... sponsorować za free wszystkie osoby patologiczne jak i remontować patologi wszystko (gablota).....

praca jest na remontach PGE mozesz zarobic przy 200h pięć tysięcy i nie musisz mieć wykształcenia . Liczą się chęci i systematyczność chodzenia do tej pracy . Oczywiście szlifierką pracować czy spawarką zrobić chewta nie każdemu się chce , Najlepiej narzekać albo chcieć zarabiać dużo za lekką prace. Nie pasi to na szparagi do Niemiec . Bez pracy nie ma kołaczy

Słuchaj łbie. Znam osobiście chłopaków, którzy pracowali w spółkach prywaciarzy prowadzących remonty na Elektrowni . Co z tego , że zarobili na poziomie średniej krajowej , jak byli kierowani do takiej brudnej , ciezkiej roboty, że po kilku miesiącach tak po****dli na zdrowiu , że teraz żadnej pracy nie mogą wykonywać. Sam sobie jedz kretynie na szparagi napędzać tanią siłę roboczą, żeby stary Niemiec miał z czego jeździć 4 razy do roku na wczasy.

Pierdolisz głupoty!!!

W niemczech 15 000 zl brutto przy 160h

Ta piątka to netto czy brutto? W której firmie?

netto na własnej działalności

Rządzący tak byli i są zajęci walką o stołki że przespali S8 która bez sensownie się wygięła w stronę Lasku Zduńskiej Sieradza. Kto zainwestuje w mieście w którym rządzą układy? Tylko większy cwaniak od nich. Brak uczciwości.

Pan Kropiwnicki (PiS) miał inną wizję, w której Bełchatów został zmarginalizowany. Zresztą obecni koledzy z partii też systematycznie wyprowadzają PGE z Bełchatowa (na bilbordy o sędziach kasa była, na GKS już nie...)

Pokora, praca, umiar... ha, ha, ha. Panowie radni jak w soczewce widać rządowe zapędy do ustawienia swojego środowiska. Dobra praca to towar z wyższej półki. Swoją drogą w oświadczeniach majątkowych radnych powinny być informacje o zatrudnieniu rodziny.

Ciekawe gdzie ostatnio i za ile dostała pracę zona ostatniego radnego, który sie wypowiada.

Każda żona chwali męża radnego, a to w PGE się coś znajdzie, a to w WodKan Pan Cieślak żonę ustawi...

on i żona haha

Czyżby pge?

Żałosne teksty. W Belchatowie można znaleźć dobrą prace. Warunkiem jest posiadanie mózgu.

Bardzo liczne bełchatowskie roczniki, które wchodziły na rynek pracy przypadły na lata "rządów" bełchatowskiego PLUSa. Jaka była szansa na zatrudnienie się w Bełchatowie? Żadna. I teraz radny Muskała roztacza wizje konkurencyjności zatrudnienia Bełchatowa do np. Poznania. Chce ściągnąć ludzi, żeby razem budowali przyszłość miasta. Z czym do ludzi? Tak się nieraz zastanawiam, co oni biorą? I jak to się skończy zobaczymy za 4 lata.

Miasto się wyludnia straciło od 2002 roku 5000 tysięcy mieszkańców, czyli nie ma pracy perspektyw a Politycy z Prawej i z lewej zadowoleni.

Powiem wprost każdy z Bełchatowa spierdala ile wlezie!!!!

Czemu pytacie kolesi którzy pracują „po znajomości”

Bo gdzie maja isc pytac? Do biedronki, maka czy do tesco xDD

Oczywiście że jest praca dla tych co potrafią i chcą pracować. Niektórzy się dziwią dlaczego na przykład w urzędach są osoby, którym niestraszne wybory i zmiany przy władzy.. Ano dlatego że ktoś musi pracować, żeby drugi ktoś mógł udawać że pracuje..

Szanowni Państwo, czytam wiele narzekań. Jesienią są ważne wybory, trzeba się do nich przygotować i dobrze wybrać. Obecni posłowie i senatorowie to totalna kicha i dlatego tak jest. Nie dawajcie się nabierać to bardzo ważna sprawa. Polacy nie potrafią delegować do rządzenia właściwych osób, a oszustów coraz więcej.

No szokujące... Ale jak się przeprowadza ankietę wśród debili, to debile debilowato odpowiadają. To tak, jak przed wyborami pytają zwolenników PO kto wygra i potem pojawiają sie wyniki, że platforma ma 100% poparcia. 90% pseudo-inteligencji nie zrozumiała pytania i odpowiedziała na swoje własne pytanie "Czy można się dostać na elektrownię/kopalnię?". Moja żona pracowała w Btw, znalazła pracę w Piotrkowie, teraz wraca znowu do Btw. Moja siostra pracuje w Btw, już od około 15 lat, brat jeszcze dłużej. I żadne z nas na kopalni, ani na elektrowni nie pracuje. Nie ma pracy tylko dla roszczeniowych debili i patusów bez szkoły. Taka gorzka prawda. I tyle w temacie.

Jaka praca taka płacą za najniższą nie opłaca się wychodzić z domu emoji

No żesz... Panie Muskała, rządziliście 3 kadencje czyli 12 lat a teraz czytam, że pomyślicie, zrobicie, przygotujecie. Wepchnęliście wszystkich swoich do PGE i spółek miejskich, nie myśleliście o nowych miejscach pracy, bo po co? Władza się sama wyżywi. GUS podał, że inflacja wyniosła 2,9 r/r a pan bzdety opowiada.

Czy już się buduje ta fabryka opakowań, którą obiecała przed wyborami prezydent Czechowska?

Nawet ogrodzenia nie ma na tej działce...

Nic dodać nic ująć taka szczera prawda którą znam z autopsji. Bełchatów to kolesiowskie miasto .

Generalnie to faktycznie ten Grzegorz G dołuje Ziemie ale to ich problem a swoją drogą jeśli to prawda ze zapisał się do Ziobry partii to już jego ....... upada do .....

To przedstawiciel Ziemi to przedstawiciel przecież nie jest już szefem to dlaczego Pan Mielus się nie wypowiada . 

To ze Durczok wpadł to ewidentna wina Matyskiewicza

Coś bredzisz. Co ma piernik do wiatraka? Nie zmieniaj tematu.

Moze ktoś mi powie gdzie pracuje żona Gryczki bo ja nie wiem ? 

No widzicie dlaczego Gryczka nawet na podium nie jest wstanie się znaleść. On tak jak dzisiaj niektórzy mówią ze wina Tuska tak Gryczka ciagle Chrzanowski i Matyśkiewicz

A ja mam pytanie A Żona Gryczki to dzięki komu pracuje ? I dlaczego w instytucji Starostwa ? 

Co się dziwić. W Bełchatowie nigdy rynek pracy nie był wolny. To miasto zatrzymało się na latach 90 poprzedniego wieku, bo tak kolejnym nomenklaturom było wygodnie. Wszyscy którzy rządzili na rynku pracy Bełchatowa przez ostatnie 25 lat są winni takiej stagnacji.

tak ofert dużo 2500[bo 2250 to tak nie fajnie wygląda] ale brutto hihii.czyli 1800 netto.

W Bełchatowie zyje się bardzo dobrze wielu emerytom kopalnianym i elektrownianym oraz wszystkim spowinowaconym ze słuszną w danym momencie linią partyjną. Samo zestawienie radnych komentujących sondaż jest tego potwierdzeniem Ludzie ambitni i bez znajomości z reguły przegrywają z politycznymi miernotami i szukają pracy tam gdzie zatrudniają najlepszych kandydatów, a nie znajomych królika, czyli poza Bełchatowem. Ktoś kiedyś taki model w Bełchatowie wymyślił. Tak bylo za lewicy, po, tak jest teraz za pis i pewnie tak już zostanie. Smutna przyszłość tego miasta!

Ad rem: 1.To nie jest ankieta ale populistyczny zbiór opinii anonimowych osób (każde badania powinno prezentować strukturę respondentów via metryczka). 2.Kontent - trochę sponsoringu lokalnej firmy i dość oczywistych maksym. 3.Wymagania pracowników są obecnie wprost odwrotnie proporcjonalne do kompetencji, niektórzy wolą życie na socjalu, co po prostu prowadzi do lenistwa. 4.Bełkot komentatorów :Traumatyczny Grzegorz Dyrektor po konkursie, Marzyciel i dwóch takich co stołki na Węglowej rozdawali... 5.Reasumując, z Warszawą nie wygramy w tej kategorii i wcale nie musimy rywalizować. Pracować można wszędzie, żyć można w Bełchatowie i to jest główne zadanie dla samorządu: - Solidny poziom edukacji, - Bezpieczeństwo i porządek w mieście, - Ciekawa oferta rekreacyjna, - Szereg udogodnień dla mieszkańców. Zapraszam do polemiki

Czy w Bełchatowie można znaleźć dobrą pracę? odpowiedz - NIE!

Czy trzeba jej szukać w Bełchatowie? Odpowiedź - NIE

co ma piernik do witraka artykul jest o pracy w BEŁCHATOWEI **** w BEŁCHATOWIE rogowiec to tez juz niue bełchatów dla przykładu w Bełchatowie nie mozna znalezc DOBREJ pracy i tyle na temat twojego durnego wywodu

To, że masz ciasne gacie jak roznosisz ulotki, nie znaczy, że w EBE brakuje ludzi którzy zamiast wydawać socjal w Żabce, mają ambicje i potrafią sobie radzić w życiu. Wystarczy wyłączyć fb i wziąć się do roboty...

kto debilu napisałze ja nie pracuje i pobieram socjal mosku ? ja pracuje ale nie w belchatowie, nie w powiecie belchatowskim tylko łódzkim, dojeżdżam bo jak pisałem w tym z****m mieście NIE MOŻNA DOSTAĆ DOBREJ PRACY ale ja sobie radze co nie zmienia faktu ze w belchatowie jest KUPA

To się wyprowadź i kupy nie będzie...

Oczywiście ze można. Chyba ze ktoś chce zarabiac 10tyś i pravować 50h w miesiącu. To faktycznie może być problem.

Niestety, nie trzeba mieć wykształcenia, można być po podstawówce, zaocznie skończyć jakąś szkołę dla dorosłych i bez matury pracować w spółce kopalnianej, elektrownianej bądź w samej kopalni czy elektrowni. Można być głupim jak but, ale mając znajomości , można i właśnie taką pracę dostać a potem udawać, przed innymi jakim to się ważnym nie jest. A człowiek po studiach dziennych do gara nie ma co włożyć, albo pracuje w galerii i męczy się z takimi właśnie osłami.

Tu sa galerie ale bez pieniedzy nie mozesz Tam nic kupic

Nie ma tu nic

Panie radny Rożniatowski a jak się pan dostał do KWB ja się pytam

Rodzina Rożniatowskich i Wyczachowskich nie powinna się w tym temacie wypowiadać. To depotyzm.

Grzegorz ma zdecydowanie piętno xD chyba koszmarki po nocach dręczą. Sam też nic nie zrobił żeby zatrzymac młodych, a mieszkałam w mieście jak współrządził

Ja pracowałem dwa lata w spółce a od miesiąca pracuję jako operator sprzętu w kopalni. Nie mam żadnych znajomości, posiadam wszystkie uprawnienia i duże chęci do pracy. Zatrudniono kilkadziesiąt osób i zapewniam nie wszystkich po znajomości. W większości kierownik wybrał tych co chcieli pracować a nie o piętnastej być już za bramą. Praca jest i będzie dla tych co chcą pracować.

Nie rób se jaj chłopie. T od Anki czy Beci?

Czyżby patronki ludzi szukających pracy z Radomska i Pajęczna?

Anka patronka nepotyzmu radomszczańskiego a veata pajęczańskiego.

pan z KO :"Patrząc na stopę bezrobocia w powiecie i zapotrzebowanie na pracowników, pracy nie ma ten kto nie chce pracować" jakby KO rządziła dalej to tak jak chce kolaicja i jej tuzy biznesu zniesli by najnizsza krajowa wowczas w belchatoewie nie byłoby takich wybitnych ofert jak praca w markecie za 2350zll brutto tylko bylaby praca za 1000złbrutto

Zadam konkretne pytanie, czy to art. sponsorowany? I te smieszne wypowiedzi znawcow Wyczachowski i Rozniatowski... Wiecej chyba nie musze nic dodawac.. Eksperci sie wypowiedzieli w art. Hehe

Tu komentarz jest zbędny bo jak można żyć bez pracy źle i młodzi są zniesmaczeni to w innych miastach jest inaczej co to będzie ????

Pracy nie ma nie tylko dla młodych, ludziom po 40 z wyższym wyksztakceniem tez trudno Ostatnio slyszalam że nie będą przyjmować nowych bo pierwsi w kolejce są Ci co np z urlopu macierzyńskiego wróca i tu rozumiem Ale byli pracownicy co na wcześniejszą emeryturę odeszli??? Chore

Emeryci tylko tu zostaną bo młodzi będą zmuszeni wyjechać z Bełchatowa bo tu miejsca pracy w kopalni zajęte tylko po znajomości a reszta

Żyje nam się bardzo trudno ale żadne nowe zakłady pracy nie powstają w Bełchatowie większość młodych skazana jest na bezrobocie

Młodzi ludzie są zawiedzeni tym miastem żyje im się tu źle koledzy wyjechali do większych miast zeby godnie żyć i utrzymać rodzine

Na państwowym pracy nie ma ale dużo osób pracuje w prywatnych zakładach pracy dobrze ze i tak są prywaciarze bo nie wiadomo co by było chyba sami emeryci bo młodzi stad wyjechali za praca

Dla przykładu znajomy po studiach na polibudzie w tej zapchlonej koapanianej dziurze szukał pracy 7 miesięcy w końcu znalazł sie wspaniały "pracodawca" oferował mu 2800zł brutto! znajomy wyjechał do Łodzi szukał pracy miesiąc dostał 4500zł brutto po 3 miesiachc zwolnił i sie i wyjechał za granice teraz zarbaia w swoim zawodzie około 17000zł brutto na miesiąc. Dziekuje!

Jak żyć w tak małym miasteczku ???? Ci co pracują w kopalni czy elektrowni szpitalu to maja dobrobyt a młodzież kobiety szkoda slow w dużych miastach jest praca a tu to taka dziura co to będzie ceny wysokie ???? Trudno

Niech ktos napisze o twgorocznych przyjecjach na kopalnie i elektrownie

Ilu przyjęcli w ciągubostatnichb3 lat do kopalni i elektrowni? 400 czy 500? I kogo od kogo? To zasadnicze pytanie.

W Bełchatowie żyje się bardzo zle szczególnie młodym ludziom nie ma żadnej pracy a jak jest to za grosze i bez umowy o prace bardzo trudno bo male miasto ludzi dużo a miejscu pracy żadnych tyle młodzieży się kształci a gdzie oni prace później znajdą ??? Szkoda

wszedzie jest lepiej z praca niz w belchatowie, w Radomsku, Piotrkowie, Zdunskiej Woli, Sieradzu, wszedzie dookola nie mowiac juz o Łodzi a tutaj prace maja tylko kopalniokli elektrowjnioki lekarze i pielegniarki ci to maja raj eldorado

ale bzdury opowiada ten z selecta jaka srednia płaca? 90% ofert jakie maja to praktycznie najnizsza krajowa a on cos bredzie ze pracownik produkcji dostanie srednia krajowa co za brednie

Jak ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem artykułu a i ofert pracy to i tak na wyższe w wynagrodzenie nie na co liczyć.

Praca w Bełchatowie jest i to nawet w Kopalni i Elektrowni ale nie dla mieszkańców Bełchatów. Pseudo Posłanka woli tulić się do Pieluchy i mieszkańcom Pajeczna pomagać. A drugi Poseł nie ma jak pomoc bo częściej jest na wyjazdach parlamentarnych niż w biurze poselskim

Bełchatów i praca?? Nie było, nie ma i nie będzie w tym mieście dobrej i sensownie płatnej pracy. Mam na myśli tylko samo miasto, nie okolice gdzie mamy kopalnię, elektrownie czy Kleszczów. Nikt przez wiele lat nie zadbał o to żeby w samym mieście coś stworzyć na tyle ambitnego żeby część ludzi zmotywować do powrotu po zakończeniu studiów. Opieranie rynku pracy tylko na marketach to nie wszystko. Ja wyjechałem 10 lat temu w Polskę i nie żałuję.

Wystarczy obniżyć podatki i przedsiębiorcy będą walić drzwiami i oknami. Nie wiem czy nasi radni słyszeli, ale jest takie słowo - konkurencja - nasz region musi być konkurencyjny w stosunku do innych żeby firmy chciały u nas inwestować - żadne dofinansowania i opieka urzędnicza a niskie podatki lub zwolnienie z podatku i uproszczone do minimum procedury. No ale jak widać mieszkańcy wolą "darmowe" MZK - no to mają to co wybrali i nie powinni narzekać na brak miejsc pracy tylko opalać się w nowych parkach do których dojadą "darmową" MZK. Potrzebujemy w tym mieście u steru kogoś komu się chce i nie powiela utartych schematów. Nasze miasto nie potrafi wykorzystać swoich atutów. Głosujecie na nauczycieli albo innych "specjalistów" i dziwicie się, że miasto się nie rozwija i stoimy w miejscu.

Trzeba wybudować więcej marketów. K to szybko.

który z tych radnych co przemówili pracuje w sektorze prywatnym ???

Gryczka jeszcze krwawi największy FACHOWIEC W ZAKRESIE DOŚWIADCZENIA I WYKSZTAŁCENIA W WOJ ŁÓDŹKIM.

To miasto i tak za 15 lat będzie pustynią, młodzi uciekają, zostaną sami emeryci i puste mieszkania do kupienia.

jasne slysze to od 10 lat ale jakos mieszkan pustych za darmo nie ma tylko sa z roku na rok co raz drozsze i tak pozostanie bo kopalniok ktory ma 7 mieszkan nie sprzeda ci za pol darmo mieszkanie tylko nawet jak mu puste beda staly rudery to bedzie wolal za nie 180 tysiecy

Bełchatów wbrew pozorom wolno się wyludnia, ale wyludnia! W 2002r liczba mieszkańców wynosiła 62tys obecnie już to jest 57 tys. Liczby mówią same za siebie, kwiestia czasu kiedy bańka cenowa na mieszkania pęknie. Nadmienię iż ten proces dotyczy tylko małych miasteczek.

Niech przestaną kościoły budować a tereny pod nowe firmy

Obwodnica jest, a w okół niej fabryki ani jednej ! I po co ta obwodnica ! Rządzący ściągajcie zakłady pracy niech się budują zróbcie strefę przemysłu !

wladze miasta i to niewazne kto rzadzil nie robia nic albo prawie nic zeby do Belchatowa sciagnac jakies firmy.jestesmy daleko w tyle za Piotrkowem.Radomskiem.Pabianicami czy Tomaszowem w tym wzgledzie.wymienilem tylko sasiednie miasta podobnej wielkosci.za to galerii u nas zatrzęsienie.tylko zeby isc do tej galerii trzeba miec z czym...

Piotrków - A1/S8/kolej. Radomsko - A1/kolej. Tomaszów - S8/kolej/w planach S74. Bełchatów - wielkie nic (poza skrzyżowaniem pola z lasem). Od zawsze przemysł rozwijał się tam, gdzie miało to logistyczny sens. Polecam wygooglać artykuł "Wygrani - przegrani" traktujący o początkach Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej i związku z rozwojem przemysłu choćby w Radomsku. Jest tam również o planach puszczenia kolei przez... Grocholice...

Kleszczow lezy przy jakims waznym szlaku komunikacyjnym?a zobavz ile firm do siebie posciagali.trzeba tylko pomyslec i miec checi

CAT wykorzystuje do cna resztki infrastruktury kolejowej, którą zafundowała nam władza przez 40 lat... A i do A1 minimalnie bliżej. Ale racja - Kleszczów robi jakby więcej. A w zasadzie chciałem powiedzieć, że przez 40 lat żadna władza nie potrafiła "zalobbować" za regionem. Ani dróg, ani kolei, ani nic...

Radomsko? Ależ oni szturmują pge dzięki ance od antka oczywiście buhahaha. I jaka kasa?

w Radomsku w LSSE dziala kilkanascie firm i to duzych.Belchatow moze tylko o takim czyms pomarzyc

Zgadzam się Radomsko co chwilę występuje do ŁSSE o dotacje. Droga, ujęcie wody itp a Bełchatów. Ile razy ktoś z miasta pofatygowal się do ŁSSE i choćby zapytał o jakiekolwiek dofinansowanie, np podczas forum AGD.

dodaj komentarz
Czytaj także