Rejestracja i logowanie

W parafii pod Bełchatowem zachęcają dzieci do ścinania włosów. Wszystko w szczytnym celu

Wydarzenia 29-05-2019 Autor: magjas Foto: pixabay
3
W parafii pod Bełchatowem zachęcają dzieci do ścinania włosów. Wszystko w szczytnym celu

W Bełchatowie w tym roku odbędzie się po raz trzeci, ale nie tylko małe bełchatowianki będą mogły wesprzeć chorych na raka swoimi warkoczami. W pobliskich Kaszewicach tamtejsza parafia włącza się do akcji „Daj włos” fundacji Rak`n'Roll i zachęca do dzielenia się włosami.

Jak podkreślają inicjatorzy kaszewickiej akcji długie włosy u dziewczynek przystępujących do I Komunii Świętej to bardzo często spotykany widok. Równie powszechne jest to, że po uroczystości 9-latki obcinają swoje włosy.

- Te zazwyczaj lądują w koszu. A przecież mogą pomóc! Można je obciąć i zrobić coś pięknego – podarować je innym – mówi Kasia Bartnicka koordynatorka akcji.

W związku z tym w czerwcu parafie z dekanatu szczercowskiego przyłączą się do akcji "Daj włos".

- Chcielibyśmy, żeby stało się to naszą niepisaną tradycją. W ciągu całego miesiąca będzie można, po wcześniejszym zgłoszeniu udać się do wyznaczonego przez nas salonu fryzjerskiego w Klukach, Szczercowie, Ruścu, Restarzewie i Bełchatowie. Jeżeli ktoś ma swojego ulubionego fryzjera może zgłosić się do nas jedynie po instrukcję ścięcia włosów i dostarczyć nam gotowe warkoczyki – wyjaśnia pani Kasia.

Do akcji może przystąpić każdy kto może poszczycić się co najmniej 25-centymetrowymi włosami, te mogą być cieniowane, a nawet farbowane. Z przekazanych włosów od lat rok'n'rollowej akcji zostają przygotowywane peruki dla kobiet, które przechodzą właśnie chemioterapię. Przygotowuje je perukarnia Rokoko. Naturalne w wyglądzie, wygodne peruki przekazywane są za darmo paniom, które walczą z rakiem.

- W naszym kraju peruki z naturalnych włosów są tylko częściowo refundowane przez NFZ. Dopłata do nich jest wyjątkowo droga, to wydatek rzędu 3-4 tysięcy złotych. To ogromne pieniądze, tym bardziej dla osób, które są w długotrwałym i kosztownym procesie leczenia – mówi Kasia Bartnicka i dodaje: - Ze względu na ograniczoną trwałość peruk, aby pomóc jednemu człowiekowi swoje włosy musi oddać grupa 8 -10 osób.

Osoby zainteresowane przystąpieniem do akcji „Daj włos” lub mające pytania, prosimy o kontakt z koordynatorem akcji pod nr. telefonu 604 16 18 18.

komentarze (3)
Dodaj komentarz

OSZUSTWO A KSIĘŻA TE WŁOSY POTEM SPRZEDAJĄ DZIEWCZYNKI SĄ GOLONE PÓŁNAGIE NA KOLANACH KSIĘDZA LUDZIE OBUDŹCIE SIE

DZIEWCZYNKOM NALEŻY ŚCIĄĆ WŁOSY BY WYGLĄDALI JAK CHŁOPCY TAK MAWIAŁ MÓJ WÓJEK KSIĄDZ.

W tych Kaszewicach to się niech zastanowią nad stanem kościoła, bo go korniki niedługo zeżrą.

dodaj komentarz
Czytaj także