Rejestracja i logowanie

"Pijany weekend" na terenie powiatu. Rekordzista z 3 promilami ukradł auto własnej dziewczynie, pozostali też wykazali się "fantazją"

Wydarzenia 20-05-2019 Autor: magjas Foto: poglądowe
9
Wydarzenia

W miniony weekend bełchatowscy policjanci interweniowali wobec pięciu nietrzeźwych kierowców.

„Pijany weekend” rozpoczął się już w piątek 17 maja. Około godziny 15.00 dyżurny bełchatowskiej policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem nietrzeźwego kierowcy volkswagena na osiedlu Budowlanych.

- Na miejscu, w rozmowie ze zgłaszającym i świadkami zdarzenia policjanci ustalili, że kierowca vw sharana wyjeżdżając z ulicy Mielczarskiego nie zapanował nad swoim pojazdem i uderzył w renault scenic. Kiedy pokrzywdzony zwrócił uwagę sprawcy kolizji, że czuć od niego alkohol, kierujący vw odjechał z miejsca zdarzenia. Samochód zaparkował na pobliskim parkingu samochodowym, a sam oddalił się – informuje Iwona Kaszewska z KPP w Bełchatowie.

Ucieczka nie trwała długo, bo 43-latek szybko trafił w ręce policji. Został zatrzymany przez mundurowych na ulicy Mielczarskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że nieodpowiedzialny kierowca miał 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Z kolei rankiem 18 maja policjanci interweniowali w okolicy ronda Solidarności.

- Na miejscu funkcjonariusze zastali samochód marki BMW, który "zatrzymał się" na betonowym koszu. Obok auta stało dwóch mężczyzn. Żaden z nich nie chciał przyznać się, kto był kierowcą. Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że obaj bełchatowianie są pijani. Po spędzeniu nocy w policyjnym areszcie i wytrzeźwieniu zostali przesłuchani. Okazało się, że autem kierował 21-latek mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Kierowca nie miał też uprawnień do kierowania autem – wyjaśnia Kaszewska.

Tego samego dnia doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem kierowcy „na podwójnym gazie”. Około południa policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy renaulta, który auto zaparkował pod jedną z kwiaciarni na terenie miasta. Wkrótce okazało się, że mężczyzna miał 2,5 promila alkoholu i nie był to pierwszy raz kiedy zdecydował się wsiąść za kółko „pod wpływem”. W przeszłości bowiem był już karany za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości, a obecnie ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

W sobotę udało się wyeliminować jeszcze jednego nieodpowiedzialnego kierowcę. Około 15-tej do dyżurnego bełchatowskiej policji wpłynęło zawiadomienie, że w Woli Mikorskiej samochodem marki Mercedes ma jechać nietrzeźwy 27-latek, który wcześniej samochód ukradł z parkingu na terenie galerii Olimpia.

- Interweniujący policjanci sprawcę namierzyli w miejscu jego zamieszkania. Auto stało zaparkowane na terenie posesji. Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że 27-latek miał w organizmie 3 promile alkoholu i cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. W rozmowie z policjantami tłumaczył, że nie on kierował mercedesem. Przyznał, że ukradł auto dziewczynie ponieważ chciał jej zrobić na złość. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży mercedesa. Kwestia ewentualnego kierowania autem w stanie nietrzeźwości zostanie wyjaśniona w trakcie prowadzonego postępowania – mówi rzeczniczka bełchatowskiej komendy.

Do ostatniego zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierowcy doszło w niedzielę wieczorem. O godzinie 20.30 policjanci otrzymali sygnał, że na ulicy Słonecznej w Bełchatowie kierujący wjechał w sygnalizator i odjechał z miejsca zdarzenia. Kierowcę zdradziła tablica rejestracyjna, która została na miejscu.

- Mundurowi właściciela tablicy rejestracyjnej zastali w jego miejscu zamieszkania. 27-latek przyznał, że stracił panowanie nad swoim mitsubishi, uderzył w sygnalizator świetlny i uciekł z miejsca. Twierdził, że bał się konsekwencji za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Nieodpowiedzialny kierowca trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut – wyjaśniają okoliczności zdarzenia policjanci z KPP.

Nieodpowiedzialni kierowcy za swoje zachowanie odpowiedzą przez sądem. Przypominamy, że za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 2, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 10 lat.

komentarze (9)
Dodaj komentarz

"Własnej dziewczynie"?

czytać nie umiesz? emoji

Pijany lub bez uprawnień jak rypnie kogoś, to rodzina zmarłego zdoić może do 5,2 MILIONA EURO ze sprawcy. Wypłaca towarzystwo i ściąga ze sprawcy lub rodziny do takiej bajońskiej kwoty. Zadośćuczynienie to okolo 150 tys zł za utratę małżonka, a renty na dzieci, a wynagrodzenie, które miał zmarly, a kredyt hipoteczny jeśli był jedynym zywicielem rodziny. Do teo dochodzi zadośćuczynienie za utratę syna dla matki, syna dla ojca, brata dla brata, szwagra dla szwagra, zięcia dla teściowej itd - niech każdy dostanie po 100 tys zł na głowę.... 1,5 miliona złotych do oddania w pierwszym roku... A to jeszcze nie koniec. Pomyśl zanim pojedziesz bez prawka lub pod wpływem......

przestan cpac narawde te leki ktore bierzesz ci szkodza

Pijany kierujący to dzikie zwierze. Celowo piszę, że kierujący, bo kierowca ma szacunek do siebie i otoczenia. Poczytaj 21 letni łebku o regresie jak kogoś uszkodzisz. Mamusia, tatuś i ty będziecie dymać na kogoś do końca życia. Wtedy będziesz kozak dopiero. Niedawno zmusiłam do zatrzymania się takich półgłówków i jesteśmy juz po pierwszej karnej. Jeszcze zafundowałam im hotel na dołku na ich koszt rzecz jasna. Policja jak slyszy o takiej akcji, to są w 3 minuty. Chlałeś to siedź w chałupie, bo ja krążę po powiecie.

Brawo! Postawa godna naśladowania. Nie pozwalajmy na to. Zabierajmy pijanym kluczyki. Zero tolerancji dla takich. Nie ma żadnego wytłumaczenia jak ktoś po pijaku jeździ. Karać i tępić!

Lej śwagier bo się ściemniaemoji

Nie potrafił skraść wianuszka to ukradł jej samochód..... a to SebiX jeden .....

Widać jak zakazy i kary na nich wpływają .No ale gdyby przyszło do zapłaty 50 czy 100 tys to by się debil zastanowił czy warto ryzykować czyjeś życie.

dodaj komentarz
Czytaj także