Rejestracja i logowanie

Ile zostało z mostu nad Rakówką? Co z żydowskimi nagrobkami? Zajrzeliśmy za ogrodzenie budowy [FOTO][VIDEO]

Wydarzenia 19-05-2019 Autor: mjs Foto: rk
5

Most na Cegielnianej praktycznie jest już rozebrany. Co ciekawe pod jego asfaltową nawierzchnią, w betonowej płycie nie znaleziono macew. Przed ekipami jest jeszcze rozbiórka przyczółków, to kolejne miejsce, które może kryć żydowskie nagrobki.

Zanim ekipy weszły na plac budowy już powszechnie wiadomym było, że most kryje w sobie elementy żydowskich nagrobków. Zaledwie kilka dni po pierwszej interwencji ciężkiego sprzętu pracownicy natknęli się na macewy. Kilka kawałków nagrobków wykopano z nadbrzeża rzeki, to nie były fragmenty „zatopione” w konstrukcji samego mostu, ale tuż przy jego przyczółkach. Wówczas zarówno Wojewódzki Konserwator Zabytków jak i archeolog, który „opiekuje” się budową dali wytyczne jak zabezpieczyć fragmenty macew, są składowane na palecie w specjalnie przygotowanym kontenerze.

Pytaniem, które często padało w kontekście mostu było to, czy macewy posłużyły do stworzenia jego płyty. Teraz jest pewne, że nie. To dobra informacja, bo macewy zalane betonem byłoby bardzo trudno odrestaurować, nie jest jednak wykluczone, że nagrobki jeszcze zostaną odnalezione, bowiem przed ekipami budowlanymi rozbiórka przyczółków.

Jak poinformowali nas wykonawcy z kieleckiej firmy Jawal budowa mostu na ulicy Cegielnianej idzie zgodnie z planem. W najbliższych dniach pracownicy będą między innymi wykonywać przebudowę wodociągu i światłowodu, to efekt kolizji na jaką natknęli się budowlańcy.

 

komentarze (5)
Dodaj komentarz

a może by ktoś zwrócil uwagę na oznakowanie drogi cegielnianej od czaplinieckiej żalosne malutki znaczek skryty za drzewami że droga z zakazem dojeżdzając do plotu można dopiero się przekonać ze koniec jazdy

to nie rakówka tylko rów

A kiedy drogowcy zaczną łatać dziury w drogach? Zima ciężka była i fundusze na odśnieżanie poszły? Przecież niektórymi drogami już się jechać nie da bo nawet nie da się dziur ominąć.

niby gdzie?

Odpowiedź na pytania do tytułowego artykułu, są chyba na licznych zdjęciach ...czyli niewiele Nawiasem mówiąc, B.dobra relacja

dodaj komentarz
Czytaj także