Rejestracja i logowanie

[AKTUALIZACJA] Prawie 7 promili w samochodzie, ale kto kierował? Drogowa zagadka z Chabielic [FOTO]

Wydarzenia 30-04-2019 Autor: magjas Foto: mjs
23

Bełchatowska policja ustala przyczyny zdarzenia drogowego do jakiego doszło we wtorek 30-kwietnia po godzinie 13-tej w Chabielicach (na wysokości tamtejszej betoniarni). Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn opel corsa zjechał z drogi kończąc podróż w niewielkim zagajniku i przewracając się na lewy bok. Jasne stało się już, że sprawcą był pijany kierowca, pytanie nadal pozostaje.. który.

Ustalenie co wydarzyło się na prostym odcinku drogi policjanci rutynowo chcieli zacząć od określenia kto autem kierował... Jak się okazuje nie było to takie proste, bo z relacji świadków wynika, że dwóch mężczyzn, którzy podróżowali oplem przypisywało sobie rolę kierowcy...

Obaj mężczyźni  w wieku 38 lat zostali zabrani z miejsca zdarzenia karetką do bełchatowskiego szpitala, gdzie między innymi ustalono ich stan trzeźwości. Jak się okazało obaj panowie byli mocno "po spożyciu" - jeden miał prawie 3, a drugi prawie 4! promile. Nic dziwnego, że mogli nie do końca być zorientowani, który z nich kierował pojazdem. Z tą zagadką, będą musieli uporać się bełchatowscy funkcjonariusze.

Poza corsą, która, jak wskazuje miejsce zdarzenia, „ścięła” również przydrożny znak, nie uczestniczył żaden inny pojazd.

komentarze (23)
Dodaj komentarz

Nic dziwnego, ten z Janowki pije non stop od sierpnia. Wiem, bo śp. Ojciec odwiedzał mój dom, przychodził się pożalić bo ile można znieść w tak krótkim czasie. Najpierw matka dzieci, potem żona i odebranie wnuków. Często wspominał, że nie daje sobie rady gdy musi patrzeć na bezmyślność syna... Ale kochał go i czuwał, szukał go nie raz nocami. Dobrze, że dzieci tu nie ma, niech rozpoczną nowe życie, bo przykre ale prawdziwe gdziekolwiek będzie im lepiej.

Tak o to syn marnotrawny (PIJAK) rok temu pochwał ś.p. żonę jak i również miesiąc po pogrzebie żony, pochwał własną matkę która jadąc z grzybów zginęła na drodze przez pijanego młodego kierowce. Po pogrzebie żony i matki marnotrawnemu synowi PAŃSTWO ODEBRAŁO DZIECI, tylko przez jego własną GŁUPOTĘ i przez NADUŻYWANIE ALKOCHOLU.Co to jest za ojciec który wybiera ALKOCHOL ZAMIAST WŁASNE DZIECI. A tak że i teraz marnotrawny syn traci własnego ojca na zawał serca,gdy ojciec się dowiaduje że marnotrawny syn miał wypadek po pijaku.

Niestety ale ojciec nie miał pojęcia że to jego syn miał wypadek . Bo pił i gdy straż wyjechała do wypadku to nie wiedzieli do kogo jadą . Zakończmy ten stek bzdur wyssanych z palca . Powiem krótko i tylko raz trzeba było na miejscu gdzie był ojciec tego pana M .. i wtedy pisać jak było . Byłem świadkiem jak ojca reanimował młody chłopak i jak ratownicy udzielali mu pomocy byłem do końca jak go zabraly usługi pogrzebowe Concordia . Dla jasności niech wypowie się ten kto był i widział ... Wystarczy ? 

A jak tracił przytomność też byłeś? Czemu go nie reanimowales? W d.... byłeś i g.... widziałeś

Concordie to masz nie powiem gdzie. Jak juz hieno to Carcadia.

Ale temat każdy się zajmnie swojim życiem a nie takie plotki jak te baby co nie mają co robić na wiosce. Był nie szczesliwy traf i tyle nic na to się nie poradzi tylko żal tej rodziny ;-( Pozdrawiam rodzinę

Byli w Osinach Chabielskich w sklepie przed zdarzeniem wiec tam sa kamery to Policja ustali

Należało zabrać kluczyki jak widziałeś , że są nietrzeźwi, może wszystko potoczyłoby się inaczej, bardzo szkoda, że tego nie zrobiłeś.........

Madrala w **** jeb.... ciekawe ile ty miales takich sytuacji rownie mogl ktos z pod sklepu lub ekspedientka zabrac klucze, najprawdopodobniej wypili w lesie a w sklepie byli trzezwi

Przykro mi ale bylem przejazdem i nawet sie nie zatrzymalem a rzucil mi sie w oko ten samochod bo ma charakterystyczna czarna maske .jakbym wiedzial ze tak bedzie to napewno bym tak zrobil .kazdy polak madry po szkodzie

I co w takiej sytuacji jak żaden się nie przyzna? Ukarzą obu? Ale przecież wiadomo że jeden jest "niewinny"

Od zdarzenia minęła prawie doba, a corsina dalej leży w lesie. Paliwo i olej wycieka. Czy naprawdę nikt nie zabierze tego wraku?

A może ojcu zaszkodził alkohol bo też był pijany gdy nastąpił zgon i serce nie wytrzymało nerwy doszły i wystarczyło tym bardziej że pan ... leczył się ( jeśli pił to nie brał leków ) . Pomyślał ktoś że to serce było zmęczone chorobą , nerwami i spożywaniem alkoholu . Wypadek z udziałem syna na pewno spowodował stres ale wydarzenia od śmierci synowej , żony i inne przeżycia w ciągu ostatniego roku miały wpływ na stan zdrowia pana ... więc nie oskarżajmy syna o śmierć ojca . Bo przyczyn mogło być wiele ...

W d... Byłeś i g... widziałeś. Zainteresuj się swoim życiem a nie jak ostatnia hiena analizujesz zachowania innych.

Ojciec dostał zawału jak się dowiedział że mieli wypadek i niestety zmarł w innym miejscu nie uczestniczył w wypadku

Jak by pili jak Polacy czyli na umór to by nie odpalili nawet auta.a że piją Licho to ich wybór. Pić trzeba umieć..

Dokładnie. Pije się w domu i idzie się spać do swojego wyra.

Przeciez tu nikt nie zginal wiec o czym piszecie?

Hmm... To ojciec z synem jechali?

Nie, dwa różne nieszczęśliwe zdarzenia

Jakaś masakra, przez pijaka jeszcze ojciec skończył życie.

Ja pierdziele, nie zle, tego 1 znam, niedawno pochowal matke, zone, a teraz ojca pochowa , z jego glupoty.

Ukarać obydwu - jeden po pijaku prowadził a drugi mu na to pozwolił.

dodaj komentarz
Czytaj także