Rejestracja i logowanie

Wypadek na Czaplinieckiej. Motocykl zderzył się z osobówką [FOTO]

Wydarzenia 24-04-2019 Autor: rk Foto: ŁZW
17

Do zderzenia motocykla z osobowym fiatem doszło dziś ok. godziny 19:00 na skrzyżowaniu ulic Czaplinieckiej i Cegielnianej.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący od strony Zelowa fiatem mężczyzna, chcąc skręcić w lewo w ul. Cegielnianą, wymusił pierwszeństwo na nadjeżdżającym z naprzeciwka motocykliście. W wyniku zderzenia ranni zostali kierowca jednośladu i osoba podróżująca jako pasażer. Oboje znajdują się pod opieką zespołu medycznego. W miejscu zderzenia występowały utrudniania - ruch odbywał się wahadłowo. Obecnie pojazdy biorące udział w wypadku zostały uprzątnięte, a droga jest w pełni przejezdna.

 

Dziękujemy naszemu czytelnikowi Michałowi, za poinformowanie nas o tym zdarzeniu.

komentarze (17)
Dodaj komentarz

Kancelaria prawna specjalizująca sie w odszkodowaniach - Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń tel. 693723202

Szkoda ładna to FJ 1200 była

Niech żyje Jarosław Kaczyński i cały PIS!!!!!!

Co to ma wspólnego ze sprawą?

Oho zaczyna się...

Motocylk to byl prawdziwy zabytek

Zabytek w idealnym stanie emoji

wina nie była motocyklisty,a na logikę - to oczywiste ,że było słychać "walniecie" ,bo ten motocykl małych gabarytów nie ma

Prędkość musiała być spora... Na ogródkach działkowych solidnie było słychać walnięcie.

kiedys przypadkiem najechalem na chlapacz w aucie (na krawezniku), ktory pociagnal zderzak i urwal zaczep, w starym aucie, huk byl taki ze w bloku mysleli ze czegos nie zauwazylem i przypakowalem w cos...wystarczy sobie na yputube obejrzec wypadki motocyklistow, jak zasuwa to moto zachowuje sie jak rzucony toporek, koziolkuje dziesiatki metrow dalej, tu nie wypadl ze skrzyzowaia nawet wiec nie gadajcie bzdur jak sie nie znacie

Na pewno nie motocyklisty.

ciekawe czy kierowca cieniasa nie chcial przejechac przez calosc cegielnianej nie wiedzac o remoncie, czy wiedzial o nim

Bełchatowiak, a ty to hamburczyk 50% hama a resztę burka. Jak by szybko jechał to by z niego nic nie było.

Prędkość była przepisowa.

A motocyklista pewnie jechał przepisowe 50.

Motocykl nawet jechał mniej niż 50 km/h.

Dwa zabytki na żółtych tablicach

dodaj komentarz
Czytaj także