Rejestracja i logowanie

Lekarze z dramatycznym apelem do pacjentów: SOR(y) TU RATUJE SIĘ ŻYCIE

Wydarzenia 17-04-2019 Autor: magjas Foto: OIL w Łodzi
8

Ruszyła dziś i ma bardzo czytelne przesłanie – Szpitalne Oddziały Ratunkowe funkcjonują w szpitalach, by ratować życie, a nie być miejscem lekarskich konsultacji w przypadkach przeziębień czy wystawienia recepty. W województwie łódzkim, podobnie jak w całej Polsce rusza kampania społeczna pod hasłem: „SOR(RY) TU RATUJE SIĘ ŻYCIE. Nie odbieraj innym szansy”. Plakaty z tym hasłem zawisną w szpitalach, izbach przyjęć, poradniach i na oddziałach ratunkowych, gdzie przychodzi największa liczba pacjentów. Lekarze chcą w ten sposób uświadomić pacjentom, że zajmując z katarem czy kaszlem niepotrzebnie w kolejce miejsce na SOR można odebrać komuś szansę na życie.

- Szpitalne Oddziały Ratunkowe w całym województwie są mocno przeciążone. Przyczyną jest przede wszystkim napływ pacjentów, którzy nie wymagają natychmiastowej pomocy ani nie są w stanie zagrożenia życia. Nawet najlepiej zorganizowany SOR przy, takim jak obecnie oblężeniu pacjentów będzie niewydolny - mówi Paweł Czekalski, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi i dodaje: - Z jednej strony doskonale rozumiemy pacjentów, którzy przez niewydolny system czekają na wizyty w wielomiesięcznych kolejkach, dlatego jako lekarze nie odmawiamy pomocy, ale chcemy uczulić pacjentów, że lekarzom, którzy udzielają konsultacji na SOR-rze, może zabraknąć czasu na pomoc pacjentom, którzy są w stanie zagrożenia życia. SOR powinien być miejscem udzielania pomocy wyłącznie w stanach zagrożenia życia lub nagłego zachorowania.

Dane są zatrważające, według tych sprzed kilku z raportu NIK wynika, że od 30 do nawet 80 proc. pacjentów polskich SOR-ów nie kwalifikuje się do pomocy na takim oddziale. Skutki? Tragiczne doniesienia z polskich szpitali, na korytarzach których umierali pacjenci. To właśnie drastyczne przypadki na izbach przyjęć i szpitalnych oddziałach ratunkowych skłoniły samorząd lekarski do wszczęcia kampanii.

Jej pomysłodawcami są lekarze ze Śląskiej Izby Lekarskiej, którzy jako pierwsi powiesili w placówkach plakaty Ich zdaniem zmniejszenie liczby pacjentów na SOR może zminimalizować liczbę tragicznych wydarzeń. W ślad z lekarzami ze Śląska poszli członkowie innych okręgowych izb lekarskich. Kampania dziś ruszyła właśnie w naszym województwie czy w Warszawie.

Szpitalne Oddziały Ratunkowe zostały powołane do udzielania pomocy pacjentom w stanach nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Zadaniem pracujących tam lekarzy jest więc wstępna ocena stanu zdrowia i leczenie niezbędne do stabilizacji funkcji życiowych. Przez kolejki, czasem kilkumiesięczne pacjenci zaczęli jednak traktować SORy jako poradnie, w której sprawniej mogą uzyskać konsultację lekarzy wielu specjalizacji czy wykonać badania. Ta dysfunkcja doprowadza do przeciążenia SORów i w konsekwencji do ich niewydolności. Lekarze chcą to zmienić, edukując pacjentów, którzy sami będą dokonywać dobrego wyboru. Kampania ma więc na celu pokazanie alternatyw. Pierwszą z takich są placówki nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, ich pełna lista znajduje się na stronie internetowej Łódzkiego Oddziału NFZ, dlatego też ten adres: www.nfz-lodz.pl został na plakacie zamieszczony.

- I zamiast do SORu czy szpitalnej izby przyjęć z katarem czy drobną dolegliwością wybiorą się do lekarza pierwszego kontaktu, poradni, albo punktu nocnej i świątecznej opieki lekarskiej – mówi dr Czekalski.

 

 

komentarze (8)
Dodaj komentarz

Gdzie się leczyć po 18ej czy w weekend???? Pewnie prywatnie. Niezły apel lekarzy.

tiaaa byłem kiedyś w bełchatowskim sorze z mamą z podejrzeniem zawału, spędziliśmy tam z 6 godzin, fachowiec w kitlu stwierdził że nic sie nie stało. Jakiś czas pozniej mam trafiała koncu do PAKSu i dzięki temu zyje, tam sie okazał ze pani to przecież chyba kiedyś zawal przeszła! (ciekawe kiedy prawda?) ja kiedyś pojechałem wieczorem z bardzo wysokim ciśnieniem 230/120 ! pani fachowiec w kitlu z wielkim żalem i pretensjami ze po **** ja wogole przyjechałem stwierdzila ze chce wyłudzić L4 zwolnionko z pracy dopiero jak jej powiedziałem ze nie chce wyłudzić zwolnienia bo nie pracuje tylko czuje sie jakbym zaraz miał zejść z tego świata to z wielka łaska dostałem jakieś tabletki!

Jak jesteś taki mądry to pewnie wiesz co kwalifikuje się jako zawał.

Jedzie dzisiaj jeszcze jakiś PKS do Radomska xd ?

Niech żyje Jarosław Kaczyński i cały PIS!!!!!!

Do dobre czasy dla wszystkich, nawet muchy i bakterie są większe.

Krzyczeć to sobie możesz i tak nikt cię nie usłyszy

Marna lewacka prowokacja

dodaj komentarz
Czytaj także