Rejestracja i logowanie

Wydał prawie 1500 zł z cudzej karty. Teraz odpoczywa od zakupów w areszcie, czekając na zarzuty

Wydarzenia 12-04-2019 Autor: kpp bełchatów /rk Foto: kpp bełchatów
17
Wydał prawie 1500 zł z cudzej karty. Teraz odpoczywa od zakupów w areszcie, czekając na zarzuty

Bełchatowscy policjanci zatrzymali 43-latka, który aż 73 razy włamał się na konto bankowe, dokonując transakcji płatniczych przy wykorzystaniu przywłaszczonej karty bankomatowej. Policyjna dociekliwość doprowadziła do zatrzymania sprawcy już następnego dnia po zgłoszeniu przestępstwa. Teraz nieuczciwy znalazca karty płatniczej stanie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

10 kwietnia 2019 roku mieszkaniec Bełchatowa zawiadomił policję o utracie karty płatniczej. Podał, że kartę prawdopodobnie zgubił 3 kwietnia. Wówczas,  około godziny 21.00 płacił za zakupy w jednym z marketów na terenie miasta. Karta najprawdopodobniej wypadła mu z kieszeni kurtki. Po kilku dniach pokrzywdzony zorientował się, że z jego konta bankowego zniknęło 1455zł. Okazało się, że nieuczciwy znalazca karty zatrzymał kartę i przy jej wykorzystaniu dokonał 73 zbliżeniowe transakcje płatnicze w różnych punktach handlowych w Bełchatowie. Wizerunek mężczyzny zarejestrowały kamery monitoringu. Dociekliwość i żmudna policyjna praca doprowadziły do zatrzymania sprawcy już następnego dnia po zawiadomieniu o przestępstwie. Mężczyzna namierzony został na ulicy Wojska Polskiego. Okazało się, że 43-latek przywłaszczoną kartę trzymał przy sobie. W rozmowie z policjantami przyznał, że płacił nią za swoje zakupy, w większości były to papierosy i alkohol. Teraz bełchatowianin musi liczyć się z konsekwencjami. Jeszcze dziś usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem. Jest to przestępstwo, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.


Policjanci przypominają – dbajmy o nasze dokumenty i karty płatnicze. Ich utrata bardzo szybko może zostać wykorzystana przez nieuczciwych znalazców. Ważne jest też aby na bieżąco kontrolować stan swojego konta, a w przypadku pojawienia się w historii transakcji takich, których nie dokonaliśmy, natychmiast należy poinformować bank oraz zastrzec swoją kartę. Nie daj szansy złodziejowi!

komentarze (17)
Dodaj komentarz

Każdy pieniądze powinien trzymać poza bankiem. ... po co haracz płacić zlodziejom za obsługę konta i ubezpieczenie karty. Won żydowskie banki ....

Ale te policjanty i policjantki bystre. Ojeja Do przedszkola zaniosl bym filmy z gosciem jak placi ta karta i tego samego dnia by byl zlapany!!

Czy tak trudno zablokować transakcje zbliżeniowe i zapamiętać PIN? Bo żadnego "włamania' na konto w tym wypadku nie było.

Sąd Najwyższy uznał, że kod PIN jest istotnym, ale jednak tylko dodatkowym zabezpieczeniem dostępu do środków zgromadzonych przez właściciela karty. „Tym pierwotnym [zabezpieczeniem – red.] bowiem jest konstrukcja karty płatniczej, która zawiera mikroprocesor umożliwiający dokonywanie wszelkich transakcji, w tym również zbliżeniowych, bez użycia kodu PIN”. Oznacza to, że już samo przybliżenie karty zbliżeniowej do terminala „skutkuje przedostaniem się do rachunku bankowego właściciela karty, dochodzi zatem do przełamania bariery elektronicznej w systemie bankowej płatności bezgotówkowej”.

Wyrokiem z dnia 22 marca 2017 r., Sąd Najwyższy orzekł o kwalifikacji prawnej czynu zabronionego użycia cudzej karty płatniczej w transakcjach zbliżeniowych. W sprawie pojawił się spór czy użycie cudzej karty w płatnościach zbliżeniowych traktować należy jako kradzież z włamaniem. Oskarżony dokonał zaboru w celu przewłaszczenia dokumentów poszkodowanego m.in. dwóch kart płatniczych. Sąd I instancji uznał, że oskarżony „pokonał zabezpieczenie elektroniczne włamując się do systemu bankowego a następnie dokonał kradzieży pieniędzy w kwocie odpowiednio: 48,19 zł, 17,30 zł, 25,79 zł, 10,00 zł, 14, 70 zł, stanowiących płatność za zakupiony towar w postaci alkoholu i tytoniu, oraz usiłował dokonać wypłaty z bankomatu pieniędzy w kwocie 100 zł”.

W tej konkretnej sytuacji poszkodowany powinien otrzymywać powiadomienia o transakcjach bo wyłącznie pod takim warunkiem zdecydował się na kartę zbliżeniową. Gdyby otrzymywał powiadomienia już po pierwszej złodziejskiej transakcji zablokował by kartę. Bank nie wysyłał powiadomień. Poza tym użytkownikiem karty jest wyłącznie jej właściciel każde użycie jej przez osoby trzecie jest włamaniem na konto i nie jest zgodne z prawem więc ch.. sie znasz

Ja straciłam 150 zł ale policja mia to w ****.... Chociaż robili transakcję w 3 sklepach z monitoringiem...

Do mało ci ukradli policja nie będzie sobie marnować czasu na takie bzdury

Powinni zabrać ci 5 zika.... mało?

Literówki w artykule: Karta najprawdopodobniej *wypada* mu z kieszeni kurtki. Okazało się, że *43-letek* przywłaszczoną kartę trzymał przy sobie.

Poprawione

Dziwne do mnie dzwonili z banku gdy zauważyli tylko 3 dziwne transakcję zbliżeniowe. Oczywiście ktoś kto znalazł moja kartę kupował tylko alko.

Co ty pieprzysz Olka jak można zrobić błąd zbliżeniowy nawet dasz kartę sklepowej i sama to zrobi

To fajnie ale dziwne, bo niby czemu nie mogłaby Pani kupić sobie 3 x alko. emoji

Jak to jest możliwe, że dokonał 73 transakcji bez PIN-u?! Ja mam tak, że po trzech transakcjach zbliżeniowych żąda użycia czytnika kontaktowe i podania PIN-u. Czy to nie we wszystkich bankach są takie zabezpieczenia?

Da sie PKO BP idzie zrobić 2000 transakcji bez pinu. Osobiście byłem sponsorem grubej imprezy w łodzi ale nasza policja w D... To miała sprawca nieznany nie chciało im się szukać.

Ja właśnie mam w PKO BP

dodaj komentarz
Czytaj także