Rejestracja i logowanie

Nowa aplikacja oprowadzi i barwnie opowie o Bełchatowie. Już jest dostępna!

Wydarzenia 12-03-2019 Autor: magjas Foto: Miasto Bełchatów, r.k
12

Stają się coraz popularniejsze i chętnie wykorzystywane w promocji miast i regionów. I trudno się dziwić, bo turystyczne aplikacje mobilne ułatwiają i uatrakcyjniają podróże. Można zapomnieć o nieporęcznych przewodnikach, mapach czy rozmówkach, są dostępne o każdej porze dnia i nocy i nie wymagają wcześniejszego umawiania się z przewodnikiem... Takie rozwiązanie jest też dostępne w Bełchatowie! Trzy aplikacje prowadzące zwiedzających po tematycznych szlakach uzupełniają projekt: „Energia, natura i tradycja - na bełchatowskim szlaku”. Aplikacje, które dostępne są od 11 marca w google play już można pobrać.

Jak działa bełchatowska, turystyczna aplikacja? Jest zbliżona do innych, dostępnych na całym świecie. Najpierw musimy ją pobrać na nasze urządzenie mobilne – smartfon bądź tablet (w systemach Android oraz iOS), później możemy korzystać z dobrodziejstwa wirtualnego przewodnika i co równie ważne w dwóch językach – polskim lub angielskim. Gdy uruchomimy aplikację, ta najpierw poinformuje nas o aktualnej lokalizacji, a następnie poprowadzi do kolejnych punktów na wybranym szlaku.

 

Wybierając się na wycieczkę po mieście, można skorzystać z oprowadzania po trzech tematycznych propozycjach: „Bełchatów wczoraj i dziś”, „Energia jest tu”, „Bełchatów pełen dobrej energii” - wszystkie szlaki łączy jeden element wieńczący podróżowanie - „Jabłoniowy Sad”.

 

„Bełchatów wczoraj i dziś” to szlak historyczny (aplikacja dostępna: KLIK). 4-kilometrowa trasa została przygotowana z myślą o tych, którzy chcą poznać czy też zgłębić dzieje miasta lub odkryć je na nowo. Obejmuje ona kolejno: Muzeum Regionalne, fabrykę Frajtaga, młyn motorowy, kościół pw. Narodzenia NMP, remizę strażacką, plac Narutowicza, miejsca, w których stały synagoga i kościół ewangelicki, Plac Wolności, kościół pw. Wszystkich Świętych w Grocholicach i wreszcie Jabłoniowy Sad.

 

Propozycja „Energia jest tu” to blisko 6 kilometrów atrakcji ze sportem w roli głównej (aplikacja do pobrania TUTAJ). Co możemy zwiedzić wybierając tę opcję? Zwiedzający zapozna się nie tylko sukcesami bełchatowskich sportowców czy historią najciekawszych, sportowych obiektów (Siatkarskiej Alei Gwiazd, hali Energii i miejskiego stadionu), ale również będzie mógł aktywnie skorzystać ze skateparku i pumptracku, skąd uda się do... Jabłoniowego Sadu.

 

Najkrótsza z tras, niespełna 4-kilometrowa dedykowana jest rodzinom. Na szlaku "Bełchatów pełen dobrej energii" (do pobrania TUTAJ) znajdują się atrakcje dla młodszych i starszych. Wyruszając z Centrum Informacji Turystycznej, dochodzimy do placu Narutowicza i Siatkarskiej Alei Gwiazd, następnie odwiedzamy Miejskie Centrum Kultury i PGE Giganty Mocy. Następnie przewodnik zaprowadzi nas do miejsca, gdzie czas się zatrzymał, czyli do starego dworku, w którym mieści się regionalne muzeum.

- Korzystając z aplikacji, dowiemy się m.in., gdzie iść, co zwiedzić, w którym miejscu zatrzymać się na dłużej. Nie będzie to jednak nudny wykład – i to jest właśnie kolejna zaleta aplikacji. O tym, co widzimy, czego dotykamy, opowiada kilku profesjonalnych lektorów, w tle słychać podkład muzyczny, urozmaicany od czasu do czasu efektami dźwiękowymi, komentarzami, wskazówkami i zagadkami. Nagranie przystosowane są też do odsłuchu w otwartej przestrzeni. Czas nagrania waha się od 30 do 60 minut – informują miejscy urzędnicy.

Przygotowanie projektu „Energia, natura i tradycja - na bełchatowskim szlaku” trwało blisko dwa lata. Od ubiegłego roku wzdłuż wszystkich trzech szlaków stoją charakterystyczne ławki, kosze i stojaki na rowery, wszystkie z symbolicznym emblematem jabłka. Cały projekt kosztował w sumie 2 mln 13 tys, zł, z czego 1 mln 244 tys. zł miasto pozyskało z unii Europejskiej.

Co ważne, projekt nie pomija zwolenników tradycyjnej turystyki. Na ulicach Bełchatowa pojawiły się drogowskazy i oznakowania dla zwiedzających, (łącznie 57 tablic kierunkowych), stanęło też 19 dużych tablic z archiwalnymi fotografiami oraz informacjami o ludziach, miejscach i wydarzeniach. Przeczytamy na nich m.in. o Rajskiej Alei i 27 Honorowych Obywatelach Miasta Bełchatowa, ulicy Nadrzecznej, remizie strażackiej, młynie motorowym, synagodze i Bawełniance. Tablice stoją też przy Starym i Nowym Rynku, dworku Olszewskich, kościele pw. Narodzenia NMP, fabryce Frajtaga oraz kościele ewangelickim.

komentarze (12)
Dodaj komentarz

marna promocja, marnych propozycji emoji

Patrząc obiektywnie po fotkach, to nie ma czym zainteresować przyjezdnych do tej pipidówy.

LGBT to promocja PExDAxLSxTWA, ZWxYROxDNIxENIA I POgaXrdy dla INxTYMxNOŚCI człowieka. KIJ WAM W MxORxDĘ LExWAxCKxIE POmXyje

Fajne zdjęcie stadionu odbijającego się w kałuży. Dobrze świadczy o stanie naszych dróg

A najbardziej mi się podoba, że każda aplikacja docelowo prowadzi do tzw. sądu jabłoniowego. Gratuluję fantazji, skoro ktoś uważa, ten śmieszny skwerek z pięcioma alejkami na krzyż za atrakcję turystyczną, i to jeszcze godną oglądania... A swoją drogą taka aplikacja powinna być jedna, a nie że każdą opcję trzeba ściągać osobno. Ale ściągnę, obejrzę, z czystej ciekawości.

Największa atrakcja to ten nagrobek jabłka. Że też złomiarze jeszcze go nie zaiwanili emoji

Aplikacje na czaplinieckiej w okolicy słynnej ławki, powinny mówić: "teraz przyśpiesz i nie rozglądaj się na boki" XD

"Sodomici, ****y i pedofile z LGBT! Łapy precz od naszych dzieci”

nieporęczne to sa te pierdolone smartfony i tablety do niczego sie to nie nadaje. Intenet to mam w domu na komputerze a na miescie to chce maly telefon ktory sie NIE ZŁAMIE w kieszeni! Smartfon to ****relna zabawka dla "biurowców " tylko

Za aplikacje ktoś przytulił ze 300 000 zł hehe sam bym napisal za takie pieniadze

To trzeba było wystartować w przetargu. Naprawdę wystarczy włożyć trochę czasu i można napisać rzetelny komentarz. Mi wystarczyło ok. 5 min. by znaleźć info o ogłoszeniu przetargu i wybranym wykonawcy. Dla Twojej informacji całość kosztowała 109.513, 05 PLN brutto. Info tutaj: https://bazakonkurencyjnosci.funduszeeuropejskie.gov.pl/publication/view/1126373

I tak jest to bardzo drogo. No ale wiadomo, publicznych pieniędzy zawsze dostatek.

dodaj komentarz
Czytaj także