Rejestracja i logowanie

Wielka akcja ratunkowa pod Bełchatowem. Blisko 50 strażaków szukało człowieka przygniecionego drzewem

Wydarzenia 07-03-2019 Autor: rk Foto: poglądowe
12
Wielka akcja ratunkowa pod Bełchatowem. Blisko 50 strażaków szukało człowieka przygniecionego drzewem

W środę 6 marca okoły 14:30 na telefon alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna rozpaczliwie proszą o pomoc. Twierdził, że podczas wycinki drzew w okolicy miejscowości Pólko, nieopodal Huty pod Bełchatowem, został przygnieciony przez spadający bal.

Straż pożarna natychmiast wysłała jednostki ratunkowe, natomiast namierzenie zgłaszającego okazało się rzeczą niemożliwą. Zadysponowane jednostki, krążyły po okolicy wypatrując poszkodowanego – bezskutecznie. Niemożliwym okazało się również dodzwonienie na telefon, z którego wpłynęło zgłoszenie, gdyż prawdopodobnie aparat nie miał zainstalowanej karty SIM.

W związku z sytuacją bełchatowska straż pożarna zadysponowała możliwie największe siły do poszukiwań mężczyzny. Na miejsce wysłano łącznie 13 zastępów straży pożarnej z PSP i OSP. W akcji poszukiwawczej uczestniczyło 46 strażaków, policjanci i cywile-ochotnicy. Użyto quadów i drona.

Mimo 3,5-godzinnych poszukiwań, nie udało się zlokalizować miejsca, w którym miałby znajdować się mężczyzna przygnieciony drzewem. Ze względu na zapadający zmrok ok. 18:00 zadecydowano o przerwaniu poszukiwań.

Dziś działań ratunkowych nie wznowiono. Zebrane dotychczas fakty wskazują, że prawdopodobnie był to fałszywy alarm. Szczegóły sprawy bada policja.

komentarze (12)
Dodaj komentarz

Polko jest koło Wielopola i Suchcic a nie Huty emoji tak na marginesie Panie redaktorze

Pólko tutaj nie istnieje emoji

To trzeba mieć pojeb... w głowie

Jeśli faktycznie była to podpucha to osobiście bym mu skopał tyłek! W danej chwili ktoś naprawdę może potrzebować pomocy a straż szuka ,, ducha''! Tak czy tak mam nadzieję, że znajdą go żywego i jeśli to prawda to w stanie dobrym.

Głupie żarty się kogoś trzymają! W domyśle to może być ta sama osoba, która dzwoniła, że w Urzędzie Skarbowym w Bełchatowie jest bomba! Aczkolwiek nikt nie zgłosił do tej pory zaginięcia..

Bomby w skarbówce to podobno była ogólnopolska akcja, przynajmniej za pierwszym razem. A kolejne dwa pewnie też.

Obowiązek rejestracji kart SIM wprowadzono, żeby wyeliminować głupie żarty i fałszywe alarmy. Niestety na numer alarmowy można dodzwonić się z telefonu bez karty SIM. Więc nadal jest bezkarność.

Kto nosi telefon bez karty SIM?

Telefon z esim może miał.

Może nie to Pólko. Koło Nowego Janowa jest Pólko. Nikt nie wpadł na to, żeby to sprawdzić??

W artykule jest koło Huty ! Przeczytaj

Gdy zgłaszał znajdował się w tym miejscu co szukali

dodaj komentarz
Czytaj także