Rejestracja i logowanie

Nie jeżdżą do Piotrkowa, przestaną także do innych miast? PKS Bełchatów wnikliwie przygląda się kilku swoim liniom

Wydarzenia 13-02-2019 Autor: magjas Foto: pixabay
45
Nie jeżdżą do Piotrkowa, przestaną także do innych miast? PKS Bełchatów wnikliwie przygląda się kilku swoim liniom

O likwidacji kursów autobusów już boleśnie przekonali się Ci którzy podróżują między Bełchatowem, a Piotrkowem Trybunalskim. Od kilkunastu tygodni nie dojedziemy z miasta do miasta korzystając z usług PKS. Spółka tłumacząc się rentownością zdecydowała się wykreślić ze swojego rozkładu dwa ostatnie kursy do Piotrkowa Trybunalskiego. Jak się jednak okazuje na tym może nie poprzestać.

Sebastian Brózda, prezes PKS Bełchatów pytany o powody cięć w rozkładzie jasno podkreśla – podróże z i do Piotrkowa Trybunalskiego przestały się spółce opłacać. Sześciu, w porywach ośmiu pasażerów w autobusie, nawet tym mniejszym nie pokrywało kosztów ani paliwa ani utrzymania pracownika.

- Przed każda decyzją w sprawie zawieszenia kursu zwracamy się z prośbą do gmin na terenie, których wykonywana jest komunikacja o wsparcie finansowe. Niestety, nie wszystkie gminy przychylają się do naszej prośby i niejednokrotnie jesteśmy zmuszeni do likwidacji tych nierentownych kursów. Taka decyzja zapadał w przypadku linii relacji Bełchatów – Piotrków Trybunalski – wyjaśnia Sebastian Brózda prezes PKS Bełchatów.

Brózda podkreśla, że na spadek rentowności poszczególnych kursów wpływ ma nie tylko liczba pasażerów, ale także konkurencja, a ta - jak podkreśla prezes bardzo często stosuje nieuczciwe metody. Efekt jest taki, że z trzech przewoźników, którzy obsługiwali trasę między Piotrkowem, a Bełchatowem został tylko jeden – prywatny. Na tym jednak nie koniec mało optymistycznych informacji.

- Jeżeli sytuacja się nie poprawi, nie będzie wsparcia ze strony samorządów będziemy zmuszeni zawieszać kolejne linie, które są nierentowne – dodaje Brózda.

W tej chwili pracownicy spółki bardzo wnikliwie się przyglądają temu co dzieje się na kilku innych trasach. Jakie linie mogą być zagrożone likwidacją?

- Mówimy tu o kursach relacji: Bełchatów - Częstochowa - Kraków, Bełchatów - Szczerców - Pajęczno, Bełchatów - Rożniatowice - Zelów oraz Bełchatów - Kamieńsk - Radomsko. Zdajemy sobie sprawę, że jeżeli zawiesimy te kursy mieszkańcy będą mieli problemy z dotarciem do domu, do urzędów, do ośrodków zdrowia. Niestety te kursy są już dla nas nierentowne i nie będziemy w stanie ich utrzymać - konkluduje prezes PKS Bełchatów.

Jak podkreśla Brózda w ratowanie kursów, które dla mieszkańców szczególnie małych wsi są czasem jedyną szansą na komunikacje z większymi ośrodkami, powinny włączyć się samorządy. Zdaniem prezesa, to właśnie one powinny brać na siebie część finansowego ciężaru, tak, by nawet nierentowny kurs udało się wspólnymi siłami utrzymać.

- Samorządy powinny dostrzec, że to nie tylko problem PKS-u i samorządu powiatowego, ale też samorządów gminnych, które powinny zabezpieczyć publiczny transport zbiorowy - stwierdził.

Prezes PKSu sam podkreśla, że z optymizmem patrzy na koniec tego roku, kiedy to mają wejść z życie znowelizowane przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Na mocy tych przepisów w każdej gminie ma obowiązywać plan transportowy, który ma być połączony z planem powiatu i województwa i w pewien sposób będzie zmuszał samorządy do myślenia i partycypowania w transporcie publicznym. Zanim jednak nowe przepisy wejdą w życie spółka musi funkcjonować w dotychczasowej rzeczywistości. Ciąć i łatać. Poza redukcją kursów są też oszczędności na etatach. W porównaniu z 2017 rokiem załoga PKS Bełchatów uszczupliła się o dziesięć etatów.

- Chodzi o pracowników administracji, bo kierowców ciągle nam brak – dodaje Brózda.

W 2017 roku w PKSie pracowały 104 osoby, teraz jest ich 94.

 

komentarze (45)
Dodaj komentarz

za darmo udzielę rady ...może należy zrobić analizę ile osób , kiedy i gdzie jeździ lub chciałoby by były połączenia i dać taki autobus lub bus aby było ekonomicznie. A ŻE SIĘ SPYTAM co wam się opłaca? to nigdzie nie jeździjcie. to samo dotyczy pseudo-kursów MZK w tym mieście. Wielkie pianie, że komunikacja bezpłatna tylko dokąd i gdzie. żeby w sobotę nie było można koło galerii wysiąść! nie wspominając sezonu letniego, jak w tamtym roku po raz 1 od wielu lat człowiek poszedł na piechotę przez całe miasto przy +40st.C i okazało się że ani przy Kolejowej i na głównej ulicy miasta Wojska Polskiego NIC nie jedzie. Trzeba było te galerie i to co teraz tam budujecie 100 km za miasto przenieść. Tak samo były by dostępne jak są dziś dla nie mających aut i starszych ludzi. I dajcie w końcu DUŻĄ MZk (nr 10) o godz.12.21, i 14.16 z przytorza bo pełno ludzi wsiada właśnie tam wracając z zakupów z tych dużych sklepów, starsze panie w liczbie ponad 20 wsiadają z przyst. koło cmentarza, a jedzie jeszcze k.szpitala, działek-CZYLI PRZEZ CALE MIASTO W GODZINACH SZczYTU ludzie starsi stoją!

i znów "nie opłaca się" to zamknijcie wszystko w tym pseudo-mieście a mieszkańcom zostanie jedynie zostać w chałupach i umierać...a zapomniał.m budujcie nadal kolejne betonowe galerie i twórzcie betonowe parki bez drzew to potraficie , to się opłaca. Tylko zauważcie że ludziom NIE OPŁACA się już żyć w tym miasteczku.

Obserwuje się, że wzrastająca przepustowość dróg może prowadzić do dużego spadku płynności ruchu. Zjawisko występuje, gdy podróżujący rezygnują z transportu publicznego na rzecz prywatnego, co skutkuje niedoinwestowaniem transportu publicznego, a w efekcie zmniejszeniem częstotliwości kursowania lub podniesieniem opłat za korzystanie z niego. W efekcie stymuluje to dalsze decyzje o rezygnacji z transportu zbiorowego, co powoduje większe niż pierwotnie zakorkowanie ulic.

W takim razie gdzie te autobusy PKS-u będą kursować ? może uruchomić linie do "świętych" miast Licheń,Toruń Częstochowa, może w tych kierunkach kursy będą się opłacać.

Doczytaj uważnie, kurs na Częstochowę również chcą kasować bo nierentowny. Dawniej przez Szczerców przejeżdżał PKS ZW, ale teraz też przestał jeździć w tygodniu bo również brak rentowności. Ot zwyczajnie PKSy swoimi kursami nauczyły ludzi korzystać z własnych samochodów, przez co teraz muszą wszystko kasować.

Biedroń jak zostanie premierem to uruchomi szynobus Piotrków Tryb.-Bełchatów tylko trzeba drugi dworzec budować .

Była linia MZK 22 to zlikwidowano, Piotrków Tryb. to okno na świat północ -południe PKP i PKS to komuś przeszkadzało wpuszczono piotrkowskie rozklekotane busy którym miałem "przyjemność" podróżować horror to nie kierowcy tylko jakieś "kamikaze" z Bełchatowa do Piotrkowa potrafił złamać 17 razy prawo o ruchu drogowym może ktoś się zainteresuje czy oni mają uprawnienia kat.D do przewożenia osób.No i nie kursują wolne dni sobota niedziela oraz w robocze późnym wieczorem.

Pod każdym artykułem o naszym PKSie jest pytanie o przeniesienie siedziby do Niedyszyny. Dlaczego nikt nie chce odpowiedzieć jaki był tego powód?

Jeżdżą, jeżdżą ale swoimi samochodami. Kursy polikwidowaliscie itp to nie opłaca się do Was wsiadac i drogie bilety.

A paliwo sie kradnie to jak ma sie cokolwiek oplacac biletow sie nie daje i

A co pracowałeś tam i za to cię wywalili ha ha ha

Akurat paliwo kradna bo znam tam kogos

To niech prezes siądzie za kółko będą niższe koszty ,a może całkowicie zlikwidować ten pseudo biznes

Gdzie jeszcze pszestaną?

Autobusy zlikwidować ale dworzec trzeba wybudować żeby parę baniek jeszcze wyrwać

Tak trzymać Panie Prezesie. Spółka potrzebuje solidnej restrukturyzacji. Niepopularne decyzje zawsze będą negatywnie odbierane przez ludzi, którzy nadal nierozumieją, że transport publiczny jest sprawą administracji państwowej a nie firm prywatnych czy spółek kapitałowych. Transport publiczny jest usługą publiczną a takie muszą być w końcu realizowane przez samorządy. Prywatny przewoźnik być może i zarabia ale i tak nie wiele. Jego koszty utrzymania są niewspółmierne z kosztami choćby takiego PKS.

po co restrukturyzacja, po prostu likwidacja przewoźnika. Groźby o likwidacji na niektórych liniach to skandal. Wymuszanie na władzach gmin dofinansowania do przejazdów to istna paranoja. Obserwator pisze,ze "transport publiczny jest sprawą administracji państwowej a nie firm prywatnych" bzdura. Mnie jako potencjalnej pasażerce jest obojętne jakim autobusem jadę, byle było taniej, szybciej i bezpieczniej.Koszty prywatnego przewoźnika są oczywiście o dużo mniejsze ale to nie powód aby społeczeństwo powiatu bełchatowskiego utrzymywało coś, co jest nierentowne, bo czapa ( prezes, zastępca. sekretarki, służbowe samochody) zbyt dużo kosztują. Jest wolny rynek więc i prywatni przedsiębiorcy mogą konkurować z PKS. Rolą prezesa jest aby tą konkurencję wygrywać a nie szantażować ludzi, zamknięciem tras przejazdów.

I to jest to o czym pisałem. Z całym szacunkiem ludzie Twojego pokroju nigdy tego nie zrozumieją. Usługi publiczne z zasady są „non profit” i dlatego leżą w kompetencjach państwa. Szkoda słów bo i tak ludzie Twojego pokroju tego nie zrozumieją.

"Twojego pokroju"? a kim ty jesteś, że stawiasz się wyżej od mieszkańców powiatu bełchatowskiego?Rozumiemy więcej niż sobie wyobrażasz obserwatorze. Tego rodzaju " wypociny" nie stawiają ciebie ponad wszystkich. Mniemam ,że jesteś przedstawicielem tak zwanej " czapy" podobnej firmy lub PKS-u. Właśnie zarozumiałość , pycha i wysokie o sobie mniemanie jest widoczne u większości obecnej bełchatowskiej władzy dla której nadrzędnym celem jest utrzymanie intratnych stanowisk a nie służba dla mieszkańców.

I tu się mylisz. Różnica jest taka, że ja się staram zrozumieć obie strony a Ty jesteś tak głęboko zapatrzona w siebie, że nic poza tym się nie liczy. Tak jak napisałem szkoda słów na tłumaczenie.

Głupoty opowiadasz. W każdym cywilizowanym kraju, transport publiczny obsługiwany jest przez firmy prywatne.

Ale prywaciasz robi wiele nielegalnie a pks wszystko musi wykazać w innych krajach system podatkowy itp jest szczelny więc niech po likwidacji kursów prywatny wozi ludzi jeśli mu się to opłaca.

dlaczego oskarżasz prywatnego przewoźnika o nielegalne praktyki, sam je stosujesz i tą samą miarą mierzysz innych?

Doświadczyłem na własnej skórze kiedy bilet dostałem dopiero gdy o niego poprosiłem bo był potrzebny mi do rozliczenia na 10 jadących osób 3 dostały bilet

Prywatny przewożnik zarabia na danych trasach, bo taki jest jego cel. On jak pan Brózda nie utrzymuje się z pienędzy Bełchatowian, tylko swoich własnych i ten interes musi się kalkulować. Ja myślę tak. Utrzymanie pana Brózy kosztuje nas Bełchatowian rocznie około 150 tys, zł tak plus minus. Zwolnić pana Brózdę, bo to żaden fachowiec ani specjalista. A zatrudnić na stanowisko prezesa, bądź dogadać sie z prezesem prywatnego przedsiębiorstwa, które kursuje na tej trasie. Człowiek ma łeb na karku, wie jak sprawić by interes był dochodowy. I pewnie w odrożnieniu od pana Brózdy nie lubie słów" nie opłaca się".

Kursow nie ma, pksy 40 letnie ale ważne że kasa jest i chałpy na ludwikowie z wyposażeniem za 700 000 zł!

Proponuję zamknąć cały Bełchatów, bo to miasto już wymiera. Zero pracy, szans i perspektywy na przyszłość.

Ot i zamknij miasto najlepiej siedzieć w kapciach i doradzać czy ma się pojęcie czy nie

Ale to miasto oficjalnie już zostało zamknięte. Ok 2 lata temu w Trójkowym informatorze ekonomicznym, jasno i klarownie było powiedziane. Bełchatów został wykreślony z rządowego programu rozwoju miast. A to oznacza, róbta co chceta emoji To doją resztki pieniędzy z PGE a później znów będzie to wiocha.

Do Piotrkowa kawał drogi. Trzeba mocnego autobusa żeby dojechał.

Moze prezes i zarzad aczeli by jezdzic autobusami zamiast swoimi auteczkami i wspomogli swoj zaklad pracy?

Dlaczego siedzibę PKSu przeniesiono do Niedyszyny?

12 łapek w górę, ale nikt nie odpowiedział...

Ciekawe dlaczego przewoźnikowi prywatnemu się opłaca a im nie? Trzeba najpierw ruszyć głową a nie wszystko likwidować albo odejść ze stołka jak się nie potrafi rządzić!

"Nie jeżdżą do Piotrkowa, przestaną także do innych miast? PKS Bełchatów" - ot ci rozwój po naszemu

Jaki szef taka firma Polityka w glowie

JAKI JEST LICZB0WY STOSUNEK PRACOWNIKÓW PRODUKCYJNYCH DO STANOWISK NIEPRODUKCYJNYCH ,A WYJDZIE DLACZEGO SĄ TYŁY Z KASĄ

To w końcu gdzie będziecie jeżdzić ??? Tu nie,tam nie,to w końcu gdzie ???

Zlikwidować wszystkie kursy. Zostawić tylko Zarząd. Będzie oszczędnie. Żałosne. Po w takim razie ten PKS?

PKS, nie tylko w Bełchatowie jest mało reformowalny,skoro jeździ mało pasażerów, należy skierować mały autobus, tak jak u prywatnych przewoźników a jedzie autobus z 50-cioma miejscami i 20 litrów na 100 km

To po jaką cholerę budują ten Dworzec PKS w Bełchatowie??? Koło Szpitala skoro PKS likwiduje kursy autobusowe. A najlepiej to polikwifujcie wszystko i rozkradnicie wszystko,bo nikomu nic się nie opłaci. . .

No to lipa panie prezesie.

Autobusów coraz mniej, likwidacje kursów, ceny biletów coraz to droższe, co się tam odpierdala. Tylko pasażerom się obrywa, na każdym kroku.. nie każdy musi mieć auto a do pracy trzeba jakoś dotrzeć

Do pracy albo do rodziny.

Kierowców ciągle Wam brak, bo słabo im płacicie! To jest prawdziwa przyczyna zawieszania kursów - nie ma kto jeździć.

dodaj komentarz
Czytaj także