Rejestracja i logowanie

Naciągacze dzwonią do bełchatowian. Rzecznik konsumentów radzi jak nie dać się nabrać

Wydarzenia 16-01-2019 Autor: rk/powiat-belchatowski.pl
14
Naciągacze dzwonią do bełchatowian. Rzecznik konsumentów radzi jak nie dać się nabrać

Wiele osób otrzymuje przez telefon zaproszenia na spotkania, badania profilaktyczne lub pokazy zdrowego odżywiania. Często też informuje się te osoby o wygraniu wartościowej nagrody, mimo, iż nie brały udziału w żadnym konkursie. Sprzedawcy wykorzystują zaufanie, zwłaszcza seniorów, i przez telefon uzyskują dane osobowe, by wysłać zaproszenie. Jak należy zachować się w takiej sytuacji, by nie paść ofiarą "naciągaczy"? Powiatowy rzecznik konsumentów podpowiada, na co należy zwrócić uwagę.

Kto z nas nie otrzymał telefonu z zaproszeniem na pokaz, czy innego rodzaju spotkanie, na którym czeka do odbioru darmowy upominek? Oferty są kusząca, a co za tym idzie, wiele osób postanawia z nich skorzystać. Jak się jednak okazuje, często ukryty cel spotkania jest inny. Sprzedawcy wykorzystując zaufanie rozmówcy proszą o dane osobowe potrzebne do wystawienia zaproszenia na spotkanie.

- W rzeczywistości, dopiero po przybyciu do wskazanego w zaproszeniu miejsca osoby starsze, dowiadują się o prawdziwym celu spotkania, na którym są nakłaniane, często przy użyciu agresywnych praktyk marketingowych, do zakupu drogich zestawów naczyń, mat masujących, pościeli oraz urządzeń paramedycznych, z reguły sprzedawanych po bardzo zawyżonych cenach lub pozbawionych właściwości opisywanych w czasie sprzedaży. W niektórych przypadkach proponowana jest też sprzedaż bardzo drogich turnusów rehabilitacyjnych w ośrodkach medycznych. Aby dodatkowo zachęcić do zakupu prezentowanych wyrobów, w czasie bezpłatnych badań medycznych, które w rzeczywistości nie mają nic wspólnego z profesjonalnymi badaniami, handlowcy akcentują na zły stan zdrowia uczestników pokazów - informuje Piotr Porzeżyński, Powiatowy Rzecznik Konsumentów.

Na tego typu oferty podatni są najbardziej seniorzy, choć dają się namówić osoby w różnym wieku. Co zrobić by nie dać się oszukać?,

- By ustrzec się popełnienia błędu, w tym przypadku zawarcia niekorzystnej dla nas umowy sprzedaży poza lokalem, czy też niechcianych propozycji otrzymywanych drogą telefoniczną należy przede wszystkim pamiętać o rezygnacji z zaproszenia oraz, by nie podawać swoich danych osobowych przez telefon - wyjaśnia Porzeżyśki.

A jeśli już przez nierozwagę ulegniemy namowom telemarketera - podamy dane osobowe i dokonamy zamówienia produktu, z którego nie będziemy zadowoleni?

- Jeśli natomiast podpisaliśmy taką umowę, to należy pamiętać, iż w większości przypadków przysługuje nam prawo odstąpienia od tak zawartej umowy w terminie 14 dni. By odstąpienie od umowy było skuteczne należy spełnić dwa warunki. Po pierwsze, należy wysłać do sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy listem poleconym, najlepiej za potwierdzeniem odbioru, a kopię oświadczenia wraz z potwierdzeniem jego nadania zachować dla siebie w celach dowodowych. Po drugie, jeżeli otrzymamy zakupioną rzecz, należy zwrócić ją do sprzedawcy lub przekazać ją upoważnionej przez niego osobie niezwłocznie, nie później niż w terminie 14. dni od dnia, w którym odstąpiliśmy od umowy, chyba, że przedsiębiorca zaproponował, że sam odbierze rzecz (podstawa prawna: art. 27, art. 34 ust.1 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta) - podsumowuje bełchatowski rzecznik konsumentów.

Zdarzają się sytuacje, w których sprzedawca utrudnia konsumentowi odstąpienie od umowy. Czasem polega to na podawaniu fałszywych informacji o braku możliwości dokonania zwrotów, czasem o potrzebie wniesienia bezprawnych opłat, lub potrąceniach z zapłaconej kwoty. Wtedy warto zgłosić się po pomoc do Biura Powiatowego Rzecznika Konsumentów, które znajduje się w budynku B Starostwa Powiatowego w Bełchatowie przy ul. Pabianickiej 26.

komentarze (14)
Dodaj komentarz

A ja robię tak; jeżeli mam czas i ochotę na zgrywy, słucham cierpliwie. Następnie, jeżeli chce dane, wymyślam dziwne i trudne nazwiska, najlepiej polityków. Przeważnie nie kumają, że z nich kpię i łykają. Jeżeli nie chce mi się gadać; wysłucham i mówię; no to Ci Pa.

KODziarskie metody Nowosmiesznych POstepowcow uczniowie swetru, rostu i palcerowicza złodziejskie nasienie

Kałużny przebrzydły zwyrodniały staruch trąbiący na młode dziewczyny, podko****e się w młodych i z zazdrości wygaduje na nie podłe rzeczy, na takich ludzi jak on powinno się pluć na ulicy...

kojarzę tego nacpanego starucha

Pan recznik praw konsumentów naprawdę gość super. kto z państwa był mam nadzieję, że odniósł podobne wrażenie. Wiem o tym Panu, że jest po studiach medycznych, ale nie wykonuje zawodu lekarza. Stara się doradzić również w poradach prawnych a nie tylko w ramach praw konsumenta. Szanuje tego pana.

Porzeżyński ma łeb do takich spraw. Potrafi pomagać.

Hahaha jacy ludzie to debile! Trzeba być wyjątkowo inteligentnym, żeby wyłapać prawdziwą okazję na szybki biznes. Ale co ja wam głupki będę tłumaczył, wystarczy że wiemy o co chodzi ja i mój nowy kolega z nigerii z tytułem księcia hahaha. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampona

Kto ryzykuje i pije szampon.... temu bańki z gęby lecą

Ja zawsze mowie ze nagrywam rozmowe i skad maja moj numer to sie rozłączają

slyszalem, ze Kauzny z 340 na dolnym, stary dziad jezdzacy taksowka biala rozprowadza dragi

dzieciakom i 20latkom do tego ślini się do młodych dziewczyn jak zreszta inna stare dziody z jego towarzystwa, jeden to stary ochlej co syna zmarnowal i poszedl dzieciak w Ślady ojca

A nie w 112?

Tu leży wina operatorów za udostępnienie danych

Problem też leży gdzie indziej. A mianowicie w miejscach, które są organizowane takiego typu spotkania. Dla lokali gastronomicznych mających w swojej ofercie obsługę takich spotkań. Gdyby nie przedsiębiorcy i ich chęć i możliwość zarobienia dodatkowych pieniężników. No to liczba firm gastronomicznych oferujących wynajem własnych lokali, była by niska a wręcz zerowa. emoji Takie jest życie emoji Z czegoś muszą żyć przedsiębiorcy organizujący tzw. imprezy weekendowe emoji

dodaj komentarz
Czytaj także