Rejestracja i logowanie

2-latek przypadkowo zatrzaśnięty w aucie. Szybka akcja policji i... montera z budowy

Wydarzenia 27-07-2018 Autor: magjas
10
2-latek przypadkowo zatrzaśnięty w aucie. Szybka akcja policji i... montera z budowy

Chwila nieuwagi i roztargnienia spowodowała, że mały chłopiec został zatrzaśnięty w aucie. Dzięki szybkiej reakcji dzielnicowych dziecko zostało uwolnione i trafiło w objęcia zapłakanej matki.

26 lipca 2018 roku około godziny 16.25 do dzielnicowej pełniącej obchód na terenie miasta, podbiegła roztrzęsiona kobieta, która oznajmiła, że przypadkiem zatrzasnęła dziecko w samochodzie. Sytuacja miała miejsce przy ul. Bocznej w Bełchatowie. Mł. asp. Katarzyna Dobrakowska natychmiast pobiegła z płaczącą kobietą do auta, w którym znajdował się przerażony, dwuletni chłopiec. Funkcjonariuszka powiadomiła dyżurnego i wezwała patrol do pomocy. Na miejscu pojawili się dzielnicowi - asp. Konrad Jakubiak i asp. szt. Bogdan Trzciński, którzy opuścili przednią szybę, umożliwiając dopływ świeżego powietrza. Dzięki pomocy osoby postronnej, jak się okazało, montera z pobliskiej budowy, policjanci za pomocą odpowiednio wygiętego drutu, wyciągnęli kluczyki znajdujące się na tylnym siedzeniu i otworzyli pojazd. Zapłakana matka natychmiast wyjęła z fotelika swojego syna, który w jej ramionach szybko się uspokoił. Dziecko nie potrzebowało pomocy medycznej.

Policjanci apelują, aby nigdy nie pozostawiać dzieci i zwierząt w zamkniętym samochodzie, szczególnie w słoneczne dni, kiedy temperatury w pojazdach są znacznie wyższe i mogą stanowić zagrożenie dla życia.

 

komentarze (10)
Dodaj komentarz

Zachowanie matki dziecka żenujące. Postawa Pani aspirant prawidłowa.Jednak gdyby zależało to ode mnie to mała szybka w samochodzie dawno byłaby wybita.

Monter z budowy, i policjanci wymienieni z nazwisko, osobiście będąc monterem czuł bym się wyróżniony, natomiast policjantem ośmieszony...

Wybijaj przednią od pasażera. Łatwo kupić drugą.

ale akcja, ktora potwierdza ze baby to materialistki, szkoda jej bylo szyby hehe facet oojciec w takim przypadku wzialbym kostke z pobliskiej budowy i rozpi...l szybe i po problemie a babsko latalo po ulicy za POmoca zenada

W którym momencie życia, uderzyłeś się niefortunnie w łeb?

prawdziwi bohaterowie pozostają bezimienni..

Trójka policjantów pół dnia bym tam stała i myślała jak otworzyć pojazd, gdyby nie Pan Monter.

Facet z budowy zrobił robotę a w artykule same nazwiska policjantow

Może facet z budowy sobie nie życzy ujawniani nazwiska i rozgłosu. Zachował się prawidłowo i to jest najważniejsze.

Brawa dla MacGyvera z budowy!

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->