Rejestracja i logowanie

Kradną paliwo, bo nie obawiają się łagodnych kar? Stacje benzynowe mają niemały problem...

Wydarzenia 20-07-2018 Autor: agula Foto: pixabay
2
Kradną paliwo, bo nie obawiają się łagodnych kar? Stacje benzynowe mają niemały problem...

Polska Inspekcja Handlowa zabiega o zmniejszenie progu tzw. „dozwolonej kradzieży”. Jest to efekt coraz częściej pojawiających się kradzieży paliwa na stacjach benzynowych. Pomysłodawcy zaostrzenia przepisów podkreślają, że obecnie "zachętą" do łupieży jest łagodne prawo, które traktuje kradzież paliwa do określonej kwoty jedynie jako wykroczenie.

Kradzież jest przestępstwem dopiero wtedy, gdy wartość skradzionego mienia przekracza 525 zł (czyli równowartość 1/4 płacy minimalnej). Jeśli kwota jest niższa od tego ustalonego progu, to czyn taki jest traktowany jako wykroczenie. I nawet jeśli złodziej zostanie złapany, to w praktyce niskie sankcje - najczęściej mandat w wysokości od 20 do 500 zł, rzadko areszt lub ograniczenie wolności - nie są czynnikiem odstraszającym przed kradzieżą.

Nieco inaczej jest kiedy dochodzi do popełnienia przestępstwa, czyli w momencie kiedy skradzione zostaje mienie o wartości przewyższającej 525 zł. W takim przypadku niejako z automatu zostaje wszczęte postępowanie karne i sprawca może trafić do więzienia od 3 miesięcy do 5 lat, a o sprawie decyduje już sąd.

Kradzieże paliw na stacjach, to także problem właścicieli stacji w regionie Bełchatowa. Od początku bieżącego roku na terenie naszego powiatu doszło do 31 takich przypadków - straty to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przeważająca ich część - 27 to właśnie te "mniejszego kalibru" wykroczenia, 4 zostały sklasyfikowane jako przestępstwa. 

Polska Inspekcja Handlowa nagłaśnia sprawę, aby obniżyć kwotę tak zwanej "dozwolonej kradzieży" - chodzi o to, by potencjalni złodzieje nie czuli się zachęceni niskimi wymiarami kar. Ponadto, trwają prace nad utworzeniem elektronicznego rejestru sprawców łupieży jako narzędzia do walki z osobami, które notorycznie dopuszczają się kradzieży do kwoty, przy której nie jest ona klasyfikowana jako przestępstwo, tylko wykroczenie. 

komentarze (2)
Dodaj komentarz

Lepiej kradną Państwo z vat pracownicy i szefowie stacji benzynowych . Wystawiają lewe faktury na podstawie paragonu którego nie wzieli inni klienci. Tak jest na stacji przy ul. A krajowej

To się tyczy stacji co oszukują dystrybutory na ilości paliwa ? Ja to tak rozumiem... Co jakiś czas pojawiają się informacje o stacjach w naszym rejonie co nas łupią, i niezmiernie są te same.....

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->