Rejestracja i logowanie

Protestowali na placu Narutowicza

Wydarzenia 06-07-2018 Autor: agula Foto: Bełchatowianie dla Narodu
5

4 lipca około godziny 17:30 w Bełchatowie na placu Narutowicza odbył się protest przeciwko unijnej dyrektywie - ACTA2. Był on zainicjowany przez stowarzyszenie "Bełchatowianie dla Narodu" i miał za zadanie zwrócić uwagę mieszkańców Bełchatowa na problem propozycji restrykcyjnej ochrony praw autorskich na rynku cyfrowym.

Jak pisaliśmy już w poprzedniej informacji dotyczącej ACTA2 [TUTAJ], protest był reakcją na dwa najważniejsze artykuły dyrektywy - artykułu 11, który wprowadzałby obowiązkową opłatę za dzielenie się materiałami w sieci, oraz artykułu 13, który nakazywałby właścicielom platform internetowym obowiązek monitorowania treści publikowanych przez ich użytkowników.

Podobne protesty, jak ten w Bełchatowie, organizowane były w wielu miastach w Polsce i całej Europie. Ich organizatorzy manifestowali przeciwko wejściu nowych przepisów w życie. Zwracali uwagę między innymi na ich wysoką nieprecyzyjność, która dawałaby szerokie pole do interpretacji.

Przedwczoraj na placu Narutowicza protestujący eksponowali transparenty z hasłami, takimi jak: „stopACTA2” czy "Precz z cenzurą". Uczestnicy manifestacji rozdawali przechodniom ulotki z informacjami na temat sensu całej akcji.

Dziś wiemy, że silny opór społeczny objawiający się manifestacjami w całej Europie, odniósł zamierzony skutek. W konsekwencji, europejscy posłowie na skutek głosowania 4 lipca odrzucili wprowadzenie proponowanej dyrektywy.

komentarze (5)
Dodaj komentarz

widać jak ludzie się swoimi prawami interesują, przeciętne grażyny i janusze prędzej do Lidla poleca się przepychać za tańszy o 5 zł. dres niż zawalczą o swoje prawa i oddający swoje prawa publiczne za golonkę z Biedry. luje, podpierd*alacze i dupowłazy do tego w obgadywaniu pierwsi a ostatni w logicznym myśleniu

Jak dobrze policzyłem było 5 osób do trzymania transparentu. Jakby napis był krótszy to może 3 by wystarczyły.

Brak tłumów tylko pokazuje jak jesteśmy zabiegani w sprawach codziennych. Tworzone jest pseudo prawo, a my nie mamy czasu zaprotestować. Smutne.

kurczę, ale tłumy

Słabo widać przez ten tłum.

dodaj komentarz
Czytaj także