Rejestracja i logowanie

Lany poniedziałek może skończyć się mandatem [VIDEO]

Wydarzenia 01-04-2018 Autor: mj-s
6
Lany poniedziałek może skończyć się mandatem [VIDEO]

To tradycja sięgająca setek lat. Bezsprzecznie podstawowym atrybutem wielkanocnego poniedziałku jest woda i wzajemne polewanie się nią. Pamiętać jednak należy, że tradycja nie tłumaczy chuligaństwa. Przesadne lanie, może się skończyć mandatem, a nawet poważniejszymi kłopotami z prawem.

Kiedy wzajemne polewanie się wodą odbywa się w gronie rodziny, przyjaciół i znajomych, a wszyscy uczestnicy wyrażają na to zgodę, nie ma problemu. Gorzej, kiedy horda – nie rzadko pod wpływem alkoholu – wychodzi na ulicę z kubłami i zaczyna polować na przypadkowych ludzi. Prawo jasno stoi po stronie pokrzywdzonych, a polewającemu, który w takim przypadku traktowany jest jako osoba zakłócająca porządek publiczny może nawet grozić: areszt od 5 do 30 dni, miesięczne ograniczenie wolności lub grzywna do 5 tysięcy złotych. Dodatkowo, gdy głupota weźmie górę i podczas „zabawy” zniszczymy czyjeś ubranie, uszkodzimy auto lub np. telefon, możemy liczyć się ze sprawą cywilną w sądzie. Ale paragrafów, z których mogą być pociągnięci do odpowiedzialności amatorzy „zabawy” w lanie wody jest więcej:

  • art. 51 §1 i 2 Kodeksu wykroczeń – zakłócanie porządku publicznego, szczególnie o charakterze chuligańskim,
  •  art. 75 Kodeksu wykroczeń – niebezpieczeństwo spowodowane wyrzucaniem przedmiotów – wyrzucanie, wylewanie nieczystości
  • art. 76 Kodeksu wykroczeń – rzucanie w pojazd mechaniczny będący w ruchu woreczkami z wodą, oblanie wodą w skrajnych przypadkach art. 86 §1 Kodeksu wykroczeń – spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym.
  • art. 124 §1 Kodeksu wykroczeń – uszkodzenie mienia, odzieży np. oblanie brudną wodą
  • art. 145 Kodeksu wykroczeń – zanieczyszczanie, zaśmiecanie

Policjanci rokrocznie apelują o zdroworozsądkowe podejście do tradycji Lanego Poniedziałku. Z takim samym apelem zwraca się komendant bełchatowskiej Straży Miejskiej. Piotr Barasiński podkreśla, że mimo świątecznego nastroju mundurowi nie będą stosować taryfy ulgowej i w przypadkach chuligaństwa posypią się mandaty.

 

 

 

komentarze (6)
Dodaj komentarz

Nie Sławomir tylko Piotr. Sławomir to był komendant ale policji. Redakcjo poprawić!

Fakt, dzięki za zwrócenie uwagi

I bardzo dobrze, pogonić grupki „dresów” z osiedli lejących zwykłych przechodniów.

a pies ci morde lizal

A co z tradycją ???

Jeszcze woda nikomu nie zaszkodziła

dodaj komentarz
Czytaj także